Plastik – dobrodziejstwo i utrapienie. Część V – PCW i polietylen

Plastik – dobrodziejstwo
i utrapienie. Część V – PCW
i polietylen
Ryszard Tadeusiewicz Naukowiec AGH, absolwent myślenickiego LO

Staram się przedstawiać historię odkrywania i stosowania tworzyw sztucznych w kolejności chronologicznej. Ale z umieszczeniem kolejnego prezentowanego tworzywa był pewien kłopot. PCW czyli Polichlorek winylu, odkryto bowiem dość wcześnie. Dokonał tego (przez przypadek) Eugen Baumann w 1872 roku, ale ten wybitny niemiecki fizyk nie potrafił sobie wyobrazić, do czego ta nowa substancja mogłaby być użyta. Próbowała wprowadzić na rynek PCW niemiecka firma Griesheim-Elektron, ale jej wyroby nie cieszyły się uznaniem klientów. Dopiero gdy w 1926 roku Amerykanin Waldi Semon opracował metodę plastyfikacji PCW – rynek zainteresował się tym produktem. Obecnie jest to jedno z najczęściej używanych tworzyw, głównie w budownictwie.

Kolejne lata przyniosły recepturę polietylenu - obecnie jednego z najpopularniejszych tworzyw sztucznych, używanego do wyrobu

opakowań i materiałów izolacyjnych. W roku 1953 r. dyrektor Instytutu Badań Węgla im. Maksa Plancka w Mulheim dr Karl Ziegler, eksperymentując z tym tworzywem, uzyskał substancję niezwykle -jak na plastik - odporną na wysokie temperatury. Zadziwiony sukcesem długo szukał przyczyny powstania takiego polimeru. Wreszcie odkrył, że kolba, w której dokonał reakcji, była zanieczyszczona resztkami związków niklu. Tak powstał polipropylen. Technologię tę dopracował później Włoch Giulio Natta. Za swe odkrycie w 1963 r. obaj otrzymali Nagrodę Nobla. Świat zaś otrzymał tworzywo sztuczne, używane m.in. do wyrobu szklanek, dywanów, części do aut i lodówek.

Był okres, kiedy polimery święciły rynkowe triumfy. W latach 60. świat oszalał na punkcie nylonu, zaś każdy modny mężczyzna nosił koszulę z „nonajronu”. W Polsce dziesięć lat później pojawiła się elana, anilana i bistor. Dziś niezwykle popularne jest syntetyczne włókno kauczukowe - lycra oraz cieplejszy i lżejszy od wełny polar. Również coraz więcej miłośników zdobywają materiały hydrofobowe (przepuszczające parę wodną, a zatrzymujące wodę), takie jak goreteks i hydroteks.

Tworzywa sztuczne są wszechobecne. Oprócz odzieży stanowią budulec najpotrzebniejszych przedmiotów w otoczeniu człowieka: butelek, telefonów, samochodów, sprzętu AGD i wielu innych.

Nie ma jednak róży bez kolców. Badania japońskich naukowców dowodzą, że w odzieży syntetycznej człowiek szybciej się męczy. Organizm produkuje więcej wolnych rodników, wpływających m.in. na rozwój chorób nowotworowych i przyspieszających proces starzenia się skóry. Więc korzystajmy z tworzyw sztucznych z umiarem!