Była wśród nas... Bożena Siewarga (1932-2019)

Była wśród nas... Bożena Siewarga (1932-2019)

Unoszące się wysoko pod galeryjnym sklepieniem słowa... „Jesteśmy... bo pamiętamy...” - to wyjątkowo piękna i trafna myśl przewodnia towarzysząca wystawie zmarłej w ubiegłym roku artystki z Krakowa - śp. Bożeny Siewarga.

21 stycznia br. galeria „Internat” ZSZiO w Sułkowicach przedstawiła bowiem – w symbolicznym wymiarze – fragmenty dorobku plastycznego tej wielce znanej i cenionej w krainie sztuki kreatorki szeroko pojmowanego malarstwa i piękna. Na tę okoliczność przybyło do tamtejszej galerii grono najprzedniejszych artystów zjednoczonych magicznym pokrewieństwem ducha i twórczości; pragnących w zadumie i zamyśleniu oddać zmarłej artystce należny hołd czci i pamięci, a nade wszystko, by w tej wspólnocie wyrazić szacunek dla jej niezaprzeczalnego dorobku, dla jej kreatywności i artystycznych dokonań.

„Pastele i Wspomnienia” zdominowały czas i atmosferę wernisażowego spotkania. Dały asumpt, by przypomnieć drogę twórczą artystki, dla której sztuka i tworzenie piękna było głównym celem i drogowskazem jej życia.

Bożena Siewarga urodziła się 87 lat temu. Studiowała na Wydziale Malarstwa krakowskiej ASP u prof. Jerzego Fedkowicza i prof. Zbigniewa Pronaszki. Uczestniczyła w kilkudziesięciu ogólnopolskich, okręgowych plenerach malarskich i warsztatach plastycznych. Prezentowała swoje prace na niezliczonych wystawach indywidualnych i zbiorowych organizowanych m.in. pod szyldem krakowskiego i warszawskiego oddziału ZPAP oraz instytucji sztuki i kultury. Jej obrazy prezentowano w Norymberdze i Darmstadt w Niemczech, w Ljublianje i Krajnskiej Horze w Słowenii, w Budapeszcie na Węgrzech i oczywiście w Polsce. (Bielsko, Kraków, Krzeszowice, Książ Wielki, Myślenice, Sułkowice).

Prace B. Siewargi posiadają w swoich zbiorach muzea w Przeworsku, Sanoku i Wieliczce oraz kolekcjonerzy sztuki Austrii, Francji, Niemiec, Polski, Słowenii i Stanów Zjednoczonych. W okresie swojej aktywności artystycznej utrzymywała żywe więzi współpracy z wieloma ośrodkami kultury Małopolski. W tym szczególnym gronie znajdowały się Myślenice i Sułkowice. Na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia Bożena Siewarga uczestniczyła niezwykle aktywnie w realizowanych pod szyldem myślenickiego domu kultury ogólnopolskich plenerach malarskich z cyklu «»Cztery pory roku’’, które odbyły się na terenie Dobczyc, Harbutowic, Myślenic, Osieczan, Sieprawia, Skomielnej Czarnej i Zakliczyna, a ponadto w plenerze malarskim stanowiącym część programową pierwszej edycji myślenickiego Festiwalu „Anioły”(1998). Nie sposób pominąć udziału B. Siewarga w realizowanym w latach 80.tych bloku imprez upowszechniających sztukę współczesną pod znamiennym tytułem „Niedzielne rendez-vous ze sztuką”, w plenerowych pokazach „obrazów niezwykłych i wyjątkowych” z serii „Patrzymy – Oceniamy”, albo w niezwykle popularnych wówczas „Turniejach obrazów”, których była dwukrotną zwyciężczynią. Śp. Bożena Siewarga nadzwyczaj czynnie wspierała działalność myślenickiego ośrodka kultury. Spotykała się m.in. z młodzieżą zachęcając młodych i najmłodszych do obcowania i delektowania się sztuką, do uprawiania sztuki. W latach 90.tych wspierała fachowym doradztwem działalność Myślenickiego Klubu Twórczości Ludowej i Amatorskiej będąc przez pewien czas konsultantem Sekcji Malarstwa. Doceniając tę wielce ważną i pożyteczną dla naszej kultury działalność artystka została w 1997 roku uhonorowana zaszczytnym tytułem Przyjaciela Myślenickiego Ośrodka Kultury. Dopełnieniem owego zdarzenia była wystawa jej obrazów z cyklu „Nasi Przyjaciele”, uświetniająca pierwszy blok programowy Festiwalu Kultury Lokalnej „NASI” (2001).

Odrębny, wielce chwalebny rozdział działalności artystycznej Bożeny Siewarga stanowiła wieloletnia, niezwykle owocna współpraca z Sułkowicami i tamtejszą galerią „Internat”, prowadzoną przez znaną animatorkę sztuki Aleksandrę Korpal - niestrudzoną w zapale i trudzie pracy upowszechnieniowej, organizatorkę wielu cennych dla tamtejszego środowiska inicjatyw w sferze sztuki- dodam- prawdziwie wielkiej i prawdziwie fascynującej. To zdumiewające, że pani Bożena uczestniczyła aż w 14 tamtejszych plenerach malarskich firmowanych przez Stowarzyszenie Przyjaciół ZSZiO „Tradycja i Przyszłość”. Urodą jej obrazów mieszkańcy Sułkowic mogli delektować się w istocie każdego roku właśnie podczas poplenerowych wystaw. To tu podziwialiśmy- za jej sprawą – niezwykle urozmaiconą w gamie nastrojów i malarskich odcieni mozaikę sułkowickiego pejzażu i lokalnej architektury, widoki zacisznych zaułków, krętych dróg i ścieżek, zarośli drzew i płaczących wierzb, ogrodów, przykucniętych do ziemi starych chałup i kuźni. Dziś – szczególnie – zastanawiamy się, co sprawiało, że obrazy naszej artystki miały taką moc i siłę, budzącą w nas owe stany nadzwyczajnego podziwu i zachwytu. Podczas pewnej kuluarowej rozmowy usłyszałem m.in.: - „Obrazy Bożeny to nie tylko wspaniałe krajobrazy przyrody ...To także niezwykłe pejzaże serca i duszy...owoce wyjątkowego talentu...”.To prawda. Bo trzeba nie lada talentu, malarskiego kunsztu i doświadczenia, by móc dotykać i przenikać swoją wnikliwością i wrażliwością owe bezkresne przestrzenie nieba i ziemi; przestrzenie ludzkiego życia. Pani Bożena była w tym mistrzynią, zapewne dlatego, że myślała pejzażem, myślała barwą i swoistym folklorem. Dziś wiemy, że pozostawiła po sobie najwspanialsze ślady swoich najgłębszych przeżyć, fascynacji i zamyśleń. Nigdy nie miałem wątpliwości, że treścią jej artystycznego posłannictwa i twórczego trudu, jest piękno przyrody i świata, a twórczość malarską rozumiała, jako swoją refleksyjną modlitwę nad dziełem Stwórcy, kontemplację nad dziełem Stworzenia. Wartość jej sztuki tkwi zapewne w tym, że prawdę o naturze zawsze wyrażała własnym językiem. Obrazy jej autorstwa- zarówno te w oleju i pasteli- to swoiste dokumenty krajobrazowej rzeczywistości, którą realistycznie, a zarazem poetycko rejestrowała nadając im wymiar plastycznego, a zarazem romantycznego dokumentu.

To budujące, że obrazy sygnowane jej nazwiskiem zadomowiły się również w kilku miejscach naszego miasta, a to w szacownych murach Starostwa Powiatowego, w salach Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki, a Anioły Dobra i Uśmiechu w zaciszu Domu pod Aniołami. Jak tu nie przypomnieć w tej okoliczności choć parę tytułów obrazów i kompozycji, które najwyraźniej utkwiły w naszej pamięci. A więc „Górę Zamkową”, „Zbocze”, „Skansen”, a potem: „Pierwszy śnieg”, „Szron”, „W śniegu”, „Pejzaż I” i „Pejzaż II”; z kolei wiosenno - letnią „Romantyczność”, „Na zielonej trawie”, „Kwiaty” i „Pawie”; zaś w oddali „Pola”, „Urwiska” i „Łąki w słońcu” i wreszcie na koniec: „Droga do Żeleźnikowej”, „Kościółek”, „Wieżyczki”, „Przykościelny zaułek, „Dom w Skomielnej Czarnej” i stojący w wiadomym miejscu „Św. Florian”...Wystawa „Pastele i Wspomnienia” jednoznacznie potwierdza, że Bożena Siewarga była wśród nas i to, że byliśmy z nią przez wiele lat. Pamiętając o niej, przyrzekamy równocześnie, że nadal będziemy o niej pamiętać, albowiem dzieła jej życia i pięknej pracy nie da się zapomnieć...bo nie podlega zapomnieniu...

Wystawa, jak zapowiedziano podczas wernisażu będzie czynna do 20 lutego br.

Jan Koczwara