Emil Biela

Emil Biela

Pisarz, felietonista. Ukończył filologię polską w Wyższej Szkole Pedagogicznej (Kraków). Debiutował w 1962 r. na łamach tygodnika "Życie Literackie" jako poeta.

Jak nie być chomątem?

Wzgórza okalające miasteczko miały modnie podgolone czupryny lasów, ale chyba nikt tego nie spostrzegał poza słońcem i księżycem. Ten ostatni rzadko się w tej okolicy pojawiał, bo jak zwykle włóczył się po bezdrożach świata. Na j...

Akuszerka

Ptaki nie uznają granic, a życie nie toleruje przerwy, ciągle ktoś nowy przychodzi na świat. A więc życie jest bez granic. Tak myślał sobie Joachim, idąc na codzienny, daleki spacer. Smutno mu trochę było, bo pół godziny przedtem...

Człowiek na strychu

Był dobrym człowiekiem. Już starzejącym się. Nie był na wojnie. Przeżył ją od początku do końca jako niemowlę. Następnie szedł przez życie powoli, ostrożnie i uczciwie. Z nikim się nie związał, nie założył rodziny. Był zwykłym urz...

Ulica dwudziestu wdów

Ostatnio śmierć ulubiła sobie tę niezbyt długą ulicę. Ktoś skrupulatnie wyliczył, że mieszka przy niej aż dwadzieścia wdów. Nie wszystkie chodziły ubrane żałobnie na czarno, jak nakazywał piękny stary zwyczaj, ale i tak wszyscy wi...

Ten stary niedołęga

Siostra „ peceka” prowadziła go za rękę, jakby był małym dzieckiem. Sprawiał wrażenie, że chce się wyrwać z chodnika na jezdnię. Musiała go trzymać bardzo mocno. Był niewielkiego wzrostu. Dość tęgawy, z rozwianymi siwymi włosami....

Śmierć Chopina

W tych dniach mija 170 lat od śmierci Fryderyka Chopina. Ksiądz Jełowicki tak wspomina ostatnie chwile genialnego kompozytora: „Ze zdwojoną troską szedłem dzisiaj do Chopina. Zastałem go przy śniadaniu, do którego i mnie zaprosił...

Moja wina, moja wina, moja bardzo mała wina

Spotykaliśmy się w jadalni zakopiańskiej „Astorii” trzy razy dziennie podczas posiłków. Siedzieliśmy przy jednym stoliku. Przy butelce czerwonego wina, którą Erazm przynosił do każdego obiadu. Przesiedzieliśmy razem wiele godzin....

Gadułka

Takiej gaduły, jaką była mała Asia, świat nie widział. Ojciec, aby nieco przyhamować potok słów, dawał niekiedy córce dziesięć złotych z prośbą, aby milczała chociażby przez godzinę. Z trudem to przekupstwo skutkowało. Potrafił...

Sandały jerozolimskie

W zakopiańskiej galerii plastycznej Władysława Hasiora na honorowym miejscu są pomalowane złotą farbą buty artysty, w których podobno przewędrował całą Europę! Ten fakt Krystyna przypomniała sobie, kiedy wróciła z pielgrzymki do Z...

Ptak o ludzkiej twarzy

Porządnie pijany Bohdan wyglądał niczym dżdżownica, którą przymuszono do siedzenia prosto na krześle z wysokim oparciem. Wrzeszczał z wódczaną przekorą, że jest od trzech dni pijany niczym stodoła, co było dość trudne do zrozumien...

Miłosne pisanie listów

Babcia Elżbieta w każdą pierwszą niedzielę miesiąca, po przyjściu z kościoła, siadała przy kuchennym stole. Starannie rozkładała gazetę, a na niej koperty i papier do pisania listu. Zawsze były cztery koperty, bo rozpoczynała p...

Samotność wędrowca

Mateusz ma dwadzieścia pięć lat. Jest człowiekiem osobnym. Uprzejmy, chłodny, jak woda w basenie, w którym kąpie się obowiązkowo codziennie. Skończył studia na Uniwersytecie Jagiellońskim z tytułem magistra. Zdążył też trzykrotnie...

Berło starości

Dla Adama nastał spokojny czas. Nigdzie się nie spieszył, nie musiał spoglądać na zegarek. Mówił, że każdy dzień w tygodniu to dla niego niedziela. Mógł usiąść przy stole i czekać aż zaczną spadać płatki z bukietu stojącego w wazo...