Czas na play-off z Siarką

22 lutego 2007 Wydanie 7/2007

LKS Orzeł Kozy – KS Dalin Myślenice 0-3 (18-25, 24-26, 20-25)

Wyjazdowym zwycięstwem nad Orłem Kozy siatkarki Dalinu Myślenice zakończyły fazę zasadniczą drugoligowych rozgrywek. Teraz czas na decydujący o ostatecznej kolejności play-off. Przeciwnikiem Dalinu, który zajął szóste miejsce w pierwszej rundzie będzie Siatkarka Tarnobrzeg. Pierwsze dwa mecze z tym rywalem już w ten weekend na wyjeździe. Dla przypomnienia play-off gra się do trzech wygranych spotkań; gospodarzem pierwszych meczów jest ekipa wyżej sklasyfikowana w tabeli, w tym wypadku właśnie Siarka. Na zwycięzcę myślenicko-tarnobrzeskiej pary czeka już triumfator fazy zasadniczej – MOSiR Remagum Mysłowice.

Całe spotkanie toczyło się pod wyraźną dominacją myśleniczanek, które niemiłosiernie wykorzystywały błędy rywalek, jednocześnie samemu grając świetnie w ataku i zagrywce. Orzeł nawiązał walkę tylko w secie numer dwa, kiedy to miejscowym udało się nawet prowadzić w decydującej końcówce 23-21 i 24-23. Kluczowe akcje dla końcowego rozstrzygnięcia tej partii, ale i wydaje się całego meczu, lepiej rozegrały jednak Dalinianki, które wygrywając 24-26 odebrały rywalkom chęci do walki w następnym secie. A te wbrew pozorom wcale tak łatwo punktów nie chciały oddać. Gołym okiem w szeregach ekipy z Kóz widać było chęć rehabilitacji za dotkliwą porażkę w Myślenicach. Sama motywacja nie mogła jednak wystarczyć na dobrze dysponowane zawodniczki Dalinu, które mimo młodego wieku pokazały większe doświadczenie i wyrafinowanie. Na wyróżnienie po meczu z Orłem z pewnością zasłużyła Monika Szlachetka, która błyszczała w ataku, raz po raz zdobywając cenne punkty dla ekipy Dalinu. Ponadto na uwagę zasługuje świetna postawa w polu zagrywki Anny Wojtan i Agnieszki Kęsek.

O pomeczowy komentarz zapytałem pierwszego trenera Dalinu – Jerzego Bicza. - Był to nasz ostatni mecz w rundzie zasadniczej,  który nie mógł już nic zmienić w tabeli. Poprawiła się nieco nasza sytuacja kadrowa, gdyż Świerczyńska wróciła do gry. Nadal nie było dwóch środkowych – Kingi Maliny i Magdaleny Żaby. W ich miejsce musiała grać na tej pozycji nominalna skrzydłowa Anna Woźniczka. Przeciwniczki zagrały w swoim pełnym zestawieniu, a pozwalał im na to piątkowy termin meczu, ponieważ w weekend kilka kluczowych siatkarek Orła uczęszcza na studia. Momentami prezentowały się całkiem poprawnie. My natomiast zagraliśmy bardzo dobrą zagrywką i z pełną konsekwencją. Widać było po każdej z dziewczyn doświadczenie zdobyte w dotychczasowych konfrontacjach. Zgodnie z sytuacją w ligowej tabeli, byliśmy drużyną lepszą, prowadzącą grę. Wbrew perypetiom chorobowym udało nam się zakończyć fazę zasadniczą z dobrym wynikiem. Teraz mecze play-off z Siarką Tarnobrzeg. Żeby zakończyć tę rywalizację zwycięsko, na pewno musimy mieć pełny skład. Czekamy, aż na treningi wrócą wspomniane wcześniej Żaba i Malina. Nie wiem jednak kiedy lekarze pozwolą tej pierwszej na powrót po tak wyczerpującej chorobie, jaką jest ospa. Kinga natomiast zmaga się z ciężką grypą. Na pewno będzie nam ciężko w ten weekend. Wierzę jednak w swój zespół i liczę na co najmniej jedno zwycięstwo. Wtedy można byłoby zakończyć tę walkę u siebie w Myślenicach. Ale trudno powiedzieć jak będzie. W siatkówce wszystko może się zdarzyć. Będziemy walczyć o jak najlepszy wynik, jednak wszystko to, co zrobiliśmy do tej pory, to i tak spore osiągnięcie.

Dalin: Wojtan Anna, Kęsek, Szlachetka, Krasińska, Świerczyńska, Woźniczka, Pietrzyk (libero) oraz Masłowska, Wojtan Agnieszka

Mateusz Masełko

Tabela II ligi siatkówki kobiet

1. MOSiR Mysłowice  18 44 50:21
2. MKS Andrychów    18 43 49:19
3. SMS II Sosnowiec  18 39 44:21
4. Armatura Kraków   18 39 45:24
5. Siarka Tarnobrzeg   18 29 34:33
6. Dalin Myślenice       18 27 38:34
7. BKS II Bielsko-Biała           18 21 32:38
8. Sandecja Nowy Sącz          18 18 24:42
9. LKS Orzeł Kozy     18   9 15:50
10. MKS Bielsko-Biała           18   1   5:54