Kierowcy nie widzą znaków

Kierowcy nie widzą znaków
Wielu kierowców ignoruje nowe oznakowanie parkując na miejscach wyznaczonych dla samochodów dostawczych lub osób niepełnosprawnych Fot. Piotr Jagniewski

Wraz ze zmianą organizacji ruchu na płycie Rynku i w jego otoczeniu straż miejska ma pełne ręce roboty. Jak się bowiem okazuje, kierowcy jeżdżą na pamięć i nie widzą lub nie chcą widzieć znaków… ani pionowych, a tym bardziej tych większych - poziomych wymalowanych na ziemi

Od początku kwietnia na płycie Rynku oraz wokół niej obowiązuje nowe oznakowanie. To preludium do planowanej rewitalizacji Rynku i jego otoczenia na które pod koniec lutego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, gmina otrzymała dofinansowanie w wysokości 24,9 mln zł. Zanim jednak remont dojdzie do skutku, wcześniej będziemy musieli przyzwyczaić się do nowej organizacji ruchu. Nie wszystkim przychodzi to z łatwością.

Główne zmiany dotyczą płyty Rynku, na którą nie mają wjazdu żadne samochody. Zlikwidowana została również zatoczka z parkingiem dla osób niepełnosprawnych, a koperty dla kierowców posiadających takie uprawnienia znalazły się m.in. przy ul. Kościuszki, przed budynkiem Urzędu Miasta i Gminy, w ul. Królowej Jadwigi i na początku ul. Średniawskiego oraz kolejne przy budynku „Sokoła”.

Zmiany dotknęły również kierowców samochodów dostawczych i kurierów, którzy na płytę Rynku mogą wjechać w godz. 17:00-7:00. Z myślą o nich zostały wyznaczone dwie koperty przy ul. Kościuszki pozwalające na trzydziestominutowy postój na czas za- i wyładunku. Te jednak często zajmowane są przez innych kierowców, których upomina straż miejska.

- W pierwszych dniach zwracaliśmy uwagę przedsiębiorcom, dostawcom i niepełnosprawnym, aby zapoznali się z nowymi tablicami informacyjnymi. Natomiast kierowcy bardzo wolno przyzwyczajają się do nowej rzeczywistości, tłumacząc się tym, że nie zauważyli znaków. Warto przypomnieć, że wjazd na Rynek jest monitorowany przez kamery Centrum Monitoringu Wizyjnego, a niestosowanie się do obowiązujących znaków drogowych jest zagrożone karą grzywny do 500 zł i pięcioma punktami karnymi - zwraca uwagę Tomasz Burkat, komendant Straży Miejskiej.

Na tych zmianach mają zyskać przede wszystkim piesi i rowerzyści, bowiem Rynek stanie się strefą przeznaczoną wyłącznie dla nich.

Piotr Jagniewski Piotr Jagniewski Autor artykułu

Reporter, redaktor, fotograf. Lubi dobrze opowiedziane historie i ludzi z pasją, którzy potrafią się nimi dzielić. Od 2014 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. (REPORTAŻ, WYWIAD, WYDARZENIA, LUDZIE, SAMORZĄD)