Niewiele brakowało, aby skoczył

Niewiele brakowało, aby skoczył

Niemal w ostatniej chwili policjanci złapali stojącego na barierce mostu 29-letniego mieszkańca Tenczyna

Dzięki szybkiej interwencji myślenickich policjantów, żyje 29-letni mieszkaniec Tenczyna. Mężczyzna usiłował odebrać sobie życie. Policjanci niemal w ostatniej chwili chwycili go, stojącego już na barierce mostu. Mężczyzna jest pod opieką lekarzy. Do zdarzenia doszło w niedzielę, tuż po godz. 23. Zgłaszająca interwencję powiedziała, że w rejonie mostu w Tenczynie słyszy krzyki i wołanie o pomoc. Włączając sygnały świetlne i dźwiękowe policjanci pojechali na miejsce. Tam zastali stojącego na moście mężczyznę.

- Dwudziestodziewięciolatek krzyczał, że się zabije. Wszedł na barierkę i groził, że zaraz skoczy. Policjanci najpierw zbliżyli się do niego, następnie wykorzystując chwilę nieuwagi mężczyzny chwycili go i ściągnęli z barierki. Mężczyzna wciąż szarpał się i krzyczał. Policjanci pilnowali go do przyjazdu ratowników medycznych - relacjonuje Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.