ks. dr. Andrzeja Caputy, proboszcza parafii pw. św. Klemensa, Papieża i Męczennika

ks. dr. Andrzeja Caputy, proboszcza parafii pw. św. Klemensa, Papieża i Męczennika
ks. Andrzej Caputa Fot. M. Gaczyńska

Księże Proboszczu, już za kilka dni 1 i 2 listopada – Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny, bardzo ważne święta dla nas katolików, ludzi wierzących. Skąd pochodzi nasza polska tradycja z odwiedzaniem grobów naszych bliskich i wspominaniem wszystkich świętych?

Polska tradycja tych świąt jest głęboko zakorzeniona w chrześcijańskiej wierze w zmartwychwstanie ciała. Ta prawda wiary wydaje się nam dziś oczywista, ale w początkach chrześcijaństwa była szokująca dla panującej wtedy kultury greckiej. Przecież człowiek – duchowa świadomość – miał się z ciała wyzwolić, by być szczęśliwym, a nie do niego wrócić. Tymczasem Chrystus zmartwychwstał w prawdziwym ciele i wierzymy, że i my też zmartwychwstaniemy w realnym ciele. Ta prawda jest jedną z najważniejszych i najpiękniejszych dogmatów chrześcijańskiej wiary. Ponadto uroczystość Wszystkich Świętych przeniesiona z wiosny na jesień miała wykorzenić silne, pogańskie zabobony i wierzenia w duchy i straszydła, które wtedy niby miały się uaktywniać. Myślę również, że te święta połączone z modlitwą i zadumą trafiają idealnie w romantyczną, słowiańską duszę otwartą na wiarę w życie wieczne i potrzebę żywej pamięci o zmarłych bliskich.

Od kilku lat zauważamy pewną modę na świętowanie Halloween, która się wdarła do naszego kraju z zagranicy. Czym jest Halloween i dlaczego Kościół katolicki przed tym przestrzega?

Halloween to wypromowane stosunkowo niedawno w kulturze telewizyjnych horrorów zabawy w trupy, wampiry, strachy itd. Pochodzi głównie ze USA, a korzeniami sięga pogańskich wierzeń rodem z Irlandii. Według nich w nocy 31 października pojawia się jakby szczelina między światem ludzi a światem duchów zmarłych i demonów, które przez nią chcą się wedrzeć do ludzkiego świata. Robienie straszydeł miało te duchy odstraszać od własnego domostwa. Kościół przestrzega przed tym, bo w tych zabawach nie ma nic za grosz z chrześcijaństwa. Ponadto robienie z siebie, a szczególnie z dzieci, trupów, zombi czy przerażających potworów jest po prostu głupie i niesmaczne. Nigdy nie mogłem zrozumieć, jak rodzic może własne dziecko przemalować na obrzydliwego trupka. Ludzie jednak potrafią zrobić zabawę ze wszystkiego – ze śmierci, trupów i potworności – i jeszcze to pięknie uzasadniać. Zapominają przy tym, że świat prawdziwych demonów rzeczywiście istnieje.

Kościoły w Polsce organizują Pochody Wszystkich Świętych. Dlaczego to jest potrzebne i jakie znaczenie mają święci w niebie?

Pochody Wszystkich Świętych to nowa inicjatywa świeckich katolików – bodajże najstarszy to w Bielsku-Białej z 2007 r. Są one pełnym radości ukazaniem świętych, którzy przeciwstawiają się żywym trupom i potworom halloween. Rodzice wraz z dziećmi, przebierając się za świętych, ukazują i promują tym samym najpiękniejsze wzorce ludzkiego życia. Bo święci to konkretne osoby, które wspaniale zrealizowały swoje człowieczeństwo.

 

Maria Gaczyńska Maria Gaczyńska Autor artykułu

Dziennikarka, założycielka portalu internetowego pn. wmyślenicach.pl,, interesuje się głównie sprawami społeczno-politycznymi miasta i regionu