Myślenice Tropem Wilczym, czyli Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Myślenice Tropem Wilczym, czyli Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Uczestnicy biegu Tropem Wilczym Fot. Fot. z archiwum UMiG

Sylwester Półtorak w kategorii mężczyzn, a Urszula Łętocha wśród kobiet okazali się najlepsi na trasie 10 kilometrów w Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który 17 marca odbył się w kompleksie leśnym Uklejna w Myślenicach.

W ramach ogólnopolskiej imprezy upamiętniającej Żołnierzy Niezłomnych odbył się także bieg na dystansie honorowym 1963 metrów, który odnosi się historycznie do daty zabicia ostatniego z Żołnierzy Wyklętych – Józefa Franczaka. Na tym dystansie najszybszy okazał się Szymon Ostafin, wyprzedzając Kacpra Bujasa i Mateusza Drabika.

- Cieszę się, że druga edycja myślenickiego Biegu Tropem Wilczym odbywa się właśnie na terenie naszych Lasów Państwowych, należących do Nadleśnictwa Myślenice. Żołnierze, których pamięci poświęcony jest ten bieg, zawsze byli związani z lasami. Dlatego tym bardziej się cieszę, że symbolika lasów kompleksu Uklejna nawiąże do historii – mówił przed rozpoczęciem biegu Tomasz Bartko, nadleśniczy myślenickiego oddziału Lasów Państwowych, który współorganizował imprezę.

W Biegu Tropem Wilczym wzięło udział ponad 150 biegaczy, a na mecie na każdego czekała ciepła herbata, wojskowa grochówka oraz suchy prowiant zapewniony przez Restaurację Stek oraz Towarzystwo Gimnastyczne Sokół, które ufundowało ponadto puchary dla najlepszych biegaczy. W poprawnym przeprowadzeniu zawodów pomogli także Grupa Poszukiwawoczo-Ratownicza z Psami, OSP Myślenice – Zarabie i Myślenice – Górne Przedmieście oraz Piotr Magiera z Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego.

- Bardzo dziękuję wszystkim biegaczom za udział w tej imprezie, bo w ten sposób mogliśmy upamiętnić Żołnierzy Wyklętych, naszych Niezłomnych Bohaterów, którzy oddali życie za naszą Ojczyznę. Nasza obecność tutaj jest też wyrazem szacunku dla tych, którzy walczyli pewnie także w myślenickich lasach, na zboczach kompleksu leśnego Uklejna. Serdecznie gratuluję zwycięzcom i już teraz zapraszam na kolejne edycje tego historycznego wydarzenia – mówi burmistrz Jarosław Szlachetka.

 W niedzielę 17 marca 2019 roku o godzinie 12.00 ruszyli na trasę zawodnicy uczestniczący w Biegu Tropem Wilczym ku pamięci Żołnierzy Wyklętych. Do pokonania były dwa dystanse: jeden w biegu honorowym na dystansie 1 963 m oraz trasa główna licząca 10 km.

Historia tej imprezy sięga 2011 roku gdy dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym – Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, honorującym i upamiętniającym żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944–1963 w obrębie przedwojennych granic RP.

W 2013 r. grupa pasjonatów i działaczy społecznych postanowiła zorganizować „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” w lesie koło Zalewu Zegrzyńskiego. Pierwsza edycja biegu miała charakter surwiwalowy, a wzięło w niej udział 50 uczestników. Rok później, dzięki wielkiemu zaangażowaniu ludzi z Fundacji Wolność i Demokracja, która organizuje go do dzisiaj, bieg zaczął nabierać rozpędu i został przeniesiony w miejsce znane z późniejszych edycji w Warszawie – Park Skaryszewski. Pobiegło już 1 500 biegaczy. Od 2015 impreza ma charakter ogólnopolski.

W 2017 roku w Biegu wzięło udział ok. 60 000 uczestników z 281 miast: 229 miast-partnerów, 6 miast zagranicznych, 41 miast (w ramach biegów garnizonowych) oraz 5 misji wojskowych za granicą.

Przed rokiem po raz pierwszy Bieg Tropem Wilczym odbył się w Myślenicach pod patronatem posła Jarosława Szlachetki we współpracy z TG Sokół Myślenice oraz Nadleśnictwem w Myślenicach. W zbliżającej się VII ogólnopolskiej edycji  Biegu Tropem Wilczym ambicją organizatorów będzie zorganizowanie Biegu w ponad 280 miastach, gdzie Tropem Wilczym pobiegnie ok. 70 000 biegaczy.

W biegu na 1 963 m wygrał Szymon Ostafin przed Kacprem Bujasem i Mateuszem Drabikiem. Na dystansie 10 km nie miał sobie równych Sylwester Półtorak, a miejsca na podium zajęli również Tomasz Garbień i Szymon Zachwieja. Wśród kobiet najlepsza była Urszula Łętocha przed Iwoną Piekarz i Izabelą Michałowską.

Jeśli komuś nazwiska zwycięzców wydają się znajome to ma rację – o Sylwestrze Półtoraku pisaliśmy chociażby przy okazji jego 137 km biegu szlakiem beskidzkim, który pokonał razem z Dominikiem Szczurkiem aby zebrać pieniądze dla Frania Feliksa z Zakliczyna. Sylwester Półtorak specjalizuje się w biegach górskich, a rezultat jaki osiagnął na myślenickiej trasie zaimponowałby nawet tym którzy biegają wyłącznie na płaskim terenie. Jeszcze bardziej znanym nazwiskiem jest Ula Łętocha – reprezentantka naszego kraju w biegach narciarskich i uczestniczka ostatnich Mistrzostw Świata w Seefeld.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).