A gdyby przed twoim domem nagle pojawił się słoń?

Edukacja 10 kwietnia 2018 Wydanie 13/2018
A gdyby przed twoim domem nagle pojawił się słoń?
Słoń Eriki, Sylvia Bishop, wyd. Zielona Sowa, Warszawa 2018

Erika mieszka sama, bo jej wuj Jeff, ornitolog, wyjechał zapolować z lunetą na dziwogona czubatego i słuch o nim zaginął. Pieniądze, które zostawił właśnie się kończą i na pewno nie wystarczą na wykarmienie słonia, który w dniu jej 10. urodzin zjawia się przed domem. Sytuacja nie jest łatwa, jednak bohaterka udowodni, że jest sprytną dziewczynką i poradzi sobie z tym problemem

Ostatnio w wychowaniu modne jest trzymanie dzieci pod kloszem, tymczasem w literaturze motyw dziecka, które potrafi samo o siebie zadbać pojawia się często i cieszy się wśród młodych czytelników niemalejącą popularnością. Erika trochę przypomina mi ukochaną przez dzieci Pippi. Dostała słonia, więc jakoś musi sobie poradzić. Może warto dziecku podsuwać takie lektury, by pogłębiać w nim wiarę we własne możliwości?

Kłopoty Eriki nie skończą się, gdy znajdzie sposób na zarobienie pieniędzy. Będzie musiała zmierzyć się z dużo trudniejszym problemem - obłudą ludzi. Przekona się, że nie każdy, kto wydaje się przyjacielem - jest nim naprawdę, zaś osoby z pozoru oschłe, tak naprawdę dobrze jej życzą i chcą pomóc. Wykaże się też dużą dojrzałością w obliczu dylematu: czy mamy prawo posiadać zwierzęta, które powinny żyć w swoim naturalnym środowisku?

Oczywiście obok tych poważnych wątków młody czytelnik znajdzie też wartką akcję, wiele ciekawych przygód i humorystycznych sytuacji.

 

Hanna Pietrzak-Trzcińska,
Biblioteka Inspiracji - portal o wyjątkowych książkach dla dzieci bibliotekainspiracji.pl, facebook.com