Bociany na dachu kościoła w Osieczanach

Region 23 sierpnia 2012 Wydanie 31/2012
Bociany na dachu kościoła w Osieczanach
Obrączkowane bociany na dachu kościoła w Osieczanach

W Osieczanach 13 sierpnia zatrzymały się na odpoczynek bociany białe (Ciconia ciconia) – całkiem pokaźne stado ok. 60 ptaków. W sierpniu nie jest to dziwna sprawa, wszak po lęgach, właśnie w tym miesiącu zbierają się na polach w tak zwane „sejmiki”. Nie obradują jednak, tylko nabierają sił do długiej wędrówki do Afryki. Kiedy nadejdzie słoneczny dzień wzbijają się wysoko nad parującym gruntem w tzw. „kominach termicznych”, a następnie lotem ślizgowym pokonują dziennie setki kilometrów.

Część stada – 33 osobniki żerowały na świeżo zaoranym polu, tuż obok wału Zalewu Dobczyckiego, natomiast pozostałe szykowały się do noclegu oblegając dach kościoła św. Wojciecha (na zdjęciu). Okoliczni mieszkańcy wylegli z domów obserwując to niespotykane zjawisko, bo o ile pojedyncze bociany z gniazda w Drogini mogli obserwować przez całą wiosnę i lato, to kilkudziesięcioosobowe stado musiało wzbudzić podziw.

Tak liczny pojaw bocianów wzbudził i moje zainteresowanie, kiedy wracałem z obserwacji przyrodniczych koło zalewu. Postanowiłem przyglądnąć się części stada, która wybrała kościół na bezpieczny nocleg. Już podczas pobieżnej lustracji lornetką stwierdziłem, że niektóre z boćków posiadają plastikowe obrączki, które można odczytać. Prędko wyciągnąłem lunetę na statywie, aby zdążyć przed zmierzchem i zacząłem dokumentować „plastiki”. Dopiero w domu, na komputerze mogłem dokonać analizy kombinacji cyfr i liczb. Okazało się, że na 25 bocianów siedzących na osieczańskiej świątyni, aż 9 było zaobrączkowanych! Odczyty wraz informacjami wysłałem na ptasie listy dyskusyjne i po krótkim czasie okazało się, że to samo stado 12 sierpnia, czyli dzień wcześniej, obserwowane było na Opolszczyźnie w miejscowości Oleszka w powiecie krapkowickim, czyli ni mniej, ni więcej tylko 150 km od Osieczan.

Z odczytów wynika, że spośród tych 9 zaobrączkowanych ptaków jeden pochodził ze Szwecji (prawdopodobnie z restytuowanej populacji), trzy ze wschodnich landów niemieckich, a pozostałe obrączkowane były w Polsce, większość właśnie na Opolszczyźnie. Dokładne informacje o ptakach zostaną ustalone przez Stację Ornitologiczną w Gdańsku, do której wysłałem wszystkie dane.

Najciekawsze z tego wydarzenia jest liczba obrączek, które udało się odczytać. Rocznie w całej Polsce na gniazdach, czy podczas wędrówki odczytuje się średnio 100-120 bocianów białych, a tutaj za jednym razem udało się ustalić tożsamość aż 9 ptaków, czyli prawie 10% tego obserwuje się w całym kraju w ciągu 365 dni!

Obserwacja z Osieczan wywołała niemałe poruszenie w środowisku obrączkarzy, wszak taki „fuks” nie zdarza się co dzień. Niektórzy koledzy z zazdrością odnotowywali fakt, że odczytałem za jednym razem więcej bocianów niż oni przez… całe swoje życie.

Michał Baran

www.ptaki.dobczyce.pl