Nie jest źle. Mówią strażnicy miejscy po kontrolach pieców

Nie jest źle. Mówią strażnicy miejscy po kontrolach pieców

Straż Miejska, od początku sezonu grzewczego przeprowadziła 247 kontroli pieców. Na 25 zgłoszeń przyjętych od mieszkańców dwa okazały się zasadne, gdzie dochodziło do spalania substancji zabronionych

W 19 wszystkich ujawnionych nieprawidłowościach dotyczących spalania substancji zabronionych zastosowano postępowanie mandatowe na kwotę 4800 zł. W większości przypadków, gdzie nakładano grzywnę do pieca były wrzucane nie śmieci bytowe, lecz elementy drzewa polakierowanego: pocięta boazeria, płyty wiórowe, stara stolarka okienna lub elementy płyt meblowych. W tych przypadkach obyło się bez pobierania próbek popiołu i kierowania wniosków do sądu.

W zadysponowaniu eko-patrolu wykorzystywana była i nadal jest Mapa Airly oraz rejony, gdzie dochodziło do uciążliwego zadymiania z kominów przy porannym czy popołudniowym rozpalaniu kotłów. Najwięcej interwencji i kontroli odnotowano przy tzw. inwersji pogodowej wówczas do siedziby straży miejskiej urywały się telefony w sprawie złej jakości powietrza. Niektóre posesje były kontrolowane kilkakrotnie tylko dlatego, że przy rozpalaniu włączały się piecowe nadmuchy powodujące spore zadymienie. W większości przypadków w kotłowniach znajdowały się piece spełniające wymogi 1 lub 3 klasy emisyjności.

95% kontrolowanych urządzeń grzewczych było przystosowanych do spalania tradycyjnego paliwa jak: węgla, drzewa, miału o ziarnie powyżej 3 mm oraz eko-groszku. Ku zaskoczeniu wiele osób rozpalało swoje kotły systemem odgórnym. Mieszkańcy, którzy mają instalacje umożliwiające rozpaplanie od góry mówili o sporych oszczędnościach w opale często natomiast narzekali na kaloryczność węgla pomimo tak wysokiej ceny jego zakupu.

W trakcie kontroli nie stwierdzono obecności w kotłowniach mułu węglowego czy flotu, kilka osób jednak pouczono o sezonowaniu drzewa tak, aby jego wilgotność nie przekraczała 20%.

- Od lat straż miejska podejmuje działania edukacyjne na rzecz ochrony środowiska, które jest wspólnym dobrem dla nas wszystkich. W tym sezonie grzewczym prowadzono kampanię społeczną pt. „Nie pal śmieci najważniejsze jest zdrowie dzieci”. W ramach niej przeprowadzono nie tylko kontrole, ale również dokonano dystrybucji dla mieszkańców ok. 5 tys. informacyjnych ulotek, mówiących o szkodliwości i konsekwencjach spalania śmieci - tłumaczy komendant Tomasz Burkat.

- Dzisiaj mieszkańcy mają więc dostęp do informacji na temat tego, jakie zachowania są właściwe, a jakie należy napiętnować. Wśród mieszkańców rośnie świadomość i poczucie odpowiedzialności za to czym palimy w okresie grzewczym. W prowadzonych dyskusjach na temat czystego powietrza nie wolno nam jednak zapominać, że w walce ze smogiem niezbędne są rozwiązania systemowe, ogólnokrajowe w których udział samorządów na tym szczeblu jest jeszcze zbyt mały - dodaje.

Choć regularne kontrole palenisk są prowadzone przede wszystkim w sezonie grzewczym, to mieszkańcy naszej gminy mogą przez cały rok zgłaszać sygnały dotyczące uciążliwego dymu do straży miejskiej. Wystarczy zadzwonić pod nr 12 639 23 23 lub wysłać e-maila sm@myslenice.pl