Michał Rudkowski – przewodniczący KGP Myślenice

 Michał Rudkowski – przewodniczący KGP Myślenice
Fot. M. Gaczyńska

- Klub „Gazety Polskiej” w Myślenicach działa od 6 lat, za nami kilkadziesiąt spotkań z różnymi osobistościami ze świata polityki i kultury, nauki. Czy pana zdaniem dzięki tej inicjatywie, świadomość i spojrzenie myśleniczan na pewne sprawy się zmieniły?

- Myślę, że dzięki tej inicjatywie, zwłaszcza między rokiem 2013 a 2015, udało się skierować myśli mieszkańców ziemi myślenickiej na sprawy ojczyzny. Poprzednia koalicja rządowa bardzo mało uwagi poświęcała na godną pozycję Polski na arenie międzynarodowej, a także na pobudzenie wśród Polaków dumy z naszej historii i osiągnięć. Moim zdaniem w tym okresie spotkania z gośćmi, wśród których było wielu wybitnych Polaków, a którzy dzisiaj zajmują najwyższe stanowiska w państwie, pomogły podjąć właściwe decyzje w przełomowych wyborach prezydenckich i parlamentarnych z wiosny i jesieni 2015 roku. Od 2015 roku spotkania w naszym klubie mają zwrócić uwagę na ważne tematy i sprawy, które nadal wymagają poprawy lub interwencji przez naszych reprezentantów w parlamencie. Każde z naszych spotkań poszerza wiedzę na tematy, o których trudno się dowiedzieć w mediach, a żeby je zgłębić należałoby podjąć duży wysiłek badawczy (archiwa, biblioteki, Internet) Przykładem jest znana sprawa odszkodowań od Niemiec za II wojnę światową, stosunki i wartości promowane obecnie w strukturach UE, czy też polityka historyczna przedstawiająca fałszywie Polskę, jako odpowiedzialną za zagładę Narodu Żydowskiego w czasie II wojny światowej.

- W najbliższy piątek gościem specjalnym KGP Myślenice będzie dr Magdalena Ogórek. Jaki będzie temat i jak wyglądają takie spotkania?

- Najbliższe spotkanie będzie poświęcone stratom w polskiej kulturze w czasie II wojny światowej, a dokładniej grabieży dzieł sztuki z państwowych i prywatnych zbiorów, jakiej dokonali okupanci w latach 1939-1945 oraz sposobom ich odszukiwania i odzyskiwania na przykładzie książki dr Magdaleny Ogórek pt. „Lista Wachtera. Generał SS, który ograbił Kraków”. Jeśli chodzi o kształt spotkania, to składa się zwykle z dwóch części, tj. wykładu zaproszonego gościa na dany temat (30-45 minut), a następnie pytań zadawanych swobodnie z sali. W trakcie dyskusji poruszane są również bieżące sprawy w polityce krajowej i międzynarodowej. Zwykle zaproszeni goście przywożą ze sobą własne publikacje, które można nabyć wraz z ich autografem. Spotkania odbywają się w gościnnym Domu Katolickim, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni poprzednim księżom proboszczom i obecnemu ks. Zdzisławowi Balonowi.

- W jaki sposób Kluby „Gazety Polskiej” wspierają rozwój lokalnego i krajowego patriotyzmu?

- Kluby GP są okazją do wymiany myśli na tematy bieżące i ważne sprawy publiczne. Ich zadaniem jest łączenie świadomych Polaków we wspólnym myśleniu, próba odpowiedzenia sobie na pytanie - Co ja mogę zrobić dla mojej ojczyzny, tej dużej i tej małej? - Gdzie mogę się włączyć z moją aktywnością w promowaniu dobra? Istotnym dla nas jest upamiętnianie bardzo ważnych dla naszej historii wydarzeń i postaci, a także pomoc Polakom na Kresach, wspieranie działalności formacji patriotycznych np. Strzelcy RP, która pobudza patriotyzm wśród dzieci i młodzieży. Na nasze spotkania przychodzą ludzie w różnym wieku. Myślę, że zachętą do postaw patriotycznych będzie prowadzona od 2015 roku i rozwijana nowa polityka historyczna przez struktury państwowe i samorządowe, polegająca na edukacji patriotycznej dzieci i młodzieży poprzez promowanie bohaterów z przeszłości w ich nowej współczesnej formie (rajdy, biegi - np. Rotmistrza Pileckiego, warsztaty – np. z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych), która cieszy się popularnością wśród tych najmłodszych i młodych Polaków. Widać również tę zmianę w mieście i gminie Myślenice. Przykładem są choćby: wystawa z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, obchody Dnia Żołnierzy Wyklętych, Dnia Rotmistrza Pileckiego, rocznicy Powstania Warszawskiego oraz tradycyjne spotkania na Suchej Polanie. Konieczna jest kontynuacja polityki historycznej i godnościowej po najbliższych wyborach parlamentarnych. Mam nadzieję, że decyzja podjęta przez Polaków będzie właściwa.

Maria Gaczyńska Maria Gaczyńska Autor artykułu

Dziennikarka, interesuje się głównie sprawami społeczno-politycznymi miasta i regionu