Lekko, łatwo i przyjemnie

22 listopada 2007 Wydanie 43/2007
Lekko, łatwo i przyjemnie
Atak Moniki Szlachetki, asekuracja Joanny Pietrzyk, fot. Kazimierz Marszałek

Dalinianki potwierdziły fakt, że we własnej hali stanowią silny, zgrany zespół, praktycznie nie do pokonania. W przedmeczowych założeniach trenerzy Jerzy Bicz i Paweł Wojtan uczulali swoje zawodniczki, że mogą spodziewać się ciężkiego meczu.

Dalin – Siarka 3:0 (25:19, 25:7, 25:18)

Na szczęście te obawy nie potwierdziły się i rywalki praktycznie nie stanowiły większego zagrożenia. Nasze siatkarki w każdym secie utrzymywały bezpieczny dystans 5-6 punktów i spokojnie wygrywały każdą partię, a skutecznymi atakami popisywały się: Krasińska, Żaba i Szlachetka. Tylko w 3 secie trwał wyrównany bój do stanu 12:12, ale potem myśleniczanki wybiły z głowy siatkówkę zawodniczkom z Tarnobrzegu.

Trener Jerzy Bicz: - Trzeba przyznać, że wychodziły nam podstawowe elementy gry: dobra zagrywka, nie popełnialiśmy błędów własnych, zaskoczył atak, choć graliśmy bez kontuzjowanej Świerczyńskiej (skręciła nogę). Cały zespół zagrał na dobrym poziomie i byliśmy zdecydowanie lepsi od drużyny, która sąsiaduje z nami w tabeli. Grając „swoją siatkówkę” dobrze wychodzi nam wszystko. W tym pojedynku przeciwnik nie przeszkadzał i dlatego wynik jest bardzo efektowny, a zwycięstwo praktycznie przyszło łatwo.

Skład Dalinu: Anna Wojtan, Szlachetka, Żaba, Krasińska, Filipek, Woźniczka, Pietrzyk (libero) oraz Agnieszka Wojtan.

Stanisław Cichoń