Platon Kostecki – Polak czy Ukrainiec?

Platon Kostecki – Polak czy Ukrainiec?
Sylwetkę Platona Kosteckiego zaprezentował w Muzeum Nieodległości dr Adam Świątek Fot. R. Podmokły

Trzeba przyznać że Muzeum Niepodległości, w Myślenicach ma wyjątkowe wyczucie w kwestii doboru wykładowców. Jeszcze nie przebrzmiały echa fascynującego spotkania z podpułkownikiem Kazimierzem Dymkiem, który niezwykle plastycznie potrafił oddać pierwsze tygodnie kampanii wrześniowej, a już 11 września mieliśmy spotkanie, które było nie mniej ciekawe, a mało znany temat okazał się być historią na dobry serial telewizyjny.

Platon Kostecki to postać, która zafascynowała dr. Adama Świątka z Instytutu Historii UJ.

Z różnych powodów jest to postać niezwykle barwna, a jej życiorysem można by obdzielić kilka, jeśli nie kilkanaście osób. Urodzony 2 lipca 1832 w Wańkowicach bądź w Więckowicach, z pochodzenia był Rusinem, synem Ioana, duchownego kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Do historii przeszedł głównie jako dziennikarz, ale tak sam widział siebie raczej w roli literata czy może nawet wieszcza. Przez bardzo długi okres swego życia zmagający się z problemami finansowymi, szukający bezskutecznie takiej drogi życiowej, która dałaby mu satysfakcję. Podejmował aktywność polityczną i literacką zarazem. W związku z ta aktywnością został uwięziony w 1862 roku.

Nagłe odwrócenie się jego losu nastąpiło, gdy opublikowano jego „więzienną” twórczość. A opowiadał się w niej za porozumieniem między trzema narodami: Polakami, Rusinami (czyli mieszkańcami Ukrainy) oraz Litwinami. Takie poglądy w tamtych czasach nie były czymś oczywistym, bo z różnych względów monarchia Austro-Węgier wyzyskiwała raczej różnice między poszczególnymi narodami, niż starała się burzyć mur miedzy nimi.

Z tego względu Platon Kostecki określał siebie jako gente Ruthenus, natione Polonus (z pochodzenia Rusin, z narodowości Polak). Jego 45-letnia działalność dziennikarska oraz teksty, które pisał od 1862 roku w „Gazecie Narodowej”, nieodmiennie nawoływały do odtworzenia państwa polskiego z czasów Unii Lubelskiej.

Kres tej działalności nastąpił w dniu śmierci tego niezwykłego człowieka. Zmarł 1 maja 1908 roku we Lwowie i jest to data poniekąd symboliczna, ponieważ w 1908 roku Myrosław Siczyński zamordował Andrzeja Potockiego, co oznaczało również ostateczną utratę szansy na porozumienie polsko-ukraińskie.

Platon Kostecki pochowany został na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie 3 maja 1908 roku. Jeśli ktoś chciałby zekranizować kiedyś jego losy, to scenarzystą niech uczyni dr Adama Świątka.

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).