Jak zdobywano Lwów?

Jak zdobywano Lwów?
Fot. Fot. R. Podmokły

O mamo otrzyj oczy

z uśmiechem do mnie mów,

Ta krew co z piersi broczy

Ta krew – to za nasz Lwów !...

Artur Oppman „Orlątko”, listopad 1918

Lwów to miejsce, które można bez wielkiej przesady nazwać kolebką polskiej niepodległości. Wykład Jerzego Kapłona 5 marca w Muzeum Niepodległości w Myślenicach uzmysłowił nam dlaczego Lwów bywa określany tym mianem. Wykład, do którego w znaczący sposób przyczynił się również PTTK Oddział Lubomir w Myślenicach.

To była fascynująca podróż przez 70 lat historii Europy środkowo-wschodniej od roku 1848 do 1918. Końcowym przystankiem tej podróży jest 22 listopada 1918 roku, gdy jednostki polskie wkroczyły do centrum miasta, a por. Roman Abraham i chor. Józef Mazanowski zawiesili polską flagę na wieży ratusza. Początkiem polskiej niepodległości były jednak wydarzenia wojenne z 1848 roku, gdy Austo-Węgry poniosły klęskę w wojnie z Prusami. Jednym z następstw tej klęski było poszerzenie swobód obywatelskich na terenie Galicji, co znalazło wyraz w aktach prawnych Cesarstwa Austro-Węgier z 1862 oraz 1867 roku, umożliwiających wzrost aktywności społecznej w tym regionie. W Galicji urzędy przeszły w ręce Polaków, powołano Sejm krajowy, a od 1869 roku zaczęto wprowadzać język polski do szkół, urzędów i sądów oraz uczelni, co wpłynęło również na rozwój polskiej kultury, a co za tym idzie – Galicja stała się centrum polskiego życia narodowego.

Od 1948 do marca 1918 roku

Pod koniec XIX wieku idea odzyskania niepodległości znajdowała już wyraz w publikacjach czasopisma Polskiej Partii Socjalistycznej czyli „Robotniku” gdzie niepodległość łączono z rodzącą się ideologią socjalistyczną. Tam swoją „Rusyfikacyę” opublikował Józef Piłsudski, który na początku XX stulecia, tuż po ucieczce z więzienia, stworzył terrorystyczną Organizację Bojową. Między rokiem 1908 a 1911 na terenie Galicji powstało wiele organizacji, których celem była walka o niepodległość – Związek Walki Czynnej, związana z Narodową Demokracją konspiracyjna Armia Polska, Związek Strzelecki. W organizację kształcącą kadry dla przyszłego Wojska Polskiego zaczęło przeobrażać się Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Sprzyjające okoliczności do powstania niepodległego państwa polskiego pojawiły się jednak dopiero pod koniec I wojny światowej, ale początek 1918 roku wskazywał na to, że nie będzie o nią łatwo. Austro-Węgry i Cesarstwo Niemieckie na mocy traktatu w Brześciu uznały państwo ukraińskie, co wywołało olbrzymie wzburzenie polskiej opinii publicznej, gdyż Ukraina otrzymywała ziemie, do których pretensje rościli sobie Polacy.

Październik 1918 roku we Lwowie

Początkiem listopadowych walk o Lwów były dwa istotne wydarzenia z 19 i 20 października 1918 roku. Ukraińska Rada Narodowa ogłosiła zespolenie wszystkich etnicznych obszarów ukraińskich na terenie Austro-Węgier, zaś Rada Miasta Lwowa zgłosiła akces miasta i Galicji Wschodniej do odradzającej się Polski. 28 października powstała Polska Komisja Likwidacyjna, która ogłosiła że jest organem władzy polskiej na obszarze zaboru austriackiego. We Lwowie działały już wówczas 4 polskie organizacje o charakterze paramilitarnym, które zrzeszały blisko 800 osób. Siły ukraińskie były jednak blisko dwukrotnie liczniejsze. W trakcie trwających ponad 3 tygodnie walk, przewaga początkowo była po stronie Ukraińców, którzy zajmowali wschodnią część miasta, z czasem jednak szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Polaków. Ten okres to fascynujący przykład niesamowitej determinacji naszych przodków, którzy potrafili w tak krótkim czasie uformować oddziały kawalerii, utworzyć polskie lotnictwo, zbudować pociąg pancerny „Lwowianin”, czy nawet pierwszy samochód pancerny „Józef Piłsudski”. To również okres niesłychanie ciężkich walk o Dworzec Główny, szkołę kadetów, cmentarz żydowski, Pasaż Hausmana czy też Teatr Skarbkowski. Walk uwieńczonych powodzeniem m.in. dzięki polaczeniu sił mjr. Stachiewicza z oddziałami ppłk. Michała Karaszewicza –Tokarzewskiego i odsieczy, która 19 listopada ruszyła koleją do Lwowa.

Prezentacja i ekspozycja

Jerzy Kapłon przedstawił te zmagania niemal dzień pod dniu i godzina po godzinie. Oglądając szereg slajdów, które towarzyszyły temu wykładowi, można było poczuć atmosferę tamtych czasów, a całość dopełnia wystawa militariów pochodzących z tamtego okresu którą można obejrzeć w gablotach muzeum.

Jerzy Kapłon

Urodził się w 1956 roku w Zabrzu, a z zawodu jest inżynierem mechanikiem. Od 1976 roku działa w Polskim Towarzystwie Turystyczno-Krajoznawczym, jest przewodnikiem beskidzkim i międzynarodowym UIMLA, pilotem wycieczek, strażnikiem ochrony przyrody oraz instruktorem krajoznawstwa regionu. Od 1 marca 2003 roku jest dyrektorem Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie i ma na koncie wiele publikacji związanych z historią turystyki górskiej, a zwłaszcza oddziałów Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. Jest również animatorem wielu inicjatyw związanych z ruchem turystycznym m.in. wystawy dotyczącej turystyki polskiej na Kresach Wschodnich. Lwów jest bliski Jerzemu Kapłonowi nie tylko jako miejsce na szlaku turystycznym, ale również jako miasto, z którym jest związany rodzinnie.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).