Krzysiek znowu byłby dumny

Krzysiek znowu byłby dumny
Fot. R. Podmokły

Krzysztofa Murzyna nie ma z nami już od 2 lat, ale pozostało jego dziedzictwo, czyli miłość do siatkówki. To, co zaszczepił młodym ludziom, zakiełkowało.

Widać to było również na II Memoriale Krzyśka, który odbył się 28-29 września w hali widowiskowo-sportowej na Zarabiu. Krzysiek Murzyn był m.in. współzałożycielem i patronatem Ligi Amatorskiej Siatkówki – LAS pod Dalinem. Turniej, który w trakcie Memoriału organizowany jest przez LAS pod Dalinem, to jeden z głównych punktów programu tej imprezy.

Dwudniowe zmagania turniejowe przyniosły masę emocji i sporo ciekawych widowisk sportowych. Założeniem turnieju losowanego drużyn mieszanych jest, jak sama nazwa wskazuje, przypadkowy, losowy dobór zawodników do poszczególnych drużyn. Zawodnicy i zawodniczki – amatorzy na co dzień występujący w Lidersach, Buzdyganach, Januszach czy Ryśkach, tym razem mieszają swoje szeregi, co powoduje, że faworyta wskazać trudno, a silne z pozoru składy okazują się słabsze, niż nam się wydaje. W fazie grupowej grano dwa sety, możliwe były zatem również remisy. W rozgrywkach pucharowych natomiast rywalizowano do dwóch wygranych. Sobotnie zmagania grupowe przyniosły następujące rezultaty:

Grupa A: 1. Na przypale albo wcale – 7 pkt, 2. Dzikie Króliczki – 5 pkt,. 3. Maki i stokrotki – 4 pkt, 4. Od ucha do ucha – 2 pkt, 5. Ech Mariola – 2 pkt;

Grupa B: 1. TajFUN – 6 pkt, 2.VC Walkielona – 5 pkt, 3. Strzał w 10-tkę – 5 pkt, 4. Six Pistols – 2 pkt, 5. Szwadron Gargamela – 2 pkt.

Rywalizacja w grupach była niezwykle zacięta i w wielu przypadkach o pozycjach poszczególnych drużyn decydowało dosłownie kilka małych punktów. Zespoły z miejsc I i II w grupach rywalizowały ze sobą „na krzyż”, tworząc pary półfinałowe, a następne zespoły grały już o miejsca. Półfinałowe zmagania pokazały, że mocniejsza była grupa B, bo stamtąd wywodzą się obaj finaliści. Turniej wygrał zespół TajFUN, który w finale pokonał VC Walkielona 3:1.

Zwycięzcami tych zmagań byli wszakże wszyscy, którzy w ciągu tych dwóch dni pojawili się na hali na myślenickim Zarabiu, by cieszyć się grą, oglądaniem i dopingowaniem zawodników, a także po to, by wspominać Krzyśka, który z pasją propagował tę dyscyplinę: po prostu żył tym sportem.

Końcowa klasyfikacja turnieju zatem wygląda następująco:

1. TajFUN, 2.VC Walkielona, 3. Dzikie Króliczki, 4. Na przypale albo wcale, 5.Strzał w 10-tkę, 6. Maki i stokrotki, 7. Six Pistols, 8. Od ucha do ucha, 9. Szwadron Gargamela, 10. Ech Mariola.

Zwycięską drużynę TajFUN tworzyli: Bożena Piątek (kpt.), Klaudia Szczurek, Justyna Frączek (l), Daniel Klakla, Grzegorz Kurowski, Paweł Kmieciak, Jacek Suruło.

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).