Festiwal lata

Narciarskie ostatki

Sport 9 kwietnia 2019 Wydanie 14/209
Narciarskie ostatki
Justyna Kowalczyk wciąż w fantastycznej formie daje przykład młodszym koleżankom Fot. Fot. P. Panuś

Jednym z ostatnich akordów sezonu zimowego były mistrzostwa Polski w biegach narciarskich, które rozegrano na Polanie Jakuszyckiej. Dopisały warunki, było sporo emocji, a z bardzo dobrej strony pokazali się reprezentanci LKS Markam Wiśniowa Osieczany.

 

W biegu kobiet na 15 kilometrów bezkonkurencyjna okazała się Justyna Kowalczyk z AZS AWF Katowice. Wprawdzie zawodniczka oficjalnie zakończyła karierę, ale jak widać jest w takiej formie, że wciąż trudno ją dogonić, a w mistrzostwach Polski może startować każdy zrzeszony zawodnik. Aktywność najlepszej polskiej narciarki w historii jest błogosławieństwem dla młodszych pokoleń. We wspomnianym wyścigu na 15 km drugie miejsce zajęła Urszula Łętocha, a trzecie Weronika Kaleta (obie Markam Wiśniowa Osieczany). - Starałam się biec swoim tempem, ale Justyna była poza zasięgiem, cały czas prezentuje znakomity poziom, wiedziałam, że walczę o drugie miejsce – mówiła na mecie Łętocha.

Łętocha z Kaletą nie dały szans konkurencji w sprincie drużynowym, zdobywając dla klubu z powiatu myślenickiego złoty medal. W biegu sztafetowym kobiet także nie było mocnych na zespół z Osieczan. Jako pierwsza na zmianę wystartowała Łętocha, drugą zmianę dała Iwona Piekarz, a tytuł przypieczętowały siostry Kalety – Weronika i Karolina. Trenerką ekipy Markamu jest Anna Bubula. Całość imponującego medalowego dorobku Markamu uzupełniła Weronika Kaleta, która zdobyła złoty medal wśród juniorek A.

 Paweł Panuś