Nowy trener, więc na efekty trzeba poczekać

Nowy trener, więc na efekty trzeba poczekać
Adrian Kasprzyk to piłkarz rundy jesiennej i zarazem jeden z tych graczy którzy wymykają się statystykom, ale dzięki którym gra zespołu utrzymuje się na stałym poziomie. Fot. Bartek Ziółkowski

Każdy trener ze światowego topu, ale i z krajowego podwórka potwierdzi, że jedna runda to stanowczo za krótko żeby właściwie ocenić wpływ szkoleniowca na zespół. Potrzeba bowiem co najmniej roku pracy z drużyną ligową, aby odcisnąć na niej swoje piętno. a zespół zaczął grać według koncepcji trenera

Jose Mourinho twierdzi, że potrzebuje roku pracy z drużyną ligową, aby odcisnąć swoje piętno na drużynie i zespół zaczął grać według koncepcji trenera. Abstrahując od tego, że The Special One nie jest już tak skuteczny jak kiedyś, to chyba każdy trener ze światowego topu, ale i z krajowego podwórka potwierdzi, że jedna runda to stanowczo za krótko żeby właściwie ocenić wpływ szkoleniowca na zespół. I nie chodzi tu o przygotowanie fizyczne do sezonu, ale o styl gry jaki potrafi narzucić konkretny trener w zależności od potencjału kadrowego i własnych upodobań taktycznych.

Orzeł strzelał i do niego strzelali Orzeł Myślenice w okresie gdy szkoleniowcami pierwszej drużyny był duet trenerski Kamil Ostrowski - Dawid Suder kojarzony był jako zespół wyj...

Artykuł dostępny tylko dla abonentów - pozostało 88%

Kup cyfrowe wydanie

Uzyskaj dostęp do wszystkich treści strony www
Pobierz całą treśc gazety w formacie PDF
Czytaj gazetę wcześniej niż w kiosku

W prenumeracie od 1,45 zł
Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).