Dreszczowiec bez happy endu

Dreszczowiec bez happy endu

To było przedostatnie spotkanie UKS Jedynka jakie w kategorii juniorów starszych mieli do rozegrania piłkarze ręczni z Myślenic. W przyszłym tygodniu zagrają jeszcze wyjazdowe spotkanie w Nowym Sączu i na wiosnę zobaczymy ich już po raz pierwszy w seniorskich rozgrywkach

UMKS Jedynka Myślenice - UKS Krakowiak Kraków 26:26 (12:17) karne 3:4

UMKS Jedynka: Ajchler, Piwowarczyk – Bieniek, Bujas, Kromka 3, Przała, Wykrętowicz 4, Koloch 3, Skałka 6, Bała 10, Wiechniak.

Mecz z Krakowiakiem trzymał w napięciu do samego końca, a jego stawką było 5 miejsce w rozgrywkach, ponieważ drużyna z Krakowa to bezpośredni sąsiad w tabeli i zwycięstwo nad nim dałoby Jedynce awans. Po pierwszej połowie naznaczonej wieloma stratami piłek i błędami w rozegraniu, co spowodowało pięciobramkową stratę do rywala, w drugiej części handballiści Jedynki rozpoczęli pościg za przeciwnikiem i prowadzenie drużyny Krakowiaka zmniejszało się do dwóch, czasami jednego gola. Jeszcze 5 minut przed końcem myśleniczanie mieli 4 bramki deficytu. Dopadli swoich rywali dosłownie w ostatniej minucie i mieli nawet kilka szans na wygranie tego meczu w regulaminowym czasie. Jednak w przełomowych momentach zawodziła skuteczność nawet u liderów zespołu Kacpra Bały i Marcina Skałki, chociaż to oni jak zwykle mieli największy udział w bramkowym dorobku. Do pełni szczęścia zabrakło wygranej w rzutach karnych, które od tego sezonu rozgrywane są w przypadku, gdy w regulaminowym czasie gry wynik jest nierozstrzygnięty. W serii rzutów karnych większą odpornością nerwową wykazali się goście wygrywając 4:3.

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).