Dr Justyna Dziadek odpowiada na kilka pytań na temat koronawirusa

Dr Justyna Dziadek odpowiada na kilka pytań na temat koronawirusa
Fot. Z arch. Justyny Dziadek

Światowa Organizacja Zdrowia kilka dni temu ogłosiła pandemię koronawirusa. Na całym świecie z dnia na dzień przybywa tysiące zakażonych ludzi, setki umierają, a w Polsce każdego dnia pojawiają się nowe przypadki. Jak rozpoznać, że to COVID-19?

Koronawirusy to duża grupa wirusów z rodziny Nidovirales, powodujących zakażenia u ssaków, ptaków i gadów. To średniej wielkości wirusy RNA, posiadające otoczkę, których nazwa pochodzi od charakterystycznego wyglądu w mikroskopii elektronowej.

Przebieg infekcji, którą wywołują w początkowym okresie jest nie charakterystyczny, może przebiegać bezobjawowo lub z objawami podobnymi do choroby przeziębieniowej, grypy sezonowej. Oprócz objawów klinicznych (gorączka, kaszel, duszność) należy brać pod uwagę kryteria epidemiologiczne, a wiec przebywanie na terenach pandemii, kontakt z osobą zakażoną.

Choroba przeziębieniowa to zespół objawów klinicznych związanych z zapaleniem błony śluzowej nosa, gardła i zatok w wyniku zakażenia wirusowego (rhinowirusy, adenowirusy, grypa, koronawirus). Przebiega zazwyczaj bez gorączki, z nieżytem nosa, z bólem gardła, suchym kaszlem, osłabieniem, trwa kilka dni i samoistnie ustępuje.

Zarówno grypa sezonowa, jak i COVID-19, czyli choroba wywołana przez nowy koronawirus (SARS-CoV-2), są chorobami zakaźnymi układu oddechowego. Objawami grypy, jak i COVID-19 mogą być: kaszel, gorączka, uczucie rozbicia, bóle mięśni, osłabienie, czasem także wymioty i biegunka. Obie choroby dotyczą dróg oddechowych, a ich przebieg może być bezobjawowy poprzez łagodny, aż do ciężkiego, prowadzącego do zgonu. Ich powikłaniem może być zapalenie płuc. Zarówno COVID-19, jak i grypa przenoszą się przez bezpośredni kontakt, drogą kropelkową lub przez skażone powierzchnie.

Na podstawie badań można stwierdzić, że grypa rozprzestrzenia się szybciej niż COVID-19, największe ryzyko zarażenia innych występuje podczas pierwszych 3-5 dni choroby, jednak chora na grypę osoba zarazi statystycznie od jednej do czterech osób. Natomiast osoby chore na COVID-19 mogą zarażać innych na 24-48 godzin przed wystąpieniem objawów choroby, statystycznie jedna zakażona koronawirusem osoba zarazi około dwie osoby.

W diagnostyce COVID-19 obecnie wykorzystuje się techniki molekularne PCR i RT-PCR. Materiałem są próbki pobrane z dolnych dróg oddechowych plwocina, wymazy z nosogardła oraz aspiraty z nosogardła. W 1. tygodniu choroby można też pobrać do badania krew, później wynik badania może być ujemny, pomimo toczącego się zakażenia. Nie wykonuje się badań u pacjentów ambulatoryjnych ani odpłatnie na życzenie.

Kto jest szczególnie narażony na zakażenie tym wirusem?

Zdecydowanie osoby straszę, z chorobami przewlekłymi (tj. choroby serca, układu oddechowego, cukrzyca, niewydolność nerek), z upośledzoną odpornością (choroby hematologiczne, immunologiczne), stosujące leki immunosupresyjne.

Zgodnie z danymi Chińskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób, 87% chorych z COVID-19 w Chinach należy do grupy wiekowej 30–79 lat, a 8% zachorowań dotyczyło osób w wieku 20–29 lat. Śmiertelność wśród wszystkich chorych w Chinach w grupie wiekowej 70–79 lat – wyniosła 8%, a wśród chorych w wieku >80 lat – 14,8%. Największa śmiertelność zakażonych SARS-CoV-2 dotyczyła osób z chorobami układu krążenia, z przewlekłymi chorobami układu oddechowego, z nadciśnieniem tętniczym i chorobami nowotworowymi.

Jak najlepiej możemy zapobiec zakażeniu?

Higiena, higiena i jeszcze raz higiena. Można powiedzieć, że wracamy do korzeni, czyli przypominamy sobie o podstawowych zasadach. A więc:

Myj często ręce (wystarczy zwykłe mydło). Jeśli kichasz lub kaszlesz, zasłoń usta i nos zgiętym ramieniem (kichaj w zgięcie łokcia) lub chusteczką, którą następnie wyrzuć natychmiast do zamykanego kosza na śmieci i umyj starannie ręce. Nie zbliżaj się do innych na mniej niż 1 metr, a zwłaszcza do osób, które kaszlą, kichają lub mają gorączkę. Unikaj dotykania oczu, nosa i ust. Zachowuj środki ostrożności i odpowiednią higienę podczas wizyt na targu ze zwierzętami i produktami pochodzenia zwierzęcego. Unikaj spożywania surowych lub niepoddanych dokładnej obróbce termicznej produktów pochodzenia zwierzęcego.

Jaki wpływ na możliwość zakażenia ma nasz styl życia?

Niestety codzienny pośpiech, zaniedbywanie zasad higieny, mycia rąk, unikanie szczepień na grypę,

przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach (galerie handlowe), brak ruchu na świeżym powietrzu, może sprzyjać rozprzestrzenianiu się koronawirusa i nie tylko jego!

Czy wirus jest tylko przenoszony przez człowieka? Czy w powietrzu też może być?

Do zakażeń SARS-CoV-2 u ludzi podczas obecnej epidemii dochodzi przede wszystkim drogą kropelkową. W Chinach u większości osób z COVID-19 do zakażenia doszło w warunkach domowych, od członków rodziny. Dostępne dane nadal jednak nie pozwalają na jednoznaczne określenie wszystkich sposobów transmisji nowego koronawirusa. W badaniach nad drogą transmisji wirusa rozważa się udział innych materiałów biologicznych (mocz i kał). Choć koronawirusy powodują zakażenia zwierząt, nie potwierdzono dotychczas, aby zwierzęta domowe (psy, koty) mogły być źródłem zakażenia ludzi.

Warto nadmienić, że przy kichaniu, kaszlu wirusy unoszą się w wydzielinie osoby zakażonej na odległość przynajmniej 1 metra. Stąd zalecenia zachowania przynajmniej tej bezpiecznej odległości od drugiej osoby.

Okres wylęgania SARS-CoV-2 określono na 2–14 dni (przeciętnie 5 dni, maksymalny odnotowany czas inkubacji wynosił 27 dni). W przypadku zakażeń koronawirusami chory jest zwykle najbardziej zaraźliwy w okresie pełnoobjawowym (największe wydalanie wirusa następuje najprawdopodobniej ok. 10. dnia od zakażenia), w trakcie obecnej epidemii udokumentowano jednak możliwość przeniesienia wirusa także drogą kontaktu z osobą z bezobjawowym zakażeniem SARS-CoV-2.

Jak długo po obecności zakażonego ten wirus może istnieć w danym pomieszczeniu?

Nowy koronawirus przenosi się bezpośrednio – poprzez kontakt z wydzielinami zainfekowanej osoby (droga kropelkowa, ale również kał i mocz). Pośrednio – poprzez kontakt z powierzchniami, na których znajdują się wydzieliny osoby zainfekowanej np. poprzez kichanie i kaszel. Wirus może przetrwać kilka godzin na powierzchniach. Można się go pozbyć się ze środowiska, podobnie jak w przypadku większości mikroorganizmów, za pomocą środków dezynfekcyjnych stosowanych w gospodarstwie domowym. Również obróbka termiczna produktów surowych np. mięsa, niszczy wirusa - w 60 st. C po 30 min. Warto podkreślić, że Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opublikował w dniu 9.03.2020 stanowisko - zgodnie z aktualną wiedzą nie ma dowodów na to, że żywność może być źródłem lub pośrednim ogniwem transmisji wirusa SARS COV-2.

Dlatego w domu należy zachowywać właściwą higienę mycia i przygotowania żywności. Jest to priorytet nie tylko w przypadku koronawirusa, ale przede wszystkim typowych zanieczyszczeń mikrobiologicznych prowadzących do zatruć pokarmowych. Do niebezpiecznych przedmiotów, na jakich może się znajdować wirus, który nie utracił jeszcze swoich właściwości zakażających, zalicza się te często dotykane: klamki, przyciski w windzie, uchwyty w autobusie itp. oraz znajdujące się w najbliższym otoczeniu osoby chorej. Jako zakaźne należy też uznawać chusteczki higieniczne oraz maski stosowane przez osoby zakażone.

Wielkimi krokami zbliża się wiosna, dzień jest już coraz dłuższy, czy mimo to w tej sytuacji powinniśmy pozostać w domach, nawet bez wychodzenia na krótki spacer?

Na razie mamy zbyt mało danych, żeby przewidzieć jak długo potrwa pandemia, czy będzie ona sezonowa, czy z nadejściem wiosny ustąpi. Dlatego powinniśmy stosować się do zaleceń służb sanitarnych i pozostać w domach. Oczywiście można spacerować do parku, lasu, można biegać. Jedyny warunek: te aktywności możemy uprawiać tylko w małych grupach.

Co z dziećmi? Czy powinniśmy zabronić im zabawy na zewnątrz?

COVID-19 u dzieci (0-19) według dostępnych danych przebiega znacznie łagodniej i rokuje lepiej niż u dorosłych. Nie wiadomo na razie, jaką rolę odgrywają dzieci w transmisji zakażenia SARS-CoV-2. Natomiast łagodny lub bezobjawowy przebieg choroby u dzieci, sprzyja transmisji wirusa na osoby z otoczenia, może być dodatkowo potęgowany niemożnością stosowania się do odpowiednich zasad higieny przez najmłodsze dzieci. Paradoksalnie więc łagodny przebieg w tej grupie populacji może być czynnikiem wspomagającym rozprzestrzenianie się epidemii SARS-CoV-2.

Dlatego też dzieci w tym okresie powinny zostać w domach, nie korzystać z placów zabaw, nie kontaktować się z dziadkami. Mogą oczywiście korzystać ze spacerów, ale w małych grupach.

Maria Gaczyńska Maria Gaczyńska Autor artykułu

Dziennikarka, interesuje się głównie sprawami społeczno-politycznymi miasta i regionu