Festiwal lata

Poeci o ojczyźnie

Poeci o ojczyźnie

Miłość do Polski wyrazili poprzez wiersze. Piotr Oprzędek, Anna Sobczak i Maria Kaczmarek byli gośćmi Myślenickiego Salonu Poezji, który odbył się w ramach tygodniowych obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w Myślenickim Ośrodku Kultury i Sportu

Myślenicki Salon Poezji organizowany jest w naszym mieście od lat 70. To stały element działalności MOKiS. - Podczas każdego ze spotkań prezentujemy twórczość poetów z naszego powiatu, ale nie tylko. Z okazji 100-lecia niepodległości postanowiliśmy zorganizować salon poezji patriotycznej. Poprosiłam tych poetów, którzy występowali u nas wcześniej, by wybrali ze swojej twórczości utwory niepodległościowe, a jeśli takich w swoim dotychczasowym dorobku nie mają, by specjalnie na tę okazję napisali - powiedziała nam przed występami Dorota Ruśkowska, prowadząca myślenickie salony poezji.

W patriotycznym wieczorze poetyckim wzięli udział Piotr Oprzędek, Anna Sobczak i Maria Kaczmarek. Czym charakteryzuje się ich twórczość? - Piotr Oprzędek to myśleniczanin mający na koncie wiele tomików i cennych nagród. W swoich zbiorach posiada wiersze na temat każdego historycznego miejsca, czy symbolu w Myślenicach. Natomiast Anna Sobczak to poetka z Kielc o wielkiej wrażliwości. Pisze o miłości, wierze, podróżach. Myśleniczanka Maria Kaczmarek z kolei - co ciekawe nie wydała do tej pory żadnego tomiku, ale na każdy jej wiersz czeka się z niecierpliwością. Nigdy nie wiadomo, kiedy i o czym napisze. Potrafi zaskoczyć. Jej utwory to taka satyra na otaczającą nas rzeczywistość - mówi Dorota Ruśkowska.

Zrozumieć historię

Po występach poeci opowiedzieli o swoich utworach. - Członkowie mojej rodziny walczyli podczas wojen, dlatego tematyka patriotyczna jest mi szczególnie bliska. Chciałam, by mój wiersz nie był zbyt patetyczny, wzniosły. Ma dotrzeć do każdego słuchacza. Utwór jest o tym, czym niepodległość była w 1918 r. i o tym, jak w obecnych czasach ją pojmujemy. Martwi mnie, że ludzie tak mało wiedzą o historii Polski i nie starają się pogłębiać tej cennej wiedzy. Nie chodzi o uczenie się dat, ale o zrozumienie losów naszej ojczyzny - mówiła Anna Sobczak.

- Mój wiersz wyraża radość z tego, że nasz kraj jest wolny, że nie ma już zaborów. Jest lekki, łatwy w odbiorze. Podczas pisania konsultowałam się z moim synem, który jest historykiem, żeby dobrze przedstawić okres międzywojenny - tłumaczyła Maria Kaczmarek.

- Jestem poetą, więc poprzez wiersz najłatwiej było wyrazić mi miłość do ojczyzny. Napisałem o trudnych dziejach naszego narodu i o tym, że mimo wszystko duch polskości został zachowany, nasz kraj ocalał - podkreślał Piotr Oprzędek.

Oprócz tych trzech poetów, podczas patriotycznego salonu aktorzy teatru „Za mostem” działającego przy Myślenickim Ośrodku Kultury i Sportu recytowali wiersze Leopolda Staffa i Marii Konopnickiej. Natomiast wiersze Piotra Matery z Orawy i myśleniczanki Agnieszki Zięby, czyli zaproszonych poetów, którzy nie mogli przybyć do MOKiS deklamowała Dorota Ruśkowska. - Piotr Matera niedawno wystąpił w programie „Mam Talent”. Większość jego wierszy to rozmowy z Bogiem o tym jak żyć i kochać - mówiła pani Dorota.

Recytacja i muzyka

Na spotkaniu z poetami pojawiły się osoby w różnym wieku, również młodzi ludzie. - Poezja staje się wśród młodych coraz bardziej popularna. Jest dla nich formą wyrazu emocji. Twórczość poetycka jest coraz bardziej powszechna m.in. w muzyce tak atrakcyjnej dla młodzieży - zauważa Piotr Szewczyk, zastępca dyrektora MOKiS. Akcentów muzycznych podczas salonu nie zabrakło. Na fortepianie zagrała 17-letnia Weronika Dudzik pochodząca z Sieprawia, a piosenkę o Polsce zaśpiewała 8-letnia Amelia Sadowska z Bęczarki.

W wieczorze poetyckim uczestniczyły m.in. 17-letnie myśleniczanki Gabriela Kęsek i Natalia Urbańska. - Lubię poezję. Twórczość patriotyczna, szczególnie z okazji święta 11. listopada powinna być bliska każdemu Polakowi. Dzięki takim spotkaniom jak to, można poczuć narodową więź - mówi Gabrysia. - Salon poezji patriotycznej to świetny sposób, by uczcić święto ojczyzny. Wiersze o takiej tematyce są trudne w odbiorze, ale warto się w nie wsłuchać, próbować zrozumieć, kształtować w sobie narodową tożsamość - dodaje Natalia, która podczas wieczoru poetyckiego recytowała jeden z wierszy Leopolda Staffa.

W MOKiS spotkaliśmy też panie z Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Myślenic. Z okazji rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości przygotowały one specjalne biało-czerwone ręcznie robione kotyliony. Otrzymali je poeci obecni na salonie. - W wykonanie kotylionów włożyłyśmy mnóstwo pracy. Zrobiłyśmy ponad 450 sztuk - mówiła nam 67-letnia myśleniczanka Halina Kaczmarek, prezes uniwersytetu.

- Poprzez poezję chcieliśmy uwrażliwić szczególnie młodych ludzi na tematy związane z ojczyzną, niepodległością - wyjaśnia Dorota Ruśkowska. - Celem salonu poetyckiego z twórczością patriotyczną było uczczenie tego ważnego wydarzenia jakim jest stulecie niepodległości. Oprócz wieczoru poetyckiego, zorganizowaliśmy też m.in. warsztaty tańców narodowych, spotkanie z Andrzejem Boryczko dotyczące Poczty Polskiej w Myślenicach po odzyskaniu przez nasz kraj wolności, projekcje filmów z okresu międzywojennego czy koncert orkiestry Polish Art Philharmonic - dodaje Piotr Szewczyk. 

Anna Ostafin Anna Ostafin Autor artykułu

dziennikarka z pasją, ciekawa świata i ludzi, doświadczenie zdobywała w rozgłośni radiowej, portalach internetowych i wydawnictwach prasowych, absolwentka filologii polskiej (specjalność medialna).