Bezcenne archiwalia powracają do Myślenic

23 września 2010 Wydanie 36/2010
Bezcenne archiwalia powracają do Myślenic
Bezcenne archiwalia powracają do Myślenic

W bieżącym roku z inicjatywy burmistrza Macieja Ostrowskiego rozpoczęły się prace nad wydaniem nowej monografii historycznej Myślenic. W związku z tym, że nie będzie to pierwsza monografia naszego miasta, o jej wartości zadecyduje to, jak wiele informacji nowych i nieznanych zostanie w niej zamieszczonych

Właśnie dlatego z góry założono stosunkowo długi czas jej realizacji, tak, aby autorzy poszczególnych rozdziałów mogli jak najdokładniej przeprowadzić kwerendę archiwalną. Poszukiwanie materiałów nie może się jednak ograniczyć tylko do pracy w bibliotekach i archiwach, bowiem duża ilość archiwaliów znajduje się w zbiorach prywatnych kolekcjonerów. Kontakt z takimi osobami jest niezwykle cenny i zwykle udaje się nawiązać z nimi współpracę.

Konkretnym efektem takiej współpracy jest pozyskana w ostatnim czasie myślenicka „Księga ławników. Sprawy sporne 1589 do 1596”. Została ona odnaleziona w zbiorach prywatnych kolekcjonera mieszkającego w Monachium i po kilku miesiącach negocjacji zakupiona na potrzeby powstającej monografii. Księga pochodzi z archiwum miejskiego, które znajdowało się w budynku magistratu, a uległo rozdrobnieniu i zaginęło w czasie II wojny światowej. Dotychczas uważano, że zbiory tego archiwum zostały zniszczone przez Niemców. Przykład odnalezionej księgi (oraz innych materiałów, o których będzie mowa w następnych artykułach) dowodzi, że domniemanie to nie jest prawdziwe i że przynajmniej część materiałów uznanych za zaginione zachowała się do naszych czasów. Intrygująca jest odręczna adnotacja, zamieszczona na ostatniej karcie, zapisana ręką jednego z największych myślenickich historyków, doktora Wiktora Kutrzeby, który korzystał z zawartości księgi podczas prowadzenia badań.

Pozyskana księga to jedyny zachowany egzemplarz. Rękopis - zawarty na 304 stronach księgi - został spisany w latach 1589 -1596 w dwu językach, po polsku i po łacinie. Wspomniane źródło zawiera obszerne informacje o sporach, jakie toczyli pomiędzy sobą mieszkańcy Myślenic, a rozstrzyganych w konsekwencji przez sąd ławniczy. Zapisano tutaj również informacje o kupnie i sprzedaży nieruchomości, testamentach czy posagach ślubnych. Odnajdujemy zatem bezcenne informacje na temat właścicieli nieruchomości, topografii i nazewnictwa poszczególnych części miasta, nazwisk mieszkańców, ich zależności rodzinnych, wykonywanych zawodów i adresów zamieszkania. Cenne są również informacje o funkcjonujących w mieście instytucjach świeckich i kościelnych oraz o sposobie ich utrzymania. O wartości informacji zawartych w księdze decyduje wysoki stopień ich wiarygodności. Była ona bowiem spisywana na bieżąco, w obecności ośmioosobowego sądu ławniczego, jak i samych zainteresowanych rozstrzyganą sprawą.

Odnaleziona księga z całą pewnością przyczyni się do lepszego poznania dziejów naszego miasta. Ze względu na dużą wartość historyczną planowane jest jej wydanie. Wydawnictwo źródłowe tego typu pozwoliłoby miłośnikom historii Myślenic na wygodne zapoznanie się z zawartością księgi. Decyzja w tej sprawie podjęta zostanie po ukazaniu się monografii Myślenic.

Paweł Lemaniak