Lato w mieście, gdzie spędzamy wolny czas?

Lato w mieście, gdzie spędzamy wolny czas?
Zarabie dawniej i dzisiaj. Wciąż najpopularniejszą formą spędzania czasu jest odpoczynek nad wodą

Do końca wakacji zostały dwa weekendy. Najbliższy zapowiada się upalnie, a według przewidywań meteorologów temperatura może osiągnąć nawet 30oC i może to być ostatnia szansa na spędzenie wolnego czasu na świeżym powietrzu. Jakie miejsca do wypoczynku w Myślenicach mieszkańcy wybierają najczęściej?

Jak się okazuje upalne dni, zwłaszcza te weekendowe najchętniej spędzamy na Zarabiu. Wciąż najbardziej popularny jest model spędzania wolnego czasu nad wodą. Kąpielisko na Dolnym Jazie w tym roku przeżywa prawdziwe oblężenie (w niektórych miejscach woda osiąga poziom 160 cm), natomiast Górny Jaz i park po rewitalizacji głównie przyciągają spacerowiczów. Osoby będące w tej części Zarabia korzystają z kąpieli na terenie otwartego basenu. W tym sezonie na Zarabiu skończono prace nad rewitalizacją parku, wzdłuż Raby w kierunku Osieczan powstaje ścieżka rowerowa, a na Dolnym Jazie tor ziemny dla fanów rowerowych sportów ekstremalnych.

Górny Jaz: Spacery w parku, relaks nad wodą i kąpiel w basenie

Ta część Zarabia od zawsze przyciągała spacerowiczów. Alejki prowadzące od ul. Piłsudskiego wzdłuż Zdrojowej i Parkowej w kierunku Górnego Jazu to najczęściej odwiedzana przez mieszkańców trasa. W tym roku park doczekał się zakończenia prac rewitalizacyjnych, a zniszczona przez powódź w 2010 roku architektura została w całości zamieniona na nową. Na terenie parku powstały nowe trakty spacerowe, alejka rowerowa, plac zabaw dla dzieci, posadzono kwiaty, zamontowano nowe ławki oraz oświetlenie.

Kilka razy na terenie parku dochodziło do niszczenia mienia, a celem wandali stawały się m.in. ławki lub sadzonki znajdujące się pomiędzy alejkami. Pod koniec lipca zainstalowano tam kamerę, która została włączona do systemu monitoringu miejskiego. W ten sposób władze miasta chcą chronić to miejsce przed kolejnymi zniszczeniami. W planach jest rozbudowa systemu na całej powierzchni parku.

W tym roku remont przeszedł także kamping „Prima” położony za Górnym Jazem. Jak zapewnia nowy dzierżawca: - Będzie to miejsce nie tylko dla turystów, ale także mieszkańców Myślenic. Zmodernizowano restaurację, kuchnię i pokoje. - Mam nadzieję, że niefortunna passa tego miejsca wreszcie minie i kamping wróci do łask turystów i mieszkańców – na naszych łamach w lipcu wypowiadał się burmistrz Maciej Ostrowski.

Górny Jaz kojarzony jest z imprezami tanecznymi organizowanymi w „Banderozie” oraz dzięki działalności baru „Zielony Słoń” znanego z ogródka dla klientów i mini zoo przy samym brzegu Raby. Właściciel lokalu Marek Ambroży przyznaje, że na Zarabie ludzi niezmiennie od lat głównie przyciąga pogoda, a szczególnie widoczne jest to w weekendy. – To finał tygodnia i w tych dniach widać szczególnie, że ludzie odwiedzają Górny Jaz. Jednak w porównaniu do poprzednich lat da się łatwo zauważyć, że wydają mniej pieniędzy i bardziej je liczą – przyznaje. Nie planuje imprezy na zakończenie lata, ale ma nadzieję na odwiedzających również we wrześniu. Jak podkreśla jest to uzależnione od pogody. W tym miejscu największy ruch w sezonie zapewnił Myślenicki Festiwal Lata, który na Zarabie każdego roku przyciąga tysiące mieszkańców i fanów muzyki spoza Myślenic.

Dolny Jaz: Kąpiele, kibice i rowerzyści

Natomiast Dolny Jaz poza amatorami kąpieli w tym roku przyciągał również kibiców piłki nożnej. Strefa kibica i transmitowane mecze polskiej reprezentacji w ramach Euro 2012 pozwoliły zapełnić kompleks rekreacyjny prowadzony przez Janusza Hojnora. - O tak! Euro zapewniało ruch. Byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby Polska wyszła z grupy i grała dalej – komentuje Janusz Hojnor. Jak mówi najwięcej kibiców przyjął podczas inauguracyjnego meczu z Grecją. Było to ponad 150 osób. - Na kolejnych już mniej, ale Euro praktycznie skończyło się po tym jak Polska odpadła z turnieju po meczu z Czechami – dodaje.

W tym roku Dolny Jaz oprócz amatorów kąpieli, kibiców i fanów samochodów GAZ 69 (więcej na ten temat piszemy na s. 3) przyciąga rowerzystów. Końca dobiega budowa ścieżki pieszo-rowerowej prowadzącej od mostu na Rabie przy ul. Piłsudskiego do drogi biegnącej do Osieczan. Jej długość wyniesie 2,7 km., a zakończenie prac przewidziane jest na wrzesień. Przebiegać będzie również przez kompleks na Dolnym Jazie. - Każdego dnia odwiedza nas kilku rowerzystów przyjeżdżających specjalnie po to, aby obserwować postęp prac. W tym miejscu powstać ma także siłownia polowa – mówi Janusz Hojnor.

To nie jedyna nowość dla rowerzystów. W sąsiedztwie kompleksu na Dolnym Jazie powstaje rowerowy tor ziemny (tzw. pump truck). To zespół muld, wzniesień i wiraży ziemnych do jazdy na rowerach BMX i MTB. Zwieńczeniem toru będzie drewniany najazd i dwie skocznie z ziemnym lądowaniem. To po skateparku, znajdującym się w sąsiedztwie otwartego basenu wymarzone miejsce do jazdy dla fanów rowerowych sportów ekstremalnych. Oficjalne otwarcie toru planowane jest na przełom sierpnia i września. A na zakończenie lata? – W czwartek 30 lub w piątek 31 sierpnia planujemy pożegnać lato imprezą taneczną i koncertem Bill’a Neal’a. Warunkiem jej powodzenia jest oczywiście pogoda – zaznacza Janusz Hojnor.

Piotr Jagniewski Piotr Jagniewski Autor artykułu

Reporter, redaktor, fotograf. Lubi dobrze opowiedziane historie i ludzi z pasją, którzy potrafią się nimi dzielić. Z gazetą związany w latach 2006-2018. W latach 2014-2018 pełnił funkcję redaktora naczelnego. (REPORTAŻ, WYWIAD, WYDARZENIA, LUDZIE, SAMORZĄD)