Niepodległość ukryta w szopkach

Edukacja 20 lutego 2018 Wydanie 7/2018
Niepodległość ukryta w szopkach

W związku z przypadającą na ten rok setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości Szkoła Podstawowa nr 2 przygotowała propozycję obchodów tego święta przez uczniów i nauczycieli placówki. Jednym z pomysłów był spacer po Krakowie i podziwianie szopek

Krakowski obyczaj budowania szopek liczy kilka stuleci, a obecną formę szopki osiągnęły w drugiej połowie XIX wieku. Szopka - zdaniem prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego - to Kraków i Polska w miniaturze, co podkreślają obecne w niej narodowe symbole i ważne dla naszej historii postaci.

Szopki prezentowane w miejskiej przestrzeni, w witrynach i wnętrzach rozmaitych budynków miały za pośrednictwem figurek, monogramów i symboli, zminiaturyzowanych pomników, dzieł artystycznych i fragmentów architektury opowiedzieć o dążeniach Polaków do niepodległego państwa. Patriotyczny charakter szopek podkreślają rozmieszczone w różnych miejscach budowli symbole narodowe. Każdą szopkę obowiązkowo wieńczy polski orzeł oraz biało-czerwone flagi.

W czasie spaceru uczniowie rozpoznawali w szopkach sylwetki bohaterów narodowych: żołnierzy Legionów Polskich, Tadeusza Kościuszki i kosynierów. Zobaczyli również charakterystyczną postać polskiego żołnierza z szablą. Na placu Jana Matejki obejrzeli szopkę, której twórca „umieścił w niej figury ojców polskiej niepodległości z 1918 r.: generała Józefa Hallera, marszałka Józefa Piłsudskiego oraz dyplomaty, kompozytora i pianisty Ignacego Paderewskiego. Niektóre szopki były literackie - upamiętniały stulecie powstania dramatu „Wesele” oraz nawiązywały do „Pana Tadeusza”. Czasami konstruktor szopki, jak na przykład Jan Kirsz, posługiwał się figurkami - personifikacjami wolności i ojczyzny. Z kolei w szopce prezentowanej w bazylice Franciszkanów umieszczono obrazki ilustrujące doniosłe dla Polski wydarzenia historyczne, które rozgrywały się w Krakowie m.in. scenę z 1914r. - wymarsz Legionów Piłsudskiego z Oleandrów.