Bogdan Kowalcze – Prezes Galicyjskiego Oddziału Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ, kolekcjoner historycznych i łowieckich pamiątek, lokalny przedsiębiorca

Bogdan Kowalcze 
– Prezes Galicyjskiego Oddziału Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej PZŁ, kolekcjoner historycznych i łowieckich pamiątek, lokalny przedsiębiorca

Panie Bogdanie od czego zaczęło się pana zamiłowanie do kolekcjonowania?

Przygoda z kolekcjonerstwem zaczęła się od czasu, kiedy w 1986 roku zacząłem prowadzić zakład ślusarski. Uznałem, że w każdym zakładzie powinna stać przynajmniej jedna maszyna, na której „kiedyś” w zakładzie ślusarskim się pracowało. I tak na złomie kupiłem, pierwszą jak później się okazało, starą prasę.

Pana kolekcja jest bardzo duża i spokojnie nadałaby się do muzeum, jaka jest jej historia?

Na przestrzeni wielu kolejnych lat zebrałem ok. trzy tysiące różnych maszyn, urządzeń i przyrządów pomiarowych. Po wielu latach przekazałem je do Muzeum Ślusarstwa w Świątnikach Górnych. Nadmienię również, że jako „lokalny patriota” zbierałem od początku również pocztówki związane z moim miastem, w którym mieszkam od urodzenia przez 60 lat. Moje zbiory nabrały rozpędu z chwilą poznania się i zaprzyjaźnienia ze znanym kolekcjonerem Jackiem Hołujem. Nasze wspólne, liczne wyjazdy na giełdy staroci, aukcje tematyczne w kraju i za granicą, przyczyniły się do zgromadzenia potężnego zbioru pocztówek (razem ze współczesnymi liczy ponad 1300 pozycji), kart, starych dokumentów, zdjęć, którym słusznie przypisałem słowo „Myśleniczana”. Po zdaniu egzaminów w PZŁ na myśliwego w 1997 roku, rozszerzyłem również swoje zamiłowania hobbystyczne o tematykę łowiecką. I tak oprócz pocztówek, odznak, oznak, medali, plakietek, monografii, zaproszeń i innych pamiątek, zacząłem też zbierać rzeźby, przedstawiające tematykę łowiecką, obejmującą św. patronów, myśliwych, zwierzynę łowną i sztukę użytkową. O moich łowieckich zbiorach ukazało się już 10 publikacji.

Czy można gdzieś zobaczyć Pana kolekcje?

Swoje łowieckie zbiory prezentuję od 2011 roku na licznych wystawach w kraju, na targach międzynarodowych w Warszawie, dwukrotnie w Sejmie RP oraz w muzeach (m.in. w salach muzealnych w Warszawie, Poznaniu, Zielonej Górze, Krakowie, Uzarzewie, Pułtusku, Wschowej, Janowie Lubelskim, Zwierzyńcu, Kozłówce, Kwidzynie, Czarnej Białostockiej, Gołuchowie, Żywcu, Niepołomicach). Niedawno zbiory można było oglądać w Muzeum Niepodległości w Myślenicach. Ostatnio została otwarta kolejna wystawa na Zamku Królewskim w Niepołomicach pt. „Galicyjskie Łowy”, którą będzie można zobaczyć w trzech salach muzealnych, do października 2020 roku. Serdecznie zapraszam.

 

Maria Gaczyńska Maria Gaczyńska Autor artykułu

Dziennikarka, interesuje się głównie sprawami społeczno-politycznymi miasta i regionu