Myślenice - centrum światowego trialu

16 września 2010 Wydanie 35/2010
Myślenice - centrum światowego trialu
Myślenice - centrum światowego trialu

12 września zakończyły się emocjonujące zmagania zawodników o Puchar Świata w Trialu. Na zboczach Góry Chełm i stadionie K.S. Dalin walczyło ponad 130 reprezentantów z 20 krajów

Pierwsze rywalizacje rozpoczęły się w piątek 10 września o godz. 10.30. O indywidualne mistrzostwo walczyły kobiety. Łącznie miały do pokonania czternaście sekcji, w tym jeden odcinek specjalny na boisku K.S. Dalin. Bezkonkurencyjną zwyciężczynią została Hiszpanka Laila Sanz, która zdobyła zaledwie 3 punkty karne na wszystkich trasach. Drugie i trzecie miejsce zajęły Brytyjki Rebekah Cook i Joanne Coles. Oficjalna dekoracja miała miejsce podczas finałowej gali i ceremonii zakończenia Trial des Nations Myślenice 2010.

Ok. godz. 18.30 na hali widowiskowo – sportowej pojawili się liczni zagraniczni oficjele z Międzynarodowej Organizacji Sportów Motorowych (FIM), przedstawiciele Polskiego Związku Motorowego oraz zawodnicy. Obecny był również burmistrz Maciej Ostrowski. Jako organizator wygłosił przemówienie, wspominając pierwszy Puchar Świata Trial des Nations, który odbył się dwadzieścia sześć lat temu również w Myślenicach. Na widowni byli również senator Stanisław Bisztyga i poseł Marek Łatas. Trybuny zapełniły się widzami zarówno z Myślenic jak i okolic. Po powitaniach i przemówieniach nadszedł czas na prezentacje drużyn.

- To było świetne widowisko, czuć było, że to otwarcie naprawdę ważnej imprezy – komentuje mieszkanka Myślenic. To co jak zwykle ekscytuje kibiców sportów motorowych oprócz emocji sportowych dochodzą takie otoczki, jak parki maszynowe najlepszych zespołów świata, ryk silników, zapach metanolu i dodatkowo co zdarzyło się w Myślenicach faktycznie bardzo ciężkie warunki atmosferyczne: deszcz i błoto. Drużyny ze wszystkich dwudziestu krajów, kolejno wychodziły na scenę w towarzystwie gromkich owacji i licznych efektów wizualizacyjnych, przygotowanych przez techników.

W drugi dzień, o puchar walczyły drużyny żeńskie. Łącznie wystartowało ich trzynaście. Zmagania zakończyły się ok. godziny 16.00, a na podium stanęły: trzy osobowa reprezentacja Hiszpanii (22 punkty karne), a następnie Brytyjki i Niemki. Warunki były zdecydowanie trudniejsze niż dzień wcześniej. Opady, które rozpoczęły się w piątek wieczorem, i trwały całą sobotę, sprawiły, że zbocza Chełmu stały się śliskie, a potok Kobylok był rwący i znacznie głębszy na niektórych odcinkach. Zawodniczki miały więc znacznie utrudnioną trasę, szczególnie w miejscu, gdzie musiały przejechać przez dosyć szeroki odcinek wody. Wystarczyła głębokość 50 cm i w przypadku wywrotki i znajdowały się nagle po szyję w wodzie. Tego typu warunki zapewniły więcej emocji zarówno uczestniczkom jak i widzom, a trasa stała się ciekawsza i nieprzewidywalna.

Największe zainteresowanie zarówno mediów jak i kibiców wywołały Drużynowe Mistrzostwa Świata mężczyzn. Mieszkańcy Myślenic tłumnie gromadzili się, by obserwować widowiskową jazdę najlepszych jeźdzców trialu. Dla zawodników wyznaczone zostały sekcje z podziałem na dwie trasy, czerwoną i niebieską. Ta pierwsza, trudniejsza zarezerwowana była dla pięciu faworytów (Hiszpania, Japonia, Wielka Brytania, Włochy, Francja), druga natomiast - dla pozostałych drużyn. Na trasie obecna była również reprezentacja Polski, która w swojej grupie B, zajęła jedenaste miejsce. Po siedmiu godzinach jazdy po skałach, błotnistych drogach i wodzie, odbyła się uroczysta dekoracja zawodników. Pierwsze miejsce zajęli bezkonkurencyjni Hiszpanie, którzy zaprezentowali wspaniałą i popisową technikę „jazdy” (14 punktów karnych). Drugie i trzecie miejsce zajęli Brytyjczycy (52 punkty) i Włosi (152 punkty). Liczne podziękowania zostały skierowane w kierunku organizatora Urzędu Miasta i Gminy Myślenice i reprezentującego go burmistrza Macieja Ostrowskigo. Tereny i obiekty, na których odbywały się zawody zyskały znaczne uznanie zarówno ze strony współorganizatorów jak i sędziów. Zawodnicy zaś wielokrotnie wyrażali zadowolenie w związku z organizacją padoku (miejsca na którym „mieszkają” podczas zawodów) jak i sekcji. - Trasy są bardzo techniczne i wymagają sporych umiejętności, ale to dobrze – mówił Pavel Kohout, reprezentant Czech, po przejechaniu odcinka specjalnego na stadionie K.S. Dalin.

Organizacja imprezy na światowym poziomie, to promocja nie tylko całego miasta i regionu, ale także konkretnych obiektów. Informacje na temat wydarzenia pojawiły się w wielu mediach ogólnopolskich, a także znanych na całym świecie międzynarodowych stacjach telewizyjnych.

Klasyfikacja zawodników przedstawia się następująco:

Indywidualne Mistrzostwa Świata Kobiet
1. Sanz Laila (Montesa) - Hiszpania
2. Cook Rebekah (Sherco) -  Wielka Brytania
3. Coles Joanne (GAS GAS) -  Wielka Brytania

Drużynowe Mistrzostwa Świata Kobiet
1. Hiszpania
2. Wielka Brytania
3. Niemcy

Drużynowe Mistrzostwa Świata

Grupa A
1. Hiszpania
2. Anglia
3. Włochy

Grupa B
1. Norwegia
2. Czechy
3. Niemcy