Festiwal lata

Finał zwieńczył „Tydzień z Niepodległą”

Finał zwieńczył „Tydzień z Niepodległą”
Fot. turczyki.pl

Warto było czekać na ten koncert, bo finał „Tygodnia z Niepodległą” był godny zarówno tej doniosłej rocznicy jaką jest 100-lecie niepodległości, a i stał na takim poziomie wykonawczym, który usatysfakcjonować mógł wybrednego odbiorcę

Muzycznymi atrakcjami koncertu który 11 listopada zaczął się o godzinie 17 w Myślenickim Ośrodku Kultury i Sportu były zespoły: „Bemole”, Kopalnia Talentów Edyty Olesik oraz ZPiT „Ziemia Myślenicka”. I w takiej również kolejności zobaczyliśmy ich na scenie. Tego, że będzie czego posłuchać pewni byli myśleniccy melomanii, bo sala widowiskowa była nabita do granic możliwości. „Bemole” to zespół pod kierownictwem Justyny Iskry, którego członkowie wywodzą się ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Myślenicach, a na niedzielnym koncercie towarzyszył im chór BellCanto pod batutą Beaty Jaworskiej. W ich bezpretensjonalnym i wykonanym z wielką pasją repertuarze chyba szczególnie wzruszająca była interpretacja „O mój rozmarynie”, choć wydawałoby się że słyszeliśmy tę pieśń już tyle razy, że o jakiekolwiek emocje przy jej słuchaniu będzie już trudno.

Nie inaczej było w trakcie widowiska, które było drugą częścią koncertu, gdzie głównymi bohaterami byli wykonawcy z Kopalni Talentów Edyty Olesik. W tym przypadku można mówić już chyba o kilku objawieniach tego wieczoru, bo pewnie niewielu spodziewało się usłyszeć na niepodległościowej uroczystości „Nie pytaj o Polskę” z repertuaru „Obywatela GC” w wykonaniu Izabeli Gracz, którego nie powstydziłby się sam Grzegorz Ciechowski, „Rogatywki” zaśpiewanej z niezwykłym wdziękiem przez Rafała Bajera, a kto nie miał „ciar na plecach” słysząc zjawiskowe wykonanie „Orła Białego” o Wojtusiu Zalewskim - bohaterze powstania warszawskiego, który zginął w wieku 11 lat w wykonaniu Oli Parszywki - ten prawdopodobnie serce ma z litej stali.

Na koniec tego setu muzycznego wystąpiła Edyta Olesik wykonując niezapomniany song Krystyny Prońko „Psalm stojących w kolejce”. Dopełnieniem tego punktu programu były wiersze recytowane przez trójkę poetów: Agnieszkę Ziebę, Piotra Oprzędka i Annę Monikę Sobczak. Na koniec muzycznej części ponad dwugodzinnego koncertu wystąpiła „Ziemia Myślenicka’ w swoim muzyczno-taneczno-śpiewanym „creme de la creme”, któremu na fortepianie akompaniował i dyrygował jednocześnie Tomek Pawlak, kojarzony raczej z wirtuozerią skrzypcową.

Opisywać występ „Ziemi Myślenickiej” to trochę jak opisywać smak wiatru, albo kolor powietrza. To trzeba po prostu zobaczyć. Cieszy oko i ucho i wzrusza niezależnie od tego na jakim kontynencie występują i przed jaką publicznością. To po prostu kawałek Polski zaklęty w muzyce i tańcu. Koncert prowadzili Dorota Ruśkowska i Piotr Szewczyk, a ze swoimi okolicznościowymi przemówieniami w trakcie części oficjalnej wystąpili: ustępujący burmistrz Maciej Ostrowski, burmistrz elekt Jarosław Szlachetka oraz dostojni goście z miast partnerskich – burmistrz Ludenscheid Dieter Dzewas, burmistrz węgierskiego Csopoku Tibor Ambrus oraz przedstwiciele francuskiego Tinqueux i rumuńskiego okręgu Bistrita Nasaud. Goście zostali również uhonorowani pamiątkowymi rzeźbami zatytułowanymi „Skrzydła wolności”.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).