Myślenicki rynek się zmienia

Myślenicki rynek się zmienia
Po usunięciu zniszczonych, betonowych donic powstały wolne miejsca, na których jednak nie wolno parkować o czym uprzedzają znaki drogowe

Mija miesiąc, odkąd na myślenickim rynku, i jego obrzeżach, zagościły parkomaty. Była to zmiana, o której wiele się dyskutowało, w trakcie polemik przytaczano wiele argumentów za i przeciw. Jak dziś wygląda strefa płatnego parkowania po tej zmianie?

Myśleniczanie i ci, którzy odwiedzają nasze miasto, bardzo szybko tę zmianę zaakceptowali. Nie ma problemów z opłatą za parking, odbywa się to w sposób płynny i bez oczekiwania na osobę inkasującą, co – zwłaszcza

w okresie dużego natężenia ruchu – powodowało spore uciążliwości, a niejednokrotnie było przyczyną korków i zatorów. Do końca maja zapominalscy, którzy nie pamiętali o opłaceniu...

Artykuł dostępny tylko dla abonentów - pozostało 73%

Kup cyfrowe wydanie

Uzyskaj dostęp do wszystkich treści strony www
Pobierz całą treśc gazety w formacie PDF
Czytaj gazetę wcześniej niż w kiosku

W prenumeracie od 1,45 zł
Marek Stoszek Marek Stoszek Autor artykułu

Prezes myślenickiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego. Badacz i propagator historii, kultury i tradycji naszego regionu.