Kapliczki w nowym świetle

Kapliczki w nowym świetle
1. Kapliczka przydrożna pw. św. Floriana w Krzyszkowicach, rok 1883 (przed i po konserwacji).

W Krzyszkowicach, w pobliżu drogi powiatowej prowadzącej do głównego traktu Myślenice - Kraków (Zakopianka) znajduje się przydrożna kapliczka z majestatycznie wznoszącym się wizerunkiem św. Floriana. Symbolizuje bohatera ujarzmiającego ogień, a także uosabia symbol męczeństwa w obronie wiary chrześcijańskiej

Cokół imituje zminiaturyzowaną barokową fasadę kościelną (p1), usytuowany jest na dwustopniowym betonowym, profilowanym fundamencie. Prezentuje konstrukcję dwukondygnacyjną zwieńczoną w osi półkolistym wypiętrzeniem, wzbogaconym ornamentem w formie palmety. Poszczególne elementy wykonano z piaskowca, gładko obrobiono, połączono za pośrednictwem stalowych sworzni, spoinując zaprawą piaskowo-wapienną. Pod względem budowy technologicznej kompozycja składa się z pięciu symetrycznych, pionowo posadowionych, kamiennych modułów.

Dolną trójosiową kondygnację, z wysuniętym ryzalitem, zwieńczono przełamującym gzymsem, wypełniono płycinami z ćwierć koliście podciętymi narożnikami, w części ryzalitowej widnieje inskrypcja; „Fundator Andrzej Sala, Katarzyna żona”, poniżej w podobnej płycinie umieszczono datę wykonania figury „1883”. W bocznych cofniętych modułach tej kondygnacji cokołu znajdują się puste płyciny o analogicznie wciętych narożnikach w kształcie pionowego wygrawerowanego prostokąta.
W górnej, jednoosiowej kondygnacji w wysuniętym ryzalitowo froncie, w płytkiej, prostokątnej wnęce z ćwierćkoliście podciętymi narożnikami znajduje się płaskorzeźba Chrystusa upadającego pod krzyżem, usytuowana na kamiennym postumencie. Boczne strony cokołu zostały ujęte w zwielokrotnione wolutowe spływy zakończone spiralami, przedzielonymi ornamentem perełkowym.

Powyżej cokołu usytuowano profilowany cokolik, w środkowej części z widocznym łukowym wklęśnięciem umieszczonym między kamiennymi płytami o przekroju kwadratowym. Cokolik dźwiga naturalnej wysokości rzeźbę przedstawiającą św. Floriana (fot.2) o proporcjonalnej sylwetce z lekkim kontrapostem.

Święty ubrany jest w rzymską zbroję i długi do ziemi płaszcz, narzucony na ramiona, spięty klamrą powyżej piersi, uwydatniony jest szerokimi fałdami z krzywoliniowymi żłobieniami. Poniżej pasa zwisa pancerz z łusek spiżowych, spod których widoczna jest biegnąca od napierśnika krótka szata spodnia. Dodatkowym atrybutem wskazującym na godność oficera jest szarfa biegnąca od prawego ramienia w poprzek tułowia, zawiązana powyżej lewego biodra - symbol dostojeństwa. Stopy okrywają sandały, wokół kostki zawiązane rzemieniem. Nakrycie głowy przybiera formę mitry książęcej, spod której z tyłu na ramiona spływają fryzowane włosy. Podłużna twarz z nieznacznie zarysowanymi oczodołami, jest lekko skierowana w prawo, zaakcentowana pełnym fryzowanym zarostem z charakterystyczną brodą z wyżłobionymi bruzdami. Emanuje z niej stanowczość, wyrażająca mocne postanowienie w wypełnianiu misji opatrznościowej. U stóp świętego na tle rozchylonej poły płaszcza znajduje się maleńki kościółek z sygnaturką. Na jego dach spływa woda z czerpaka trzymanego w prawej ręce świętego, opuszczonej wzdłuż ciała, w lewej, ugiętej w łokciu i uniesionej ku górze trzyma zwiniętą chorągiew.

Prace konserwatorskie

Kapliczka wokoło zarośnięta była krzakami, które zacieniały obiekt, powodując jego zawilgocenie. Kamienny cokół, natomiast był przemalowany farbą emulsyjna i też zabrudzony, w wielu miejscach farba uległa częściowemu złuszczeniu ukazując przypowierzchniową warstwę zdezintegrowanego ziarniście kamienia. Na profilowanej nakrywie znajdowała się warstwa cementu, pod którą znajdował się również spudrowany kamień, osypując się wraz z cementowym zatarciem. Szczytowe partie nakrywy cokołu oraz kamienne stopnie pokrywała zielona warstwa mchów. W wykruszających się spoinach zagnieździły się pszczoły przenosząc się z pobliskich zarośli.

Kompleksową konserwację techniczną i estetyczną figury zrealizowano od września 2010 do sierpnia 2011 roku (p2). (fot.1a, 2a, 3a – przed konserwacją). Uzupełniono ubytek betonowego stopnia u podstawy cokołu oraz prawego narożnika uszkodzonego mechanicznie wyższego stopnia. Metodami chemicznymi i mechanicznymi usunięto wszelkie wtórne nawarstwienia lakierów olejnych i wadliwe uzupełnienia cementowe oraz blokujące porowatość materiału czarnych nawarstwień tzw. fałszywej patyny. Sztuczne nawarstwienia ograniczają odprowadzanie wilgoci i przyczyniają się do kumulacji soli w jego strukturze wskutek stałego zawilgocenia, wpływając na rozległą destrukcję kamienia. Po etapie oczyszczenia dokonano konsolidacji strukturalnej zniszczonych, zdezintegrowanych partii kamienia, konsolidującym środkiem, co zahamowało postępowanie w głąb procesu destrukcji.

W ramach konserwacji estetycznej uzupełniono rażące ubytki formy masą sztucznego kamienia. Pod większe uzupełnienia wykonano konstrukcję z niekorodującego mosiężnego drutu osadzonego na żywicy epoksydowej. Uzupełniono ubytki formy architektonicznej piaskowca oraz spoin mineralnym kitem o barwie dopasowanej do uzupełnianych fragmentów. Konserwację kamienia zakończono przeprowadzeniem zabiegu hydrofobizacji.

Kapliczki św. Floriana (p3) wznoszą się między sklepieniem nieba patrzącego swymi roziskrzonymi oczami, a ziemskim siedliskiem przesiąkniętym przeżyciami, uwarunkowaniami historycznymi emocjami kreującymi naszą tożsamość. Święty Florian pojawia sie wśród mieszkańców obawiających się niezidentyfikowanych świetlistych strzałów losu, spełniając rolę ich świątobliwego, kamiennego patrona przed nieujarzmionym żywiołem, kreującym nicość.

W chwilach sprinterskich pojedynków błyskawic następuje łączność między niebem a ziemią. Patron o spokojnej, majestatycznie spoczywającej, czuwającej sylwetce, staje się pomostem między sferą transcendentną a immanentną. Tworzy kompozycję duchowego nasycenia pełną cudotwórczego potencjału. Wszczepia nastrój harmonii, spokoju, zawierzenia obejmując swym władaniem otaczającą rzeczywistość. Uwidoczniono ekspresję wywołaną zawierzeniem i pokładaną nadzieją wynikających z mocy św. Floriana. Pośredniczy w przenikaniu codziennych spraw do optyki boskiego przeznaczenia, w którym człowiek znajduje strategię doskonalenia własnego jestestwa.

Stanisław Szczepan Cichoń Stanisław Szczepan Cichoń Autor artykułu

Absolwent Papieskiej Akademii Teologicznej na wydziale historia kościoła ze specjalizacją sztuki sakralnej. Autor książki "Dwanaście miesięcy w objęciach figur i kapliczek przydrożnych. Ziemia myślenicka i okolice".