Gwara sułkowicka 100 lat temu i dziś

Kultura 30 czerwca 2020 Wydanie 24/2020
Gwara sułkowicka 100 lat temu 
i dziś
Roman Kozik prezentuje swoje wiersze w książce „Gwara sułkowicka” podczas wieczoru poświęconego publikacji w TPS Kowadło

„Gwara sułkowicka w opracowaniu naukowym sprzed 100 lat i we współczesnych wierszach” to najnowsza publikacja wydana przez Towarzystwo Przyjaciół Sułkowic „Kowadło”.

Złożyły się na nią: przedruk obszernych fragmentów rozprawy lingwistycznej prof. UJ Jana Magiery z 1912 roku, poświęconej gwarze sułkowickiej; słownik zamieszczony wraz z rozprawą przez prof. Magierę i uzupełniony przez wydawcę zapisem literowym transkrypcji fonetycznych oraz wyjaśnianiami; wiersze pisane współczesną gwara przez sułkowianina Romana Kozika.

„Gwara sułkowicka” nie jest lektura łatwą ani popularną, choć wydawcy dołożyli wielu starań, by osobom zainteresowanym regionaliami, a nie będącymi językoznawcami, ułatwić poruszanie się po tekście. Służą temu przypisy, wspomniane zapisy literowe znaków transkrypcji fonetycznej wyrażeń gwarowych, a także objaśnienia. Okazało się bowiem, że obficie cytowane przez prof. Magierę powiedzenia, porzekadła, przysłowia i zwroty niejednokrotnie przestały być zrozumiałe dla współczesnego mieszkańca naszych ziem. Zmieniły się realia życia i punkty odniesienia. Ta część publikacji, czyli słownik, dostarczy wiele satysfakcji i wzruszeń łowcom ciekawych sformułowań, miłośnikom języka i tradycji.

Trzecia część publikacji to wiersze Romana Kozika, jedynego bodaj sułkowianina, który pisze wiersze gwarą. Przy zestawieniu z opracowaniem sprzed stu lat widać, jak się gwara zmieniała, jak zbliżyła się do języka ogólnopolskiego. Co więcej, sam autor podkreśla, że pisze tak, jak zapamiętał, że mówiono. Bo dziś z gwary zostało nam w Sułkowicach jedynie trochę akcentu i kilka rodzimych sformułowań. Na dodatek posługują się nim osoby ze starszego pokolenia. Sprawdziły się słowa Jana Magiery napisane 100 lat temu [ortografia oryginalna]: – Działa na nią natomiast silnie szkoła, odkąd jest czteroklasową: działa też mowa literacka z ust „inteligencyi”, której liczba bardzo się wzmogła w czasach najświeższych, gdy powstała szkoła kowalska, stała poczta, założono bursę i t.d. To też od przedstawionego obrazu gwary sułkowickiej pokolenie, obecnie podrastające, rychło odbiegnie dość znacznie.

Książka ukazała się w okresie koronawirusowej izolacji, nie mogła więc mieć tradycyjnego spotkania promocyjnego, ale „Kowadło” wybrnęło z tej przykrej okoliczności ciekawym filmem zamieszczonym na Facebooku stowarzyszenia (facebook.com/kowadlosulkowice/), w którym wypowiadają się redaktorki wydania oraz Roman Kozik. Spotkanie w „realu” odbyło się nieco później – w ramach Czwartkowych podwieczorków z tematem TPS „Kowadło” – 18 czerwca. Przybyli na nie wierni bywalcy podwieczorków oraz sympatycy. W gronie gości zawitał radny małopolski Robert Bylica, tym razem jako dyrektor pcimskiego GOKiS, by pochwalić kolejny projekt „Kowadła” i wręczyć Romanowi Kozikowi III nagrodę w konkursie zorganizowanym przez jego ośrodek z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II oraz wyróżnienie przyznane przez jury konkursowe Bartłomiejowi Kurkowi z Harbutowic.

Podczas spotkania wszyscy uczestnicy otrzymali egzemplarz książki. Była to rzadka okazja uzyskania własnego egzemplarza, gdyż „Gwara sułkowicka” ukazała się w małym nakładzie – zaledwie 100 sztuk. Trafi głównie do bibliotek, także w Myślenicach. Opracowanie i wydanie książki było możliwe dzięki pracy wolontaryjnej członków stowarzyszenia oraz dofinansowaniu z Urzędu Miejskiego w Sułkowicach w ramach tzw. pożytku publicznego oraz pomocy Gminnej Biblioteki Publicznej im. ks. Józefa Sadzika.

Tekst i fot. Anna Witalis-Zdrzenicka

„Gwara sułkowicka w opracowaniu naukowym sprzed 100 lat i we współczesnych wierszach”, Red. Anna Witalis-Zdrzenicka i Urszula Woźnik-Batko, Sułkowice 2020.