Nowości Biblioteki Publicznej

Kultura 26 listopada 2019 Wydanie 44/2019
Nowości Biblioteki Publicznej

DeSales Harrison

„Zostaw ten świat pełen płaczu”

Wydawnictwo Marginesy,

Warszawa 2019.

Opowieść z wierszem w tle

Prostolinijny pastor Spurlock obraca się w czarno-białym świecie. Tam „tak” jest tak, a „nie” to nie – wyznaczane przez prawdy wiary. Pewnego dnia spotyka dziewczynę, a potem otrzymuje list. Dziewczyna popełnia samobójstwo i na tym jej historia pozornie się kończy, a kolejne listy jak dopływy rzeki stworzą opowieść. Narratorem jest Daniel Abend – psychoanalityk. Uważny czytelnik nie tylko więc będzie rozwiązywał zagadkę powiedzmy kryminalną, ale wpadnie w podstępny wątek pytań o miłość, sens życia, samego siebie. Nie wspominając już o wielebnym Spurlocku, którego wspomnienia autora listów wytrącą raz na zawsze z poukładanego życia.

Nie przypadkiem wspomniałem o rzece. Rzeka i pewien wiersz irlandzkiego Yeatsa mogą stanowić osie książki. Nad rzeką rozegrało się kilka kluczowych wydarzeń z życia bohaterów. Wiersz zaś, w klimacie naszych rodzimych romantyków, przypomniał mi Świteziankę; łączy Daniela Abenda z jego prześladowcą.

Rewelacyjne tłumaczenia Macieja Płazy sprawia, że książkę czyta się wybornie. Kiedy zaś dotrzemy do jej ostatniej strony, zdziwimy się, że nie zauważyliśmy tych wszystkich wskazówek, które prowadziły do jedynego oczywistego końca.

Proszę się nie denerwować. Autor DeSales Harrison jest nie tylko profesorem nadzwyczajnym poezji współczesnej, ale studiował psychoanalizę. Trochę więc się nami – czytelnikami bawi, prowadząc przez historię życia Daniela, w której jest i miłość, i namiętność, i stare klasztory i Legia cudzoziemska. Robi to dyskretnie, z szacunkiem dla wymagającego czytelnika. Jak sam mówi, psychoanalityk nie może oprzeć się poddawaniu ludzi (czytelników?) analizie, więc czujmy się trochę jak na kozetce.

Obu Panom zawdzięczamy elegancki, logiczny i bardzo poetycki styl książki coraz rzadszy na rynku.

Na koniec zaś dobra rada: proszę uważnie przeczytać wiersz. To bardzo wzbogaci lekturę opowieści.

Tomasz Dziki