Od rolnictwa do informatyki

Od rolnictwa do informatyki
Jubileuszowy tort upiekły uczennice technikum gastronomicznego pod kierunkiem Anety Twardosz; w tle wystawa prezentująca historię szkoły Fot. Fot. A. Witalis - Zdrzenicka

Historia szkoły powstałej na fundacji senatora Andrzeja Średniawskiego dokładnie odzwierciedla przemiany minionego stulecia – 80 lat temu zaczynała jako szkoła rolnicza i gospodarstwa domowego, by nieść nowoczesną oświatę dzieciom rolników z Górnej Wsi.Dziś w zasadzie robi to samo – niesie nowoczesną oświatę, tylko Górna Wieś to Górne Przedmieście Myślenic, jej mieszkańcy, podobnie jak mieszkańcy okolicznych miejscowości, to już nie rolnicy, a główny kierunek kształcenia w szkole to informatyka.

Garść faktów

88 lat temu w rodzinnej Górnej Wsi zmarł senator i poseł RP Andrzej Średniawski, testamentem przekazując większą część swojego gospodarstwa władzom powiatowym, pod warunkiem utworzenia w min szkoły, „by się chłopskie dzieci mogły uczyć rolnictwa”. 8 lat później szkoła została wybudowana pod kierunkiem architekta Jana Hołuja, a od stycznia 1939 roku – uruchomiona jako pierwsza szkoła rolnicza w powiecie myślenickim. I tak rozpoczyna się bardzo bogata i burzliwa historia tej placówki, kształcącej młodzież także w czasie wojny. Przeszła wiele trudnych chwil, łącznie z pozbawieniem lokum, działalnością „na wygnaniu”, wzlotami i upadkami. Ale przetrwała trudniejsze lata, by po 80 latach nadal stanowić dumę dzielnicy, miasta i powiatu. Jej historię przypomniał pokrótce dyrektor Jerzy Cachel podczas jubileuszu 80-lecia, połączonego z oddaniem do użytku i poświęceniem nowego budynku szkolnego.

Uroczystość jubileuszowa rozpoczęła się tradycyjnie dla tej szkoły – od dziękczynnej Mszy św. w kościele św. Brata Alberta, a po przejściu z kościoła do szkoły gości powitali w hali sportowej uczniowie uroczystym polonezem. Wystąpienia dyrektora oraz gości przeplatał kameralny śpiew szkolnego zespołu wokalno-instrumentalnego.

Dostojni, a przecież sami swoi

W gronie gości, obok starosty Józefa Tomala, zarządu i radnych powiatu myślenickiego, burmistrzów Jarosława Szlachetki i Tomasza Susia, wiceburmistrza Mateusza Sudra, radnych miejskich, byłych dyrektorów Marii Sikory i Piotra Stąsieka, dyrektorów placówek oświatowych powiatu myślenickiego, byłych nauczycieli i absolwentów, obecnej społeczności szkolnej oraz duszpasterzy i przedstawicieli organizacji z Górnego Przedmieścia, dyrektor Jerzy Cachel witał gorąco także wyjątkowych gości: Tadeusza Żabę – wnuka pierwszego dyrektora szkoły Jana Bujwida i prof. Jana Szarka – chrześniaka Jana Bujwida. Prof. Szarek przybliżył postać pierwszego dyrektora – patrioty i żołnierza AK, wybitnego naukowca, a zarazem działacza społecznego. W numerze świątecznym „Gazety Myślenickiej” zamieściliśmy obszerną jego biografię.

Atmosfera jubileuszu była serdeczna i niemal rodzinna; świąteczna, elegancka i uroczysta, a jednocześnie pozbawiona patosu. Jak się okazuje, wielu z gości to byli uczniowie, absolwenci lub nauczyciele szkoły. – Jestem dumny, że ukończyłem szkołę rolniczą – mówił burmistrz Jarosław Szlachetka, który po studiach wrócił do niej jako nauczyciel. Nauczycielem tej szkoły był także burmistrz poprzednich kadencji, a obecnie wiceprzewodniczący rady powiatu Maciej Ostrowski. Goście składali na ręce dyrektora gratulacje i życzenia, a także pamiątkowe upominki. Niecodzienny prezent podarowała szkole radna powiatowa Aleksandra Korpal, wnuczka Józefa Bochenka, posła na Sejm Ustawodawczy, który zasiadał w ławach sejmowych wraz z Andrzejem Średniawskim. Przekazała szkole ocalałe z wojennej zawieruchy pamiątki sejmowe zachowane przez jej dziadka, w tym kopię medalu sejmowego i zeszytów karykatur sejmowych.

Dynamiczne przyspieszenie

Dyrektor Jerzy Cachel witał gości w oddanej do użytku w 2010 roku. – Ta szkoła jest przykładem, jak można ciężką pracą, determinacją oraz dążeniem do wyznaczonego celu przejść od trudnych warunków, przez wiele utrudnień – do szkoły rozwijającej się i stojącej na mocnych fundamentach – mówił. Podkreślał zasługi wszystkich, którzy się do tego przyczynili – byłych dyrektorów, nauczycieli, rodziców, władz powiatowych, pomoc władz gminnych. Przypomniał odważną decyzję budowy hali sportowej, podjętą przez ś.p. starostę Stanisława Chorabika i wspieranie jej przez ś.p. członka zarządu powiatu Henryka Migacza oraz dalszą pomoc szkole udzielaną przez starostę Józefa Tomala. Ale nie sposób nie zaznaczyć w tym miejscu, że dynamiczny rozwój szkoły, jej bazy lokalowej, a także modernizacji kierunków kształcenia i postawienie Zespołu Szkół im. Andrzeja Średniawskiego w szeregu atrakcyjnych, nowoczesnych szkół średnich powiatu, kształcących specjalistów na wysokim poziomie jest wielką zasługą samego Jerzego Cachla, który dążył do tego celu krok po kroku, z determinacją i przekonaniem, że silna wola w dobrej sprawie jest w stanie przezwyciężyć wszelkie trudności. I tak oto szkoła ma halę sportową i boisko ze sztuczną nawierzchnią uruchomione w roku 2015. Jeszcze 10 lat temu uczniowie szkoły na wf byli wożeni do obiektów sportowych na Zarabiu, nauczyciele dwoili się i troili, by jak najefektywniej wykorzystać przydziałowe godziny dla zdrowia podopiecznych, a układanie rozkładu lekcji z grupowanymi wf-ami przy ogólnej bardzo skromnej bazie lokalowej było zadaniem na miarę 14. pracy herkulesowej. Każdy mówił, że na tym terenie, którym dysponuje szkoła, nic się nie da zrobić. Dziś, dzięki determinacji dyrektora i wspierających go ludzi dobrej woli z bazy sportowej ZS Średniawskiego korzysta cała dzielnica. A od tego roku skończą się także problemy ze zbyt szczupłą liczbą sal lekcyjnych. Stary, historyczny budynek został wyremontowany i zmodernizowany, a w miejscu dawnego baraku z zastępczą salką gimnastyczną, przerobioną po 2010 r. na pracownię językową, powstał nowoczesny obiekt, który został poświęcony podczas jubileuszu 80-lecia – godny prezent na kolejne lata funkcjonowania szkoły w obecnej, głównie informatycznej odsłonie.

Nowy budynek szkolny

Nowy budynek powstał w ekspresowym tempie. Umowę na jego budowę podpisano 12 lutego 2018 r. z firmą Majer z Krakowa, która wygrała przetarg. Budowę ukończono 28 grudnia 2018, a początek roku zajęły prace wykończeniowe i wyposażanie. Obiekt ma 621 m kw. powierzchni użytkowej, mieści 7 sal komputerowych, pokój nauczycielski i sanitariaty. Koszt jego budowy wyniósł 1 mln 874 tys. 135 zł 83 gr + 122 tys. zł na wyposażenie w nowoczesne meble i pomoce dydaktyczne. Dla każdej z pracowni przeznaczona jest inna specjalizacja, np. techniki komputerowej, sieci komputerowych, programowania, aplikacji. W momencie poświęcenia szkoła oczekiwała jeszcze na 114 nowych komputerów za kwotę 526 tys. 775 zł 35 gr. – Stawiamy nie tylko na jakość , ale także na warunki kształcenia w zawodzie informatyka – mówił Jerzy Cachel. Zajęcia dydaktyczne w nowym budynku rozpoczną się jeszcze w tym roku szkolnym, zaraz po maturach pisemnych.

Na 81. rok szkolny

Zespół Szkół im. Andrzeja Średniawskiego jest zatem dobrze przygotowany na nadchodzący rok szkolny z podwójnym rocznikiem kandydatów. Od września zostanie tu uruchomione siedem klas – dla absolwentów gimnazjów trzy klasy w specjalnościach technik informatyk, technik żywienia i usług gastronomicznych oraz technik reklamy, a dla absolwentów szkół podstawowych trzy klasy technikum oraz po raz pierwszy w kształceniu dziennym liceum ogólnokształcące. Przyszli informatycy będą uczyć się w nowo otwartym budynku. 

Anna Witalis-Zdrzenicka