Na Suchej Polanie i Kudłaczach po raz 27

Na Suchej Polanie i Kudłaczach po raz 27
lot rozpoczął się od uroczystego wprowadzenia na Suchą Polanę pocztów sztandarowych przez połączone orkiestry dęte z Lipnika i Węglówki pod dyrekcją Janusza Palucha. Fot. Ryszard Sobkowicz

XXVII Małopolski Zlot Szlakami Walk Partyzanckich na Suchej Polanie w weekend 16-17 września uczcił pamięć poległych i zmarłych partyzantów Obwodu Partyzanckiego „Murawa” oraz pomordowanych mieszkańców okolicznych miejscowości. Zlot rozpoczął się od uroczystego wprowadzenia na Suchą Polanę pocztów sztandarowych przez połączone orkiestry dęte z Lipnika i Węglówki pod dyrekcją Janusza Palucha

W intencji Ojczyzny i Poległych

Uroczystości rozpoczęły się od mszy w intencji poległych partyzantów i ojczyzny, którą odprawił ks. Filip Pajestka (kapelan Chorągwi Krakowskiej ZHP) w asyście ks. Andrzeja Klema (dyrektor Domu Księży Emerytów w Makowie Podhalańskim) i Józefa Orawczaka (kapelan Ludzi Gór). Na polowych organach grał o. Tadeusz Bargiel, kapucyn, przełożony franciszkańsko-kapucyńskiej wspólnoty Domu Rekolekcyjnego w Tenczynie. Podczas mszy lekcje czytali harcerze, a modlitwę wiernych - prezes PTTK Lubomir w Myślenicach Mateusz Murzyn. Śpiewała schola z Poręby. Harcerze Hufca Myślenice zaciągnęli też wartę przy pomniku. Na zakończenie wspólnej modlitwy jej uczestnicy odśpiewali hymn „Boże coś Polskę”.

Historia i miłość

Homilię wygłosił ks. Józef Orawczak. Mówił o patriotyzmie i historii, którą kształtujemy swoim postępowaniem, swoimi wyborami. Zwrócił uwagę na to, że patriotyzm nie może się ograniczać do słów, haseł i uroczystości. - Uroczystości mijają, usta milkną, sztandary zwija się do następnej okazji. Chodzi o to by sens życia i bycia, jakiego uczy nas religia i jakiego przykładem jest Matka Boża nasza Królowa, wcielać w tworzenie historii swojej i swojego narodu – mówił. Wskazał trzy postawy człowieka wobec historii: postępowanie mądre, etyczne i racjonalne - w efekcie którego historia nabiera sensu; postępowanie samolubne, głupie i grzeszne, które owocuje utratą sensu historii i perspektyw oraz postawę człowieka, który przeoczył tworzenie historii, zamieniając ją na puste frazesy i hasła.

Tymczasem - jak dowodził - historię mamy wszyscy w swoich rękach, bo historia narodu i świata jest sumą historii każdego człowieka. Na tym, tle ukazał patriotyzm w kontekście wielkich gestów, które porównał do banknotów o wysokich nominałach. Mówił: „Jeśli te banknoty nie mają pokrycia w złocie lub innych realnych wartościach, to stają się tylko zadrukowanym papierem. Jest to nasze wielkie zadanie. Zadanie każdego z nas: podkładać złoto naszej codziennej pracy, naszych codziennych wyborów pod banknoty narodowych i patriotycznych gestów. (…) Historia jest drogą, która niezależnie od wszystkich swoich zakrętów, ma nas zaprowadzić tam, gdzie kończą się wszystkie drogi.” Ukazał związek między polskim patriotyzmem i religią, podkreślając, że nasza religia, jak żadna inna na świecie, podniosła Miłość do najwyższej wartości. Utożsamia Boga z Miłością - „Bo miłość jest potęgą i człowiek jest dla niej gotów na wszystko, czego przykład mamy w naszej polskiej historii. Amen.” - zakończył.

Apel poległych, sztandary i honory

Po mszy Dariusz Dyląg odczytał apel poległych, przywołując nazwiska żołnierzy z oddziałów partyzanckich zgrupowania „Murawa” poległych podczas walk w różnych miejscach naszego rejonu.

Przy ołtarzu polowym stanęły poczty sztandarowe i delegacje m.in.: Myślenickiego Koła Związku Kombatantów i byłych Więźniów Politycznych, uczniów szkoły podstawowej w Raciechowicach z proporcem OP AK „Śmiały”, Grupy Rekonstrukcyjnej Historycznej AK Murawa z LO w Myślenicach z proporcem zgrupowania OP Murawa, Światowego Związku Żołnierzy AK z Wieliczki, Zarządu Obszaru Południowego Zrzeszenia Wolność i Niepodległość, Oddziału PTTK Lubomir w Myślenicach, Nadleśnictwa w Myślenicach, Chorągwi Krakowskiej ZHP, VI szwadronu Małopolskiego Klubu Rekreacji i Turystyki Konnej im. 21 Pułku Ułanów Nadwiślańskich w Jaworniku, jednostek OSP oraz szkół wszystkich stopni z gmin na obszarze objętym działaniami Zgrupowania Oddziałów Partyzanckich AK „Murawa”.

Komandorem zlotu był prezes myślenickiego oddziału PTTK Mateusz Murzyn, a patronat nad zlotem objął Marszałek Województwa Małopolskiego Jacek Krupa. Na Suchą Polanę przybył senator Andrzej Pająk, poseł Jarosław Szlachetka, wiceprezes MARR Stanisław Bisztyga i dyrektor ZSTE Marek Łatas. Obecni byli przedstawiciele samorządów gmin, na których obszarze funkcjonowało Zgrupowanie OP Murawa, dyrektorzy szkół i instytucji, członkowie PTTK, miłośnicy historii i Ludzie Gór. I jak zwykle to, co najbardziej cieszy na Suchej Polanie - rzesze młodzieży. Nawet nieprzyjazna pogoda nie jest w stanie zakłócić tego wyjątkowego patriotycznego zlotu. Delegacje przybyłych składały kwiaty – wieńce i kompozycje kwiatowe w barwach narodowych przed pomnikiem partyzanckim.

Medale

Podczas uroczystości odbyła się dekoracja Medalami za Zasługi dla Ligi Obrony Kraju. Medal Brązowy otrzymali: Jan Batko i Stanisław Pikulski, a Złoty - Krzysztof Halek. Dekoracji dokonał Andrzej Kruczek, prezes powiatowego koła LOK w Myślenicach.

Koncert i posiłek

Na zakończenie sobotnich wydarzeń 27. zlotu orkiestra zagrała koncert pieśni patriotycznych, a organizatorzy i sponsorzy zaprosili przybyłych na poczęstunek - partyzancką grochówkę, kiełbaski i kaszankę z grilla ufundowane przez firmę „Wędzonka” Józefa Górki. Pieczywo do tego posiłku podarowały piekarnia Sidor i GS Myślenice. Nad zdrowiem uczestników zlotu czuwała Malta - Służba Medyczna Oddział Myślenice, a o bezpieczeństwo i sprawy logistyczne zatroszczyli się OSP Poręba i Urząd Gminy Lubień.

Ryszard Sobkowicz Ryszard Sobkowicz Autor artykułu

Nauczyciel i reporter, który ostatnie 25 lat poświęcił na relacjonowanie życia lokalnych społeczności - szczególnie funkcjonowania Ochotniczych Straży Pożarnych. (HISTORIA, WYDARZENIA, SAMORZĄD, KULTURA)