Nikt nie chciał zaryzykować

Sport 13 września 2017 Wydanie 32/2017
Nikt nie chciał zaryzykować
Fot. Bartek Ziółkowski

Mecz na szczycie zakończył się bezbramkowym remisem, a wynik odzwierciedla boiskowe poczynania; było dość smętnie i nudno, a żadna ekipa nie chciała ryzykować

Czarni Staniątki - Orzeł Myślenice 0:0

Orzeł: Obłaza - Żak (80 Płonka), Mistarz, Kasprzyk, Lesiński (82 Leśniak) - Sałach (46 Dąbrowa), Wyroba, Gawlik (68 Kasperek), Czajkowski, Bartosz (46 Zając) - M.Górka

Mecz na szczycie zakończył się bezbramkowym remisem, a wynik odzwierciedla boiskowe poczynania; było dość smętnie i nudno, a żadna ekipa nie chciała ryzykować. Zarówno jedni jak i drudzy skupić się chcieli raczej na defensywie, a przedostawanie się prostymi środkami pod bramkę przeciwnika nie przekładało się na sytuacje podbramkowe.

Dla Orłowców był to już ostatni wyjazd przed wyczekiwanym powrotem do domu. Orzeł zaczynał sezon od czterech meczów na wyjazdach, a już teraz wraca na „własne śmieci” na spotkanie z LKS Mogilany. Orzeł zajmuje drugie miejsce w tabeli, ze stratą 2 oczek do Gościbi Sułkowice i punktem przewagi nad Czarnymi.