Nowe Górki pokonały doświadczony Rudnik

Sport 10 kwietnia 2018 Wydanie 13/2018
Nowe Górki pokonały doświadczony Rudnik

W niedzielne popołudnie na boisku ze sztuczną nawierzchnią na myślenickim Zarabiu rywalizowały ze sobą piłkarskie drużyny Górek Myślenice i LKS Rudnik. Pierwszą kolejkę w rundzie wiosennej na korzyść zanotowała ekipa prowadzona przez trenera Wojciecha Czajkę, ponieważ myśleniczanie pokonali rywala 3-2. Klasycznym hat-trickiem w tym spotkaniu popisał się Mateusz Pietrzyk

LKS Rudnik - LKS Górki Myślenice 2:3 (1:0)
Bramki: 1:0 14’ Hudaszek 1:1 52’ Pietrzyk as. Malina 2:1 73’ Pietrzyk as. Biela 2:2 75’ Frączek 2:3 90+3’ Pietrzyk as. Turała
Górki: Krystian Kubiczek - Tomasz Kania, Andrzej Szlachetka (78’ Kamil Plewa), Rafał Bujas, Ireneusz Ziaja - Mateusz Obierzyński (kapitan) - Mateusz Biela, Ignacy Dudek, Mateusz Pietrzyk, Sebastian Klasik (68’ Karol Turała) - Kamil Malina (88’ Bartłomiej Pilch)
Maciej Dziułka - Krzysztof Bogacz, Artur Kosek, Arkadiusz Skawski - Jarosław Frączek, Zbigniew Marek (kapitan; 80’ Karol Klimas), Marcin Hudaszek (60’ Norbert Bąchor), Dawid Gielata (55’ Jan Listwan), Marek Zięba - Tomasz Kurowski, Marcin Filipek

Spotkanie obu drużyn z dolnej części tabeli, prezentujących podobny poziom umiejętności było niezwykle ciekawym widowiskiem, podczas którego panowała iście wiosenna aura. Obydwa kluby w czasie zimowej przerwy zmieniły swoich szkoleniowców, tym bardziej zapowiadało to szczególną walkę na boisku.

Pierwsza połowa należała do gospodarzy, którzy atakując zespół z Myślenic, sprowadzili ich do defensywy. Mimo że to Górki miały pierwszą okazję na zdobycie bramki, to po chwili wynik otworzył były kapitan zespołu z Górnego Przedmieścia - Hudaszek. Stan meczu po bramce dla Rudnika utrzymał się do przerwy, a ekipa z Rudnika przeważała.

Druga część spotkania to zdecydowana poprawa gry podopiecznych trenera Wojciecha Czajki. Myśleniczanie atakowali bramkę rywala, a wyrównanie nastąpiło w 52. minucie za sprawą trafienia Pietrzyka. Przewaga Górek uwidaczniała się z każdą minutą i tak w 73. minucie goście wyszli na prowadzenie. Chwilę później było już 2:2, a wyrównanie w tej fazie meczu przyczyniło się do bardzo ciekawej końcówki.

Decydująca o losach meczu akcja miała miejsce w końcówce doliczonego czasu gry. Piłkę w środku boiska przechwycił Turała, który idealnym podaniem obsłużył Pietrzyka, a ten nie pomylił się w sytuacji sam i sam i zdobywając trzecią bramkę rozstrzygnął wynik meczu. Zwycięstwo Górek było przerwaniem złej serii porażek ligowych z rundy jesiennej. Dzięki wygranej podopieczni trenera Wojciecha Czajki awansowali w tabeli na dziesiątą pozycję. Triumf nad LKS Rudnik jest niezwykle cenny i może mieć duży wpływ nawet na ostateczne rozstrzygnięcia. Za tydzień ekipa z Górnego Przedmieścia zmierzy się z Jordanem Zakliczyn.

 

 

 

Paweł Biela