Mordor i Śródziemie w Głogoczowie

Mordor i Śródziemie w Głogoczowie
Twórczość może być niebezpieczna także dla własnego autora – co unaocznili Svabodni Sermiery Fot. R.Podmokły

Międzynarodowy Przegląd Walk Scenicznych w WDK w Głogoczowie to impreza, która co roku gromadzi na scenie i na widowni wielu sympatyków scenicznego „kina akcji”. W tegorocznej IV edycji przeglądu o jego międzynarodowości decydowali już goście nie tylko ze Słowacji, ale i z Czech.

Każda dotychczasowa edycja naznaczona była jakimś hasłem, które definiowało jej tematykę. Były zatem sceny filmowe, były również szranki i konkury na przestrzeni epok od starożytności poprzez renesans po oświecenie, były również zmagania freestyle. W tym roku uczestnicy zostali ukierunkowani na świat Tolkiena – królowali więc Elfowie, Krasnoludy, Gobliny i Orki, a rycerze i magowie walczyli o sławę i chwałę. Jak się okazało, byli i tacy, którzy wychodzili poza te konwencje całkowicie lub częściowo. Regulamin IV edycji kładł nacisk nie tylko na samą sztukę walki scenicznej, ale i na poziom aktorski uczestników, wykonanie strojów czy też wierność Tolkienowskiemu wzorcowi.

W przeglądzie wzięło udział 7 zespołów, które zaprezentowały 8 programów, ponieważ Małopolska Zgraja Sarmacka wystąpiła dwukrotnie. Bez wątpienia największy rozmach miała prezentacja debiutantów z Czech, czyli grupy Rosaci. Świetnie dopracowane stroje, scenografia oraz bardzo dynamiczna walka – tym Czesi ujęli głogoczowską publiczność. Zgoła odmienną stylistykę zaprezentowała grupa Jakub, czyli dwaj młodociani szermierze, a w zasadzie szpadziści, którzy prowadzeni przez instruktora zaprezentowali klasyczną sportową odmianę szermierki. Stałe bywalczynie przeglądu Wszechniczanki pokazały natomiast jak połączyć ciekawą walkę sceniczną z głębią psychologiczną, z akcentem na to drugie, bo chodziło o walkę wewnętrzną.

Podobnych aktorskich niuansów nie zabrakło również w występie Małopolskiej Zgrai Sarmackiej, w której szczególnie Golum miałby szansę na główną nagrodę indywidualną za kreację sceniczną – jeśli by taką nagrodę przyznawano. Walkę sceniczną w najbardziej klasycznym ujęciu zaprezentował natomiast duet ukrywający się pod nazwą Łotrzyca. Goście ze Słowacji, dawniej występujący pod nazwą Spolocnosci Veselych Sermiarow, a obecnie znani jako Svabodni Sermiery, tradycyjnie swój występ nasycili dużą dawką humoru i oryginalnego podejścia do tematu.

O tym, że przegląd ma przed sobą ciekawą przyszłość, świadczy występ najmłodszych jego uczestników z Teatru Walki. Byli najmłodsi, ale nie byli debiutantami, bo niektórych widzieliśmy już w poprzednich edycjach. Jak zaznaczył na zakończenie imprezy jeden z jej głównych pomysłodawców, Leszek Galica – Podkomorzy z Małopolskiej Zgrai Sarmackiej i założyciel Teatru Walki: – Poziom przeglądu jest coraz wyższy, zespoły wykazują się coraz większą pomysłowością i już naprawdę nie byle jakich przygotowań trzeba, żeby się godnie w Głogoczowie zaprezentować. Tematyka przyszłorocznej edycji nie jest jeszcze ustalona ale prawdopodobnie stworzymy bardziej otwartą formułę niż obecna.

Była również na przeglądzie oprawa muzyczna o którą tradycyjnie zadbał Andrzej Horabik. Ze swojej strony możemy dodać tylko, że indywidualne nagrody dla poszczególnych aktorów byłyby doskonałym pomysłem.

Wyniki konkursu: I miejsce: Rosaci (Czechy); II miejsce: Teatr Walki; III miejsce: Małopolska Zgraja Sarmacka; wyróżnienia: Jakub (za wartości edukacyjne), Łotrzyce (za pomysłowość), Wszechniczank (za aktorstwo) i Svabodni Sermiery (za interpretację).

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).