8 milionów na ścieżki i punkt turystyczny

Miasto 30 stycznia 2018 Wydanie 4/2018
8 milionów na ścieżki i punkt turystyczny

Myślenice otrzymają blisko 8 milionów unijnej dotacji na dwa projekty planowane do realizacji wokół zbiornika dobczyckiego. To szesnastokilometrowa ścieżka rowerowo-biegowa i punkt widokowy mający powstać w Drogini. - Część tej inwestycji mamy zamiar zrealizować jeszcze w tym roku - zapowiada burmistrz Maciej Ostrowski.

Łączna długość ścieżek i wyznaczonych tras wokół jeziora na terenie gmin Myślenice, Dobczyce i Siepraw wyniesie blisko 60 km.

Myślenice otrzymają blisko 8 milionów unijnej dotacji na dwa projekty planowane do realizacji wokół zbiornika dobczyckiego, złożone do Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego.

O ile decyzja o budowie punktu turystycznego w Drogini została podjęta z końcem grudnia, to na zakwalifikowanie projektu budowy ścieżek rowerowych trzeba było poczekać. Po złożonym odwołaniu od oceny ekspertów w ubiegłym tygodniu na listę unijnych dotacji wpisano drugi projekt „Budowa ścieżek pieszo-rowerowych wraz z infrastrukturą”.

30 lat czekał na inwestycje. Jest światełko w tunelu

Przypomnijmy, że zbiornik dobczycki powstał 30 lat temu jako źródło zaopatrzenia w wodę pitną mieszkańców Krakowa. Odkąd powstał budzi kontrowersje, ponieważ wciąż nie ma pozwolenia na wykorzystanie do celów rekreacyjnych samego jeziora. Z wyborów na wybory temat wracał jak bumerang. Bezskutecznie. W 2014 roku sprawa zagospodarowania zbiornika nabrała tempa. Włodarze trzech gmin okalających zbiornik podpisali porozumienie o współpracy, i postanowili opracować dokumentację techniczną dla projektu „Zagospodarowanie otoczenia zbiornika dobczyckiego”.

Na wspólną koncepcję zagospodarowania zbiornika gminom udało się pozyskać pół miliona złotych dotacji. Rozpoczęła się faza projektowania i rozmowy z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie na temat możliwości realizacji inwestycji na zbiorniku. Plany były jednak zbyt ambitne – kąpieliska, baseny, przystanie wodne, wędkowanie na molo, czy wodne place zabaw szybko odeszły na drugi plan. RZGW wyraźnie określiło warunki - inwestycje tak, ale bez „dotykania wody”. W trakcie kolejnych spotkań wypracowano kompromis - bezpośrednio przy zbiorniku można będzie wybudować ścieżki rowerowe, biegowe i przystanki turystyczne.

Którędy pobiegnie ścieżka?

Dobczyce z racji położenia bezpośrednio nad wodami zbiornika opracowały projekt zagospodarowania wzgórza zamkowego oraz terenów przy rzece Rabie, Siepraw - place zabaw dla dzieci i siłownie w zatoce zakliczyńskiej. Natomiast Myślenice postawiły na rozwój ścieżek rowerowo-biegowych i przystanków turystycznych. Ponad rok trwały spotkania i rozmowy z właścicielami gruntów prywatnych. Początkowo koncepcja obejmowała znacznie szerszy zakres inwestycji i wymagała zgody blisko 150 właścicieli działek. Jednak brak akceptacji na poprowadzenie ścieżki na części prywatnych gruntów zweryfikował planowaną inwestycję.

Ostatecznie gmina zaprojektowała budowę 16 km kilometrów ścieżek rowerowo biegowych oraz półtorakilometrowej ścieżki asfaltowej dla rolkarzy. Będą one kontynuacją istniejącej ścieżki kończącej się pod mostem osieczańskim. Dalej trasa prowadzić będzie pod mostem wzdłuż Raby, w kierunku ogródków działkowych w Osieczanach. Za ogródkami ze względu na podmokły teren ścieżka prowadzić będzie kładką długości ok. 20 m, wzdłuż rzeki do stawów rybnych w Osieczanach, gdzie wybudowany zostanie przystanek turystyczny wraz z platformą do obserwacji ptaków.

Dalej ścieżka przebiegać będzie wałami zbiornika do Drogini. Tu w jednym z najbardziej malowniczych odcinków, ścieżka zostanie podniesiona w taki sposób, aby podkreślić widok na zalew i doprowadzić ją w okolice przysiółka Tulej.

W tym miejscu powstanie wieża widokowa, przystanek dla turystów, słoneczne schody tarasowe i plac zabaw dla dzieci. Dalej ścieżka prowadzić będzie drogą powiatową w kierunku Dobczyc. Dalej dostaniemy się do zatoki zakliczyńskiej, a po 6 kilometrach przebytych przez gminę Siepraw, w okolicach Diablich Skał, ścieżka doprowadzi nas do drogi wojewódzkiej, przetnie ją - aby skierować się na górę borzęcką. Następnie przebiegać będzie obrzeżami zalewu, koło cmentarza, leśnymi i polnymi drogami do tzw. cofki przy ul. Kazimierza Wielkiego, przez wał okalający oczyszczalnię ścieków, wzdłuż Raby. Stamtąd przejdzie przez strefę przemysłową Dolne Przedmieście, obiekty LKS Orzeł i wróci lewym brzegiem Raby do mostu na ul. Piłsudskiego na Zarabiu. Łączna długość ścieżek i wyznaczonych tras wokół zbiornika wyniesie blisko 60 km.

A może dodatkowa kładka nad Rabą?

Nad budową dodatkowych regionalnych tras rowerowych pracuje także Urząd Marszałkowski. Po terenie gminy Myślenice prowadzić ma ścieżka Velo Raba, która uzupełni ścieżki rowerowe planowane do realizacji w ramach zagospodarowania otoczenia zbiornika dobczyckiego. Ważnym elementem Velo Raby w Myślenicach jest dodatkowa kładka nad rzeką. Według wstępnych uzgodnień ma ona być zlokalizowana za Dolnym Jazem, na wysokości boiska Orła.

- Jeśli dojdzie do inwestycji, powstanie nowa pętla rowerowa w granicach miasta łącząca oba brzegi Raby. Mocno wspieramy ten etap Velo Raby. Z początkiem lutego planujemy kolejne spotkanie w tej sprawie z koordynatorem projektu w Zarządzie Dróg Wojewódzkich - komentuje Maciej Ostrowski, burmistrz Myślenic.

Jest dotacja, kiedy realizacja?

Wszystkie gminy otrzymały dotację na realizację inwestycji. Myślenice chcą zrealizować część inwestycji jeszcze w tym roku. - W najbliższym czasie odbędą się spotkania z właścicielami gruntów prywatnych, na których zaplanowana została ścieżka. W dalszy ciągu czekamy na zawarcie umowy z RZGW, czyli od nowego roku z Wodami Polskimi. Mamy gotowe projekty z pozwoleniami na budowę. Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie wiosną tego roku zostanie ogłoszony przetarg na realizację inwestycji, która zaplanowana jest etapowo do 2019 roku - mówi burmistrz Maciej Ostrowski.

Czy budowa ścieżek da impuls dla dalszego rozwoju zbiornika i doprowadzi do złagodzenia przepisów korzystania z zalewu dobczyckiego? Czas pokaże, zwłaszcza, że były już wojewoda małopolski Józef Pilch obiecał uruchomienie zbiornika w ciągu najbliższych trzech lat. Na tę decyzję czekają z niecierpliwością mieszkańcy i włodarze Myślenic, Dobczyc oraz Sieprawia. Na razie robią to, co mogą i nad czym pracowali latami…