Artur Budyn: pierwszy mieszkaniec powiatu 2019

Artur Budyn: pierwszy mieszkaniec powiatu 2019
Ewelina Budyn z synem Arturem

W nowym roku na świat w myślenickim szpitalu przyszło troje dzieci; pierwszym był Artur Budyn ze Stojowic, który urodził się o 11:15 po ponad piętnastogodzinnym porodzie. Tradycyjnie wszystkie otrzymały prezenty od dyrekcji szpitala

Tego samego dnia do Artura dołączyła jeszcze Natalka Raczniak z Dobczyc, która urodziła się o 12:40, a następnie Anielka Stasiełuk z Rudnika, która przyszła na świat o 17:10. - Pierwszy dzień nowego roku na naszym oddziale był całkiem spokojny. Odbyły się trzy porody - dwa siłami natury, jeden operacyjny przez cięcie cesarskie. Pierwszy poród odbył się o godz. 11:15, siłami natury urodził się zdrowy, donoszony chłopczyk. Pozostała dwójka również była w doskonałym stanie - relacjonował doktor Wojciech Dudek, ordynator Oddziału Ginekologiczno-Położniczego.

- Poród był ciężki i długi, bo trwał ponad piętnaście godzin, ale daliśmy radę i mamy pierwszego mieszkańca powiatu myślenickiego: 3850 gram szczęścia i 56 cm miłości. To był mój pierwszy poród - tłumaczy Ewelina Budyn, mama Artura. Co zmieni się teraz w jej życiu? - Wszystko! Całe życie przewróci się do góry nogami, ale na pewno będzie piękniejsze. W domu czeka już stęskniony tata, dziadkowie, ciocia i wujek. Długo zastanawialiśmy się nad imieniem, ale zdecydowaliśmy się na Artura, bo nie ma dużo dzieci o tym imieniu - dodaje.

W 2018 roku w myślenickim szpitalu przyszło na świat o 29 więcej dzieci, niż w roku poprzednim.

- Rosnąca ilość porodów to najlepszy wskaźnik, że idziemy w dobrym kierunku; procentuje nasze zaangażowanie, przebudowa oddziału, który jeśli chodzi o działalność położniczą budżetuje się. Coraz więcej pacjentek nie tylko z naszego powiatu, ale również z ościennych chce rodzić w naszym szpitalu - tłumaczy doktor Dudek.

- Jeśli chodzi o Oddział Ginekologiczno-Położniczy był to rok naprawdę udany, po raz kolejny odnotowaliśmy wzrost urodzeń, w ubiegłym roku było to 1147, więc po raz kolejny przekroczyliśmy granicę tysiąca. To pozwala na utrzymanie drugiego poziomu referencyjności, który pozwala nam na leczenie dzieci chorych, o niskiej wadze urodzeniowej czy ciąże mnogie - dodaje dyrektor Adam Styczeń.

A jaki był to rok dla reszty szpitala? - Dobiegły końca prace związane z kompleksową modernizacją Oddziału Zakaźnego jak również Oddziału Chirurgii Ogólnej. Jesteśmy w przeddzień otwarcia nowo zmodernizowanych oddziałów. Mam nadzieję, że wszystkie trwające prace na obiektach szpitala również uda się pomyślnie zakończyć. Kończymy modernizację kompleksową sterylizatorni, jak również za kilkanaście dni rozpoczynamy modernizację Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz Diagnostyki Obrazowej. To wszystko po to, żeby zwiększyć przede wszystkim jakość i dostępność do świadczeń opieki zdrowotnej - mówi dyrektor Styczeń.

- Obecna oferta naszego szpitala jest bardzo szeroka. Jest to szpital wieloprofilowy, który rocznie hospitalizuje ponad dwanaście tysięcy pacjentów. Jeśli chodzi o świadczenia zarówno ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w ubiegłym roku udzieliliśmy świadczeń blisko 160. tysięcy osobom czyli znacznie więcej niż liczy populacja samego powiatu myślenickiego. To oznacza, że z usług naszej jednostki korzystają mieszkańcy nie tylko naszego powiatu, ale również tych ościennych, a nawet pacjenci z innych województw. Chciałbym aby szpital nadal rozwijał się w takim tempie, aby pacjenci z niego korzystający czerpali satysfakcje z powrotu do zdrowia. Nie byłoby to możliwe gdyby nie wspaniała kadra: lekarska, pielęgniarska, położnicza - to ona jest gwarantem tak naprawdę wysokiej jakości usług - dodaje.

Żadne z imion dzieci nowego roku nie znalazło się na liście najpopularniejszych w naszej gminie. Najwięcej w minionym roku było Jakubów - 35 oraz Kacprów - 29; wśród dziewczynek królowały Zuzanny - 29 oraz Julie 26.

Piotr Ślusarczyk Piotr Ślusarczyk Autor artykułu

Sekretarz redakcji. Niezbędny w funkcjonowaniu tygodnika. Od lat związany z tytułem równie mocno jak z samymi Myślenicami. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał od poezji publikując w ramach Grupy Literackiej "Tilia" (HISTORIA, KULTURA, SPORT)