Orkiestra zagrała po raz XVI

20 marca 2008 Wydanie 2/2008
Orkiestra zagrała po raz XVI
Uczniowie z gim.1 i gim. w Bysinie wraz z Józef Mikołajczykiem, fot. Tomasz Wałęga

Podczas XVI finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Myślenicach zebrano ponad 65 tys. złotych. To o 10 tys. więcej niż w poprzednim roku. Pieniądze zostaną przeznaczone na ratowanie zdrowia i życia dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi

To już siódmy raz, kiedy na myślenickim Rynku zagrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Choć mróz dawał się we znaki na ulicach miasta od samego rana, pojawiali się wolontariusze z puszkami i serduszkami, którymi dekorują darczyńców. Na terenie naszego miasta pieniądze zbierało 180 wolontariuszy z Chorągwi Myślenickiego ZHP, szkół, Ośrodka Opiekuńczo Rehabilitacyjno Edukacyjno Wychowawczego oraz Stowarzyszenia STIM. Przez cały dzień w sztabie liczono zbierane pieniądze, których przybywało z każdą chwilą.

Głównym sponsorem WOŚP w Myślenicach była firma Scandinavian Tabacco, a do grona darczyńców dołączyły także firmy Duet, FPHU Burkat, Kurdesz, Marimex, PKO S.A., Pizzeria Legendario, Restauracja PACO, Techno Light, Urząd Miasta i Gminy Myślenice, Zefirek i Zbigniew Kutrzeba.

Nad bezpieczeństwem wolontariuszy cały czas czuwała policja, straż pożarna, straż miejska i służba maltańska. Pracą sztabu, jak co roku kierowali państwo Anna i Zbigniew Papierzowie. Nie zabrakło również muzyki i występów członków myślenickiego ZHP, które rozkręcały XVI finał orkiestry na Rynku. Myślenicki sztab zebrał 65 tys. złotych. To o 10 tys. więcej niż w poprzednim roku. Pieniądze zostaną przeznaczone na ratowanie zdrowia i życia dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi. Imprezę jak co roku o godzinie 20 zakończył happening „Światełko do nieba” i pokaz sztucznych ogni, który rozświetlił niebo nad Myślenicami.

„Finał z głową” był pospolitym ruszeniem nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. To niezmienne zasady, panujące od samego początku tego przedsięwzięcia, które tworzą wszyscy organizując u siebie sztaby, aukcje, zbiórki. Ale co najważniejsze jest to nasze, jedyne, niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju i unikatowe – jednym słowem Made in Poland! Jak mówił Jurek Owsiak: - Polacy pokazali, że potrafią góry przenosić, że potrafią zmieniać świat. Jesteśmy z Was, z nas dumni!

Tomasz Wałęga