Nasza pasja - Droginia

Nasza pasja - Droginia

Według legendy głosił tutaj około roku 996 Słowo Boże biskup praski święty Wojciech. Już w średniowieczu na terenie Drogini istniały kaplica, młyn i karczma. Obiekty te świadczą, że Droginia od najdawniejszych lat stanowiła atrakcyjny ośrodek osadnictwa przy trakcie, wiodącym z Krakowa na Węgry. Tak zaczyna się historia miejscowości, której w zasadzie już nie ma, a na pewno nie ma jej w takiej formie w jakiej istniała przed rokiem 1986, czyli przed powstaniem Jeziora Dobczyckiego.

W wyniku powstania zalewu część mieszkańców została przesiedlona, między innymi do Myślenic i Dobczyc, część znalazła sobie nowe miejsce wokół zbiornika i na tym w zasadzie można by zakończyć tę historię, gdyby nie Justyna Czarniak i Szymon Dyczkowski twórcy facebookowej strony Droginia oraz Monika Wójtowicz ze stowarzyszenia „Droginia dla pokoleń”.

Obie inicjatywy mają za zadanie integrację i aktywizację lokalnej społeczności, a przez to ocalenie tego co pozostało z dawnej Drogini, a tego czego już nie ma, wydobycie z mroków historii i z pamięci mieszkańców. Strona internetowa przedstawia dawną Droginię i jej historię poprzez relacje i zdjęcia, jest to zadanie Szymona Dyczkowskiego, który jest wielkim pasjonatem historii lokalnej. Justyna Czerniak za pomocą strony propaguje i opisuje to co dzieje się w Drogini aktualnie. Monika Wójtowicz i „Droginia dla pokoleń”, to jak określa, działanie z mieszkańcami przez mieszkańców dla mieszkańców. „Uważam, że stowarzyszenie Droginia dla pokoleń, ma naprawdę trafną nazwę bo ma nas tutaj wszystkich zebrać wokół naszej miejscowości” podkreśla Monika Wójtowicz. Obie inicjatywy działają równolegle, ściśle ze sobą współpracując. Z inicjatywy jednej z mieszkanek powstaje na przykład makieta dawnej Drogini, choć prace są w fazie początkowej, już dziś przedstawia się imponująco, a prace nad dokładnym odwzorowaniem terenu cały czas trwają.

Równie wielkim zainteresowaniem, zarówno ze strony młodszych jak i starszych mieszkańców, cieszą się filmy zamieszczane na stronie. Materiałem i tworzywem do nich są archiwalne zdjęcia miejscowości, filmy tworzone są przez Szymona Dyczkowskiego. Zdjęcia pozyskiwane są zwykle od mieszkańców, którzy je udostępniają, po elektronicznej obróbce stanowią doskonały materiał o historii miejscowości, ale i równocześnie promujący Droginię.

O tym co dzieje się w samej Drogini i najbliższej okolicy, wydarzenia kulturalne, społeczne, imprezy dla mieszkańców, opisywane są na bieżąco przez Justynę Czerniak.

Jak podaje Wikipedia, Droginia leżała na prawym brzegu Raby, w połowie odległości między Dobczycami, a Myślenicami. W 1986 Droginia znalazła się na dnie sztucznego Jeziora Dobczyckiego. W wyniku działań Justyny Czarniak, Moniki Wójtowicz i Szymona Dyczkowskiego te informacje wydają się być nieaktualne.

Marek Stoszek Marek Stoszek Autor artykułu

Prezes myślenickiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego. Badacz i propagator historii, kultury i tradycji naszego regionu. Od września 2019 redaktor naczelny Gazety Myślenickiej.