By głosić miłość Boga

Region 4 grudnia 2018 Wydanie 43/2019
By głosić miłość Boga

W miejscowości Stadniki w gminie Dobczyce od 55 lat istnieje Wyższe Seminarium Misyjne Księży Sercanów. To wyjątkowa uczelnia wyższa, która formuje i kształci nowe pokolenia kapłanów i misjonarzy ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego

Niedawno nowy rok akademicki rozpoczęło tu 16 kleryków i jeden brat zakonny. Będą się przygotowywać do złożenia ślubów zakonnych oraz przyjęcia święceń prezbiteratu.

- W obecnym roku akademickim, na pierwszym roczniku studia rozpoczyna sześciu kleryków w tym jeden Białorusin. Wśród wszystkich kleryków pięciu to Białorusini, pozostali to Polacy. Obecność obcokrajowców w murach naszej uczelni jest naturalną konsekwencją pracy misyjnej i duszpasterskiej księży sercanów poza granicami kraju. Od lat nasza uczelnia kształci także obcokrajowców, którzy wraz z Polakami przygotowują się do przyszłej pracy duszpasterskiej i misyjnej. To, że kandydaci pochodzą z różnych krajów jest także dobrym obrazem powszechności Kościoła, który z przesłaniem ewangelii dociera do wszystkich narodów, pragnąc im przekazać prawdę o miłości i dobroci Boga - wyjaśnia rektor ks. Leszek Poleszak.

Rozeznanie i wybór powołania nie jest łatwe w dzisiejszym świecie.

– Pomimo wielu przeciwności i niepewności wynikających z dzisiejszej kultury – zauważa ks. Jacek Szczygieł SCJ, ojciec duchowny seminarium i odpowiedzialny za duszpasterstwo powołań – wielu młodych ludzi w swoim sercu odczuwa obecność Boga i pragnienie poświęcenia dla Niego swojego życia. Pragną oni ponadto służyć ludziom, którzy także dziś potrzebują pomocy duchowej od dobrych i prawych kapłanów. Ci młodzi ludzie – stwierdza ks. Jacek – mogą rozeznać swoje powołanie, przybywając do naszego seminarium na rekolekcje czy dni skupienia, a także na kilka dni indywidualnego pobytu, by się wyciszyć i poznać, czego pragnie od nich Bóg. Także sama decyzja o powołaniu jest podejmowana często nieco później. Ksiądz Szczygieł zauważa, że: - Pewna liczba kandydatów rzeczywiście przychodzi do naszego Zgromadzenia z doświadczeniem odbytych studiów lub wcześniejszej pracy. Decyzji wyboru nie należy odkładać jednak zbyt długo.

Współczesna formacja do kapłaństwa jest bardzo wszechstronna.

– Oprócz studiów filozoficznych i teologicznych – tłumaczy ks. Poleszak – seminarzyści otrzymują wiedzę pedagogiczną, lingwistyczną i pastoralną. Jest ona połączona także z wymiarem praktycznym studiów, które powinny zmierzać do pełnego przygotowania kandydatów na przyszłych kapłanów. Drugim wymiarem formacji w seminarium jest formacja zakonna, która prowadzi do głębszego poznania charyzmatu Zgromadzenia i osoby Założyciela, czcigodnego Sługi Bożego o. Leona Dehona.

Klerycy, przygotowując się do kapłaństwa, mają możliwość uczestniczenia w kursach językowych, odbywają praktyki duszpasterskie i katechetyczne. – By dobrze przygotować się do posługi kapłańskiej – zauważa ks. Łukasz Grzejda SCJ, wychowawca kleryków – współcześni alumni otrzymują możliwość nie tylko zdobycia wiedzy, ale także konkretnych umiejętności praktycznych i duszpasterskich. W czasie tzw. niedziel pastoralnych mogą poznawać różne formy zaangażowania duszpasterskiego. W przypadku księży sercanów, staramy się ich przygotowywać do posługi ludziom w duchu charyzmatu o. Dehona, który był bardzo wyczulony na kwestie społeczne i potrzeby duchowe współczesnych sobie ludzi. Nie szczędził także sił, by angażować się w działalność misyjną Kościoła i pomagać innym wspólnotom Ludu Bożego.

– Będąc klerykami – stwierdza kl. Wojciech Olszewski SCJ – oprócz zdobywania wiedzy, mamy możliwość rozwijać swoje pasje i pragnienie pomocy człowiekowi potrzebującemu. Wielu z nas odwiedza na przykład chorych ze stadnickiej parafii i w szpitalu w Myślenicach. Mamy kontakt także z dziećmi z domu dziecka w Jasieniu. Spędzają one nawet kilka dni po świętach Bożego Narodzenia w naszym seminarium, by móc odpocząć od codziennych trosk. Ciekawym dziełem wywodzącym się od samych kleryków, które uwrażliwia nas na ludzi potrzebujących jest dwumiesięcznik dla chorych „Wstań”. Nasza współpraca w jego tworzeniu – wyjaśnia – polega na przygotowaniu niektórych tekstów, kontakcie z czytelnikami, organizacji wysyłki i prenumeraty. Cieszymy się, kiedy czytelnicy nawiązują z nami kontakt i są wdzięczni, że takie czasopismo pomaga im przetrwać trudne chwile związane z cierpieniem i samotnością.

Formacja seminaryjna trwa sześć lat. Alumni wychodzą z seminarium z uzyskanym stopniem magistra teologii. Po przyjęciu święceń kapłańskich są następnie kierowani na placówki w kraju i za granicą. - Działalność misyjna Zgromadzenia – podkreśla dk. Wojciech Bochenek SCJ, alumn szóstego roku – stanowi jeden z filarów pracy apostolskiej sercanów. Dlatego też, obok miesięcznej praktyki diakońskiej, którą miałem możliwość odbywać w parafii pw. Dobrego Pasterza w Lublinie, zdecydowałem się w tym roku wziąć udział w wolontariacie misyjnym w Nadniestrzu w Mołdawii. To już drugie moje doświadczenie misyjne. Pierwszy raz byłem w Albanii. Wyjazdy te pomagają mi doświadczyć potrzeb innych wspólnot Kościoła i ludzi prawdziwie potrzebujących Boga i pomocy drugiego człowieka.

AND