Gazeta Myślenicka w sądzie

Gazeta Myślenicka w sądzie

Duże poruszenie wśród naszych czytelników oraz mieszkańców Myślenic poruszył w październiku zeszłego roku temat płaskich dachów.

W kolejnych artykułach „Czy radni zeszpecą nam krajobraz Myślenic” oraz: „Nie dla płaskich dachów”, które ukazały się na portalu naszej Gazety i w jej wydaniu papierowym, przedstawiliśmy stanowisko burmistrza, głównego architekta miasta oraz Komisji ds. planowania przestrzeni. Przypomnijmy, że burmistrz wraz z planistą byli przeciwko dopuszczeniu płaskich dachów, a komisja za. Niektórym radnym nie spodobały się nasze teksty. Pani radna Grażyna Ambroży zażądała sprostowania informacji, powołując się na fakt, że na sesji rady głosowała przeciwko płaskim dachom. Cóż, kiedy na Komisji planowania była za ich dopuszczeniem – o czym napisaliśmy. Mimo wyjaśnienia odmowy sprostowania, jakie zamieściliśmy na łamach Gazety, pani radna złożyła sprawę do sądu okręgowego domagając się zamieszczenia sprostowania. Sąd okręgowy w Krakowie stanął na stanowisku, że nie ma podstaw do sprostowania i oddalił powództwo pani radnej. Sąd oddalił powództwo, pozostało jednak pytanie komu i po co potrzebny był ten proces?

Red.