Ja też jestem zakochana

Ja też jestem zakochana

Kasia mieszkała w starej, drewnianej willi „Sarenka” wybudowanej w roku 1865, jak głosiła data umieszczona pod nazwą domu. Ale jeszcze starszy był żwawy potok, który od wieków koncertował niestrudzenie za domem.

Pająki czasu różnymi barwami kładły się na ścianach domostwa, lecz budynek trwał dzielnie i śmiało stawiał czoło architektonicznym nowinkom, które szalały wokół niego. Kasia również studiowała architekturę i kochała „Sarenkę” ponad wszystko. I często mówiła, że piękno „Sarenki” będzie propagować w swych projektach.

Często przechodziłem obok „Sarenki”, bo to sprawiało mi przyjemność. Niekiedy spotykałem ją raz i drugi. Akurat świeżo wydałem nową swą książkę, gdy znowu spotkałem Kasię.

- Mam dla ciebie zadanie domowe, tak jak przed laty… zażartowałem. - Jest w księgarni moja nowa książka, przeczytaj ją, za dwa tygodnie przepytam cię z niej. Ale dokładnie…!

- O, rany! Już się boję. A Rafałowi pan nie zada? Też był pańskim uczniem?!

- Ale podobno Rafał jest zakochany, to nie ma czasu.

- Ja też jestem zakochana… Kasia aż się zarumieniła po tym wyznaniu.

- To niedobrze - powiedziałem głupio.

- Dlaczego? Rafał może się kochać, a ja nie?

Zacząłem się bąkać, tłumaczyć, bo ciągle miałem w głowie piękne wyznanie Kasi, że też jest zakochana… Ta Kasi prawda poraziła mnie jak prąd. Nie wiem dlaczego? Pamiętałem Kasię z lat szkolnych, gdy zbierała same piątki i szóstki. Czy w dorosłym życiu też uda się jej uzyskiwać najwyższe oceny? Tutaj chyba była przyczyna mego chwilowego przerażenia. Chyba tutaj…!

 

Emil Biela Emil Biela Autor artykułu

Pisarz, felietonista. Ukończył filologię polską w Wyższej Szkole Pedagogicznej (Kraków). Debiutował w 1962 r. na łamach tygodnika "Życie Literackie" jako poeta.