Komu przeszkadza tunel w Krzyszkowicach?

Komu przeszkadza tunel w Krzyszkowicach?

Kiedy krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad poinformował o otwarciu ofert w przetargu na wykonanie dokumentacji projektowej dla przebudowy skrzyżowania na popularnej zakopiance w miejscowości Krzyszkowice, wydawało się, że można będzie powoli odetchnąć z ulgą i horror mieszkańców wkrótce się zakończy.

Zdajemy sobie sprawę, że przedmiotowa inwestycja nie jest jedyną, która czekała na realizację na DK nr 7. Bezpieczeństwo na całej zakopiance, a zwłaszcza na odcinku Kraków - Myślenice jest priorytetem dla GDDKiA oraz Ministerstwa Infrastruktury. Doskonale o tym wiedział i wielokrotnie o tym wspominał Burmistrz Miasta i Gminy Myślenice, a kiedyś Poseł na Sejm RP Jarosław Szlachetka, który od lat zabiegał o realizację tego ważnego projektu. Wielokrotnie osobiście działał w GDDKiA oraz Ministerstwie Infrastruktury, żeby przyśpieszyć realizację przebudowy skrzyżowania. Współpracował z różnymi środowiskami, przedstawicielami różnych opcji politycznych, by wypracować wspólnie kompromis, mający na celu zrealizowanie tej ważnej inwestycji. Sprowadzał do Myślenic parlamentarzystów, w tym byłą Premier RP, aby sprawę nagłośnić. W końcu dopiął swego i - jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie - skrzyżowanie zostanie zmodernizowane w ciągu kilku najbliższych lat. Jednak jak to w życiu bywa, pojawiają się problemy...

XVIII Sesja Rady Powiatu z... atakami w tle.

Cofnijmy się trochę w czasie. Mamy dzień 30.12.2019 r., odbywa się Sesja Rady Powiatu Myślenickiego, w czasie której radny Robert Pitala, mieszkaniec Krzyszkowic, zgłasza wniosek o zabezpieczenie 2 milionów złotych na poczet inwestycji w Krzyszkowicach. Pozwalałoby to niewątpliwie na przyśpieszenie budowy, a także dobry gest i ukłon w stronę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, stawiający powiat myślenicki w świetle rzetelnego i konkretnego partnera w współfinansowaniu tej strategicznej inwestycji.

Starosta Józef Tomal odpowiedział, że on nigdy nie deklarował takiej kwoty. Zauważył, że nie ma możliwości wydatkowania takich środków. Wicestarosta Rafał Kudas w sposób bezpardonowy zaatakował wówczas radnego Pitalę, zarzucając mu uprawianie demagogii i populizmu. Zarzucał, że radny myśli tylko i wyłącznie o Krzyszkowicach. Nie wiadomo, co dokładnie tak wyprowadziło z równowagi wicestarostę, który zaczął krzyczeć oraz straszyć, że przekazanie przedmiotowych 2 milionów złotych będzie oznaczało koniec inwestycji w gminach powiatu myślenickiego. Wtórował mu sam Starosta Józef Tomal, który twierdził, że pieniądze zabierze z programu Inicjatywy Samorządowe (który pomaga w realizowaniu inwestycji w gminach powiatu myślenickiego) oraz z podwyżek przewidzianych dla pracowników powiatowych instytucji. Grzmiał, że zabezpieczenie takiej kwoty uniemożliwi mu realizowanie ustawowych, obowiązkowych zadań powiatu. Warto zaznaczyć, że problem skrzyżowania w Krzyszkowicach jest problemem nie tylko mieszkańców tej miejscowości, ale również całego powiatu oraz dziesiątek tysięcy kierowców, którzy w ciągu doby przejeżdżają tym odcinkiem popularnej zakopianki. Trudno tutaj doszukiwać się demagogii czy populizmu. Niezrozumiały był atak na radnego, który w ramach powierzonego mu mandatu chciał zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców oraz podróżujących DK nr.7.

Porozumienie, którego nie ma?

W czasie wspomnianej Sesji Rady Powiatu, radny Maciej Ostrowski zgłosił wniosek, aby przegłosować uchwałę o współpracy Powiatu Myślenickiego z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Ostatecznie 25.02.2020 r. została przyjęta uchwała wyrażająca zgodę na zawarcie porozumienia w sprawie dofinansowania przedmiotowej inwestycji. Kiedy wszyscy zainteresowani myśleli, że wszystko w końcu ruszy do przodu, starosta myślenicki zaczął komplikować sprawę. W dniu 09.03.2020 r zostało przesłane pismo do GDDKiA z powyższą uchwałą, w której czytamy, że starostwo zgodziło się dofinansować inwestycję kwotą nie większą niż 2 miliony złotych w zakresie obejmującym sfinansowanie kosztów robót budowlanych w ramach inwestycji w latach… 2021-2022. Dziwi ten zapis bardzo, zwłaszcza, że Program Inwestycji dla przedmiotowego zadania, uzgodniony przez Ministra Infrastruktury zakłada, że termin realizacji przypada na lata 2023-2024. Dodatkowo, pamiętając wspomnianą już Sesję Rady Powiatu, na której to gremium powiatowe straszyło, że pieniędzy nie ma, a jeżeli się znajdą to kosztem gmin, podwyżek i codziennego funkcjonowania powiatu myślenickiego, nie możemy znaleźć logicznego wytłumaczenia tej sytuacji. Jak słusznie zaznacza GDDKiA, jeżeli uchwała Rady Powiatu nie zostanie w tej kwestii zmieniona, to uniemożliwi to ostateczne uzgodnienie i podpisanie porozumienia współpracy pomiędzy Samorządem a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w zakresie realizacji zadania. Nie powinno to nikogo dziwić, zwłaszcza, że przy aktualnym poziomie zaawansowania inwestycji, kiedy dopiero co mieliśmy ogłoszony przetarg na opracowanie dokumentacji, nie wspominając o czasie, który będzie potrzebny do załatwienia wszystkich decyzji administracyjnych, nie będzie możliwe zrealizowanie robót w założonym przez starostwo terminie.

Warto tutaj również dodać, że Gmina Myślenice podjęła uchwałę w oparciu o założenia zawarte

w Programie Inwestycyjnym (udział finansowy w 2023 r.) i przekazała na poczet dofinansowania pół miliona złotych. Dlaczego zatem starosta w tym aspekcie przeciąga sprawę?

Kolejną kwestią, którą starosta myślenicki podniósł w w/w piśmie, jest sposób realizacji przedmiotowego zadania. Zastanawia go, dlaczego porzucono pomysł programu „Zaprojektuj i Wybuduj” i zdecydowano się na tradycyjny program realizacyjny. Mimo, że ten program inwestycyjny staje się w naszym kraju coraz bardziej popularny, jest on zazwyczaj... sporo droższy od tradycyjnego modelu realizacji inwestycji, co potwierdziła GDDKiA w piśmie z dnia 27.04.2020r. Starosta Tomal, mając doświadczenie w samorządzie, realizujący inwestycje, powinien chyba wiedzieć o takich rzeczach, zwłaszcza, że sam wypominał m.in burmistrzowi Szlachetce, koszty, jakie się z nim wiążą. Sam również 09.03.2020r wystosował pismo do Premiera Mateusza Morawieckiego, w którym wyrażał obawy o ciągle rosnące koszty planowanej inwestycji. Dlaczego teraz przeszkadza mu wybranie tańszego programu realizowania tego projektu?

Obietnice…

Czy nie odnoszą Państwo wrażenia, że obecna sytuacja już miała kiedyś miejsce? Na początku brak woli pomocy, następnie zmiana decyzji i chęć pomocy, ale przy jej finalizacji, problemy, niedopowiedzenia i „gra na czas”.

Doskonale wszyscy pamiętamy strajk nauczycieli w powiecie myślenickim. Starosta Józef Tomal obiecał wówczas, że spełni postulaty strajkujących - dzięki temu sytuacja została opanowana. Padło wówczas stwierdzenie, że to „moralny obowiązek solidaryzowania się ze strajkującymi”. Ceni się takie zachowania, szkoda tylko, że jak się okazało, do dnia dzisiejszego postulaty nie zostały spełnione. Czyżby nauczyciele zostali potraktowani instrumentalnie, a obietnice, jak się okazało bez pokrycia, składane były na potrzeby chwili?

Czy taki sam los czeka przebudowę skrzyżowania na popularnej zakopiance? Mamy wrażenie, że oficjalnie starosta jest jak najbardziej za tą inwestycją, ale nieoficjalnie już….niekoniecznie.

Nie rozumiemy sztucznych, stwarzanych, mamy wrażenie na siłę problemów. Czepiania się mało istotnych szczegółów. Jeżeli porozumienia na linii Samorząd - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie będzie, realizacja inwestycji stanie pod dużym znakiem zapytania.

Przecież wszystkim stronom powinno zależeć na jak najszybszym zrealizowaniu tej inwestycji. Dlaczego starostwo przeciąga, zgłasza uwagi, które są nie do zrealizowania? Czy Starosta Józef Tomal i radni z koalicji rządzącej mają jakiś interes w tym, aby to skrzyżowanie nie zostało jednak przebudowane? Dlaczego zamiast iść na kompromis, jak Gmina Myślenice, często niezrozumiałymi decyzjami utrudniają dojście do porozumienia?

Czy mieszkańcy w końcu w sposób bezpieczny, będą w stanie włączyć się do ruchu w tym newralgicznym miejscu?

Obawiamy się natomiast, że droga do finalizacji inwestycji, będzie bardzo długa, kręta i wyboista.