Jak drukuje się w 3D?

Jak drukuje się w 3D?

Programowanie robotów, drukowanie w trójwymiarze czy rzeźbienie w drewnie - tego mogą nauczyć się uczestnicy warsztatów organizowanych przez myślenickie Centrum Społecznego Rozwoju „Kotłovnia”. Spotkania mają zostać wznowione, gdy minie zagrożenie koronawirusem.

Centrum Społecznego Rozwoju „Kotłovnia” działa od stycznia b.r. w ramach stowarzyszenia Thinkville - Miasto Pomysłów. Jego celem jest zapoznanie dzieci, młodzieży i osób dorosłych z nowoczesnymi technologiami. - Myślę, że taka wiedza przyda się każdemu. Seniorom np.

do zakupu leków drogą internetową czy prowadzenia wideokonferencji z członkami rodziny przebywającymi za granicą. Młodsi natomiast mogą dzięki warsztatom przygotować się do pracy w branży IT. Dodatkowo, naszym założeniem jest integracja lokalnej społeczności - mówi Łukasz Dragosz, pomysłodawca centrum.

Co ważne, warsztaty są bezpłatne. Odbywają się co dwa tygodnie w siedzibie „Kotłovni” przy ul. Solidarności, niedaleko kościoła św. Brata Alberta. Prowadzą je członkowie stowarzyszenia Thinkville - Miasto Pomysłów oraz zapraszani specjaliści. Do dyspozycji uczestników są m.in. sala komputerowa oraz drukarki 3D. Uczą się oni programowania robotów, projektowania przedmiotów do wydrukowania w wymiarze 3D oraz samego wydruku czy rzeźbienia w drewnie. - Chcemy, by uczestnicy warsztatów zaangażowali się w ten projekt nie tylko uczestnicząc w zajęciach, ale też dzieląc się swoją wiedzą - podkreśla Łukasz Dragosz.

Warsztaty online

Teraz, z racji pandemii, stacjonarne spotkania się nie odbywają. Jak wyjaśnia nasz rozmówca, centrum przygotowuje właśnie specjalną stronę internetową z e - learningiem. - Dzięki temu każdy będzie mógł np. wykonać projekt do druku 3D, przesłać nam go i podglądnąć proces drukowania przez internetową kamerkę.

Jeszcze przed wybuchem epidemii w warsztatach w centrum „Kotłovnia” uczestniczyli m.in. 10 - letni Albert Wójtowiec z Bysiny oraz grupa dzieci ze Środowiskowej Świetlicy Socjoterapeutycznej w Myślenicach. - Mój syn był bardzo zadowolony z zajęć. Zaciekawił go proces druku 3D, była to dla niego nowość. Cieszył się tym bardziej, że drukowano postacie z popularnej gry Minecraft, którą bardzo lubi - mówi Urszula Wójtowiec, mama Alberta. Zajęcia z druku spodobały się też dzieciom ze świetlicy. - Takie warsztaty to świetny pomysł. Jeśli sytuacja z epidemią się poprawi i zostaną wznowione z pewnością znów się na nie wybierzemy - podkreśla Katarzyna Jaroszek, świetlicowy organizator i wychowawca.

Wspólne dzieło

Warsztaty technologiczne to nie jedyne pole działania „Kotłovni”. Centrum wspiera tworzenie ogrodów społecznych. Jak informuje pan Łukasz, w okolicy kościoła św. Brata Alberta powstać ma ogródek, gdzie mieszkańcy będą sadzić roślinność. Gotowy jest już projekt, niestety pandemia koronawirusa przerwała dalsze działania w tym temacie. Mają zostać wznowione gdy sytuacja epidemiologiczna się uspokoi. Udało się jednak rozpocząć realizację innego ogrodowego przedsięwzięcia - stworzenie ekoparku Góra Plebańska. Każdy, kto włączy się w tę inicjatywę otrzyma rośliny, które będzie mógł posadzić na danym kawałku ziemi.

Warto wspomnieć o tym, że centrum pomaga w walce z koronawirusem. Myślenickiemu szpitalowi na przełomie marca i kwietnia przekazano blisko 40 wydrukowanych przyłbic. Specjalnie na ten cel, produkcję przyłbic, „Kotłovnia” zorganizowała internetową zbiórkę na materiały do ich wykonania. Poza tym, działacze w tym trudnym czasie pomagają seniorom i innym osobom potrzebującym z naszego miasta dowożąc im obiady. Do tej pory z cateringiem odwiedzili już około 150 osób.

 

Anna Ostafin Anna Ostafin Autor artykułu

dziennikarka z pasją, ciekawa świata i ludzi, doświadczenie zdobywała w rozgłośni radiowej, portalach internetowych i wydawnictwach prasowych, absolwentka filologii polskiej (specjalność medialna).