Falanga jest elementem umundurowania

Falanga jest elementem umundurowania
Opaska z falangą na ramieniu przywódcy czerwcowej manifestacji, fot. arch. Straży Miejskiej

Opaska z falangą jest elementem umundurowania – stwierdził biegły w trakcie procesu dotyczącego ubiegłorocznej demonstracji Obozu Narodowo- Radykalnego, która przeszła ulicami Myślenic

Przed myślenickim sądem toczy się proces jednego z przywódców Obozu Narodowo-Radykalnego, Wojciecha M., który odpowiada za zorganizowanie nielegalnego zgromadzenia i noszenie nielegalnego munduru. Według policji, 30 czerwca 2007 roku w manifestacji ONR, która przeszła ulicami Myślenic wzięło udział około 50-60 osób z całej Polski. Manifestacja została zorganizowana z okazji 71. rocznicy „najazdu na Myślenice” działacza Stronnictwa Narodowego Adama Doboszyńskiego. W czerwcu 1936 roku Doboszyński wraz z bojówkarzami poprowadził marsz na Myślenice. Był to protest przeciw polityce władz miejskich, które Doboszyński oskarżał o korupcję i faworyzowanie kupców żydowskich, a zarazem największe przed wojną antyżydowskie zamieszki.

Podczas uczczenia 71. rocznicy „najazdu na Myślenice”, uczestnicy zgromadzenia przeszli od dworca PKS ulicą Słoneczną, Kazimierza Wielkiego, Reja, wzdłuż rynku i zatrzymali się przy figurze św. Floriana. Tam została wygłoszona przemowa, rozdane ulotki i odśpiewana m.in. „Rota”, zakończona wersem „Nie będzie Żyd pluł nam w twarz”. Podczas manifestacji jej uczestnicy wykrzykiwali m.in. hasła „Tu jest Polska, nie Izrael!”, „Nasze ulice, nasze kamienice” i „Polska dla Polaków!”.

Wojciech M. przed sądem nie przyznał się do zarzutów. Stwierdził, iż nie został formalnie zawiadomiony o zakazie zgromadzenia. Zaprzeczył także, by ubiór, jaki nosił podczas manifestacji on i inni uczestnicy, był mundurem przedwojennego ONR-u.

- Opaska ze znakiem falangi jest częścią umundurowania, co stanowi, że ubiór z jej wykorzystaniem jest mundurem - przed sądem, 2 kwietnia mówił Tomasz Otrębski, biegły z zakresu militariów. Dodał także, że falanga była używana przez ONR, co najmniej od 1934 roku.

Znak falangi to uproszczony wizerunek ręki trzymającej miecz. Jest symbolem organizacji narodowych o profilu radykalnym. Podczas demonstracji zorganizowanej w Myślenicach 30 czerwca 2007 roku, na zielonych opaskach nosili go także jej uczestnicy.

Biegły pytany przez mecenasa Macieja Przebindowskiego - obrońcę Wojciecha M., przyznał jednak, że falanga znajdowała się także na oficjalnych flagach floty morskiej w XVII w., a wcześniej była używana także przez korsarzy. Biegły powiedział także, iż nie badał, czy istnieją dokumenty potwierdzające, że falanga jest symbolem ONR-u.

Po wysłuchaniu jego opinii, sędzia Katarzyna Proska-Kosek poleciła obronie sprecyzowanie na piśmie zgłaszanych wniosków. Jeden z nich dotyczył zbadania, czy w archiwach IPN znajduje się dokument powołujący falangę, jako odznakę przedwojennego ONR-u.

Sąd nie uwzględnił wniosku obrony, złożonego podczas rozprawy w lutym, który dotyczył wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem, czy artykuł kodeksu wykroczeń zakazujący noszenia munduru nieistniejącej organizacji stoi w sprzeczności z gwarantowaną przez Konstytucję RP wolnością wyrażania przekonań. - Sąd nie ma wątpliwości co do zgodności z Konstytucją tego przepisu - stwierdziła sędzia Katarzyna Proksa-Kosek.

Data kolejnej rozprawy została wyznaczona na maj.

Piotr Jagniewski Piotr Jagniewski Autor artykułu

Reporter, redaktor, fotograf. Lubi dobrze opowiedziane historie i ludzi z pasją, którzy potrafią się nimi dzielić. Z gazetą związany w latach 2006-2018. W latach 2014-2018 pełnił funkcję redaktora naczelnego. (REPORTAŻ, WYWIAD, WYDARZENIA, LUDZIE, SAMORZĄD)