Muzeum buduje się raz na 50 lat

Muzeum buduje się raz na 50 lat
W sali wystawienniczej „Domu Greckiego” powstało coś na wzór „centrum dowodzenia”, gdzie przy wspólnym stole pracownicy omawiają pomysły zagospodarowania nowej siedziby muzeum Fot. Piotr Jagniewski

To ostatni moment, aby zwiedzić Muzeum Niepodległości znajdujące się w budynku „Domu Greckiego” przy ulicy Sobieskiego, bowiem otwarte będzie tylko do 30 listopada. Najbliższe tygodnie to również okazja do tego, aby przekonać się jak będzie funkcjonować Muzeum Niepodległości po przeprowadzce.

Pełniący obowiązki dyrektora placówki Paweł Lemaniak przed pracownikami stawia tylko jedno zadanie – stworzenie i zagospodarowanie nowej siedziby. Czasu pozostało niewiele, bo zaledwie 14 miesięcy, jednak zapału i chęci do pracy nie brakuje

Zagospodarowanie przestrzeni w nowej siedzibie Muzeum Niepodległości, którego inauguracja zaplanowana jest na 11 listopada 2018 roku, to główne zadanie jakie stawia się przed pracownikami tej placówki. Czasu jest niewiele, bo zaledwie 14 miesięcy, a wyzwanie dla muzealników stanowi nie tylko przeprowadzka i związane z nią porządki, opisanie, zabezpieczenie i przewiezienie eksponatów, ale przede wszystkim pozyskanie nowych i znalezienie sposobu na ich prezentację.

W tym celu w głównej sali wystawienniczej „Domu Greckiego” powstało coś na wzór „centrum planowania”. To tutaj przy ogromnym stole każdego dnia zasiadają wszyscy pracownicy muzeum, wspólnie omawiając pomysły dotyczące zagospodarowania powstającej przestrzeni. Zadanie wymaga kreatywności, wyobraźni i swoistego wizjonerstwa, bowiem zespół bazując wyłącznie na rysunkach technicznych, musi opracować spójną koncepcję wystawienniczą wpisującą się w nazwę placówki oraz zagospodarować powierzchnię 380 m.kw. dwupiętrowego budynku wraz z piwnicą. - To prawdziwe wyzwanie, jednak nie często zdarza się mieć okazję do współtworzenia od podstaw takiej jednostki. Muzeum buduje się raz na 50 lat – przyznają pracownicy.

To pracochłonne i wyczerpujące zadanie koncepcyjne, dlatego pełniący od trzech tygodni obowiązki dyrektora Paweł Lemaniak podjął decyzję o zamknięciu placówki.

- W związku z zaistniałą sytuacją oraz faktem, że na stworzenie nowego muzeum mamy 14 miesięcy, zdecydowałem o tym, aby zamknąć naszą siedzibę dla odwiedzających w dniu 30 listopada – wyjaśnia.

Dlatego najbliższe tygodnie to ostatnia szansa na to, aby zwiedzić muzeum mieszczące się w zabytkowym „Domu Greckim” przy ul. Sobieskiego. W minioną niedzielę odbył się tutaj wykład dr historii Ihara Melnikau z Białorusi na temat Kampanii Wrześniowej na Wschodzie oraz dalszych losów żołnierzy narodowości polskiej i białoruskiej po 1939 roku, któremu towarzyszyła wystawa uzbrojenia Wojska Polskiego z tego okresu. Na 7 października przewidziano zaplanowany wcześniej finisaż wystawy „Ze szkicownika Andrzeja Wajdy”, następnie wernisaż fotografii Krzysztofa Lalika „Między domem a namiotem – Chrześcijanie w Kurdystanie” (12 października), wernisaż malarstwa Marii i Krzysztofa Irzyków (14 października), wykład Andrzeja Boryczki i Marka Stoszka z cyklu „Polska za progiem” (27 października), natomiast wydarzeniem wieńczącym działalność muzeum w tym miejscu i jednocześnie zapowiadającym sposób jego funkcjonowania w przyszłości, będzie prezentacja pozyskanych przedmiotów.

Muzeum zbiera pamiątki

Od trzech tygodni bowiem w muzeum trwają nie tylko przygotowania do przeprowadzki i wielkie sprzątanie w ramach którego z piwnicy pracownicy wynieśli 3,5 tony śmieci, ale przede wszystkim zbiórka pamiątek i zabytków posiadających wartość historyczną. W ramach akcji „Nasze Muzeum – Nasza Niepodległość” szczególnie poszukiwane są rzeczy oparte na osobistych losach darczyńców i ich rodzin oraz te związane z szeroko rozumianą Niepodległością.

Muzealnicy czekają na przedmioty codziennego użytku, fotografie, pocztówki, dokumenty, listy, pamiętniki, prasę, ulotki, odznaczenia, wspomnienia, elementy ubioru, umundurowania, uzbrojenia i wyposażenia wojskowego łącznie z zabytkowymi urządzeniami, meblami oraz wyrobami rzemieślniczymi i artystycznymi świadczącymi o historii Ziemi Myślenickiej, jej kulturze, przemianach społecznych i gospodarczych oraz życiu w przeszłości.

Pamiątki można przekazać w formie daru lub depozytu. Każdy przedmiot zostanie poddany fachowej weryfikacji, a najciekawsze staną się częścią ekspozycji, która znajdzie się w nowej siedzibie Muzeum Niepodległości przy ul. Traugutta. Każdy z prezentowanych przedmiotów zostanie opatrzony jego historią oraz imieniem i nazwiskiem darczyńcy. Pozostałe zostaną należycie zabezpieczone z myślą o badaczach przeszłości i przyszłych wystawach.

Pierwsze eksponaty

- Listopad to miesiąc w którym pokażemy w jaki sposób muzeum funkcjonować będzie w przyszłości. Namiastką tego będzie wystawa eksponatów przekazanych do tej pory przez mieszkańców podczas akcji „Nasze Muzeum – Nasza Niepodległość”. W tym dniu spotkamy się z darczyńcami, którym wręczymy dyplomy, zaprezentujemy nowy logotyp Muzeum Niepodległości, a następnie przez trzy tygodnie w oparciu o pozyskane przez nas przedmioty, prowadzone będą lekcje dla dzieci ze szkół z naszego regionu z odniesieniem do pojęcia Niepodległości – wyjaśnia Paweł Lemaniak.

Wśród najciekawszych rzeczy jakie do tej pory pozyskało Muzeum Niepodległości znajduje się m.in. fragment polskiego karabinu przeciwpancernego WZ35 znany także jako „UR”, który skonstruowany został w połowie lat trzydziestych i produkowany do 1938 roku w Fabryce Karabinów w Warszawie. Znany był z niesamowitych osiągów – potrafił z odległości 100 m przebić pancerz o grubości 33 mm. Jego produkcja była jedną z największych tajemnic II RP. Na skrzyniach transportowych Polacy wpisywali „UR”, oznaczając go jako produkt eksportowy do Urugwaju. Uzupełnieniem tego eksponatu jest przekazane przez Andrzeja Szostaka wspomnienie żołnierza Batalionu KOP Wilejka, w którym wyraźnie opisany został wątek przejścia z tym karabinem przez Myślenice.

Kolejnym przedmiotem, który stanie się częścią ekspozycji w nowej siedzibie jest rama obrazu posiadająca wyjątkowy legionowy rodowód. Jak przyznają pracownicy muzeum – to bardzo mocny eksponat. Rama jest pamiątką po żołnierzu Legionów z I wojny światowej, który brał również udział w Powstaniu Śląskim, dlatego widnieje na niej orzeł Piastów Śląskich będący herbem Śląska. W ramie znajdował się obraz Józefa Piłsudskiego, jednak został zniszczony. To jednak daje pole do popisu i możliwość połączenia go z multimediami.

W ubiegłym tygodniu we współpracy z Grażyną Kosibą – kierownikiem Wiejskiego Domu Kultury w Głogoczowie, udało się sprowadzić do Myślenic zabytkową skrzynię mieszczącą ponad 1000 stron dokumentów. To swoista kapsuła czasu odnosząca się do obszaru dawnej Gminy Głogoczów i obejmująca okres XIX wieku.

W ostatnich dniach do akcji, „Nasze Muzeum – Nasza Niepodległość” włączyło się Myślenickie Towarzystwo Historyczne, przekazując zbiory dokumentów pozyskane w latach 2011-2012 od mieszkańców Ziemi Myślenickiej.

Każdy z takich przedmiotów przechodzi dokładne oględziny, a następnie pracownicy muzeum szukają dla niego miejsca i zastosowania podczas pracy nad projektowaniem ekspozycji w powstającym muzeum. Warto przeglądnąć swoje archiwa, szuflady, kolekcje, zakamarki i strychy domów. Być może znajdują się tam przedmioty opowiadające historię naszej Małej Ojczyzny, które warto pokazać szerszemu gronu.

Najbliższe wydarzenia w Muzeum Niepodległości

7 października godz. 17

Finisaż wystawy „Ze szkicownika Andrzeja Wajdy” ze zbiorów Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Mangghi w Krakowie

12 października, godz. 18

Wernisaż wystawy fotografii Krzysztofa Lalika „Między domem a namiotem - chrześcijanie w Kurdystanie”

14 października. godz. 17

Wernisaż wystawy malarstwa Marii i Krzysztofa Irzyków „Pod Aniołami” oraz spotkanie z ikoną „Z ciemności do światłości” przygotowane przez Wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym Nazaret.

27 października, godz. 18

Wykład Andrzeja Boryczki i Marka Stoszka z cyklu „Polska za progiem”

10 listopada, godz. 17

Rozstrzygnięcie konkursu „Zaprojektuj oficjalne LOGO Muzeum Niepodległości w Myślenicach” oraz uroczyste zakończenie akcji „Nasze Muzeum - Nasza Niepodległość” połączone z prezentacją pozyskanych przedmiotów.

30 listopada

Zamknięcie muzeum dla zwiedzających

Piotr Jagniewski Piotr Jagniewski Autor artykułu

Dziennikarz, redaktor, fotoreporter. Lubi dobrze opowiedziane historie i ludzi z pasją, którzy potrafią się nimi dzielić. Od 2014 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. (REPORTAŻ, WYWIAD, WYDARZENIA, LUDZIE, SAMORZĄD)