Gorące lato, ostra muzyka

Gorące lato, ostra muzyka

Wakacje na Zarabiu zakończyło się mocnym uderzeniem. Obok lokalu „Lato na Zarabiu” na Górnym Jazie wystąpiły dwa młode zespoły spod znaku heavy rocka, a ich występ obserwował całkiem spory tłum ludzi jak na nie-weekendowe okoliczności

Ktoś kto ukuł hasło „muzyka łączy pokolenia” musiałby być bardzo zadowolony widząc co się działo tego wieczora, bo rozstrzał wiekowy między najmłodszymi i najstarszymi fanami sięgał grubo ponad 30 lat. Z jednej strony świadczy to o tym, że rock i punk jeszcze nie umarł z drugiej zaś o tym, że to co leci na ogół w radiu niekoniecznie odpowiada temu, co młodsi i starsi fani ostrej muzyki chcieliby usłyszeć.

High Sanity i Psychodela, które wystąpiły na rockowym pożegnaniu lata to sympatyczni nastolatkowie głownie z Myślenic i okolic, ale ich muzyka w żadnym razie grzeczna nie jest. High Sanity czyli zespół, który wyewoluował z Reapera nawiązuje do muzycznych tradycji metalu połowy lat 90-tych, czyli okresu kiedy miękła Metallica, a hardziały takie kapele jak Death, Pestilence czy Opeth.

Stąd sporo growlingu w wokalu Janka Ostrowskiego i sporo również technicznych łamigłówek w grze Maćka Zająca-gitarzysty o którym z czystym sumieniem można powiedzieć że już naprawdę nieźle „wymiata” i nie obce mu są zarówno blues-rockowe zagrywki jak i typowo metalowe przebiegi gitarowe. Jako zespół brzmią przy tym dosyć klarownie co przy dwóch gitarach nie jest wcale takie oczywiste.

Występująca jako drugi zespół na tym koncercie Psychodela wbrew nazwie raczej nie inspiruje się twórczością Grateful Dead, czy wczesnymi Floydami. To co zagrali w ostatni czwartek sierpnia sytuuje ich gdzieś w połowie drogi między Nirvaną a wczesną Moskwą. Nie kombinują, walą prosto między oczy i trzeba przyznać że ma to potencjał i wpada w ucho. Fajne riffy, polskie teksty i punk, który chwyta za serce. Przy obu kapelach dobrze bawiła się również wielopokoleniowa publiczność.

HIGH SANITY wystapił w składzie: Jan Ostrowski – gitara, wokal, Maciej Zając – gitara, Sebastian Maciaszkiewicz –bas, Roch Gablankowski –perkusja.

PSYCHODELA wystąpiła w składzie: Mateusz Żyła – gitara, wokal, Jakub Bizoń – bas,wokal, Roch Gablankowski - perkusja

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).