Połowę bezrobotnych utrzymują najbliżsi

15 maja 2008 Wydanie 17/2008
Połowę bezrobotnych utrzymują najbliżsi
Na pytanie o źródła utrzymania bezrobotni głównie wskazywali na…

Połowa bezrobotnych pytana o źródło swojego utrzymania wskazuje na zgromadzone oszczędności i portfele najbliższych – wynika z raportu badawczego „Diagnoza popytu i podaży zasobów pracy w powiecie myślenickim” wykonanego przez MARG i Nowe Motywacje.

Do prac nad badaniem zasobów pracy na terenie powiatu, Myślenicka Agencja Rozwoju Gospodarczego wraz z firmą szkoleniowo – badawczą Nowe Motywacje przystąpiła w styczniu 2007 roku. Badanie realizowane było przez osiem miesięcy, a projekt współfinansowano ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Strukturowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich. Jak czytamy w raporcie; projekt powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie dotyczące kompleksowej diagnozy potrzeb lokalnego rynku pracy w naszym powiecie. Szczególną uwagę poświęcono czynnikom psychologicznym, takim jak postawy wobec pracy osób tworzących rynek pracy i przekonaniom na temat osiągnięcia osobistego sukcesu.

Przebadano 487 osób z 9 gmin

Od maja do lipca 2007 w badaniach ankietowych udział wzięło 487 osób w tym reprezentujących środowiska pracodawców (12% badanych), pracowników (37%) oraz bezrobotnych (51%, z czego 4% stanowią osoby zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy i pobierające zasiłek, 17% zarejestrowani w PUP bez prawa do zasiłku i 30% osoby bezrobotne niezarejestrowane w PUP). Znaczna większość respondentów zaliczała się do grupy bezrobotnych pozostających bez pracy dłużej niż 1 rok. Bezrobocie długoterminowe objęło 58% bezrobotnych poddanych badaniu. Z pomocy socjalnej korzysta średnio 7 % przebadanych bezrobotnych. Badania przeprowadziło grono 20 specjalnie w tym celu przeszkolonych ankieterów.

Najliczniej reprezentowani byli mieszkańcy miasta i gminy Myślenice (140 osób), dalej Sułkowic i okolicznych miejscowości (85 osób) oraz Dobczyc i okolicy (77 osób). Najmniejszą grupę respondentów stanowili mieszkańcy Raciechowic i pobliskich miejscowości (12 osób), Wiśniowej i okolic (23 osoby) oraz Tokarni (29 osób).

Średnia wieku badanych zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn - to 33 lata. Osoby między 18 a 25 rokiem życia stanowiły najliczniejszą grupę aż 33% procent ogółu.

W badaniu udział wzięło 51% kobiet i 49% mężczyzn. Wśród badanych kobiet 21% posiadało wykształcenie wyższe i zaledwie 1% wykształcenie podstawowe. Wśród mężczyzn stosunek ten był nieco mniej korzystny i wynosił odpowiednio 11% i 5%.

Najliczniej reprezentowanymi branżami, z którymi najściślej związany jest kierunek wykształcenia respondentów są dla poszczególnych grup odpowiednio: handel i budownictwo - wśród bezrobotnych (po 10% badanych każde), administracja publiczna (12%) i handel (13%) - wśród osób pracujących oraz budownictwo (13%) wśród grupy pracodawców biorących udział w badaniu.

Pomiędzy 500 a 999 złotych

Najliczniej deklarowanym przez grupę osób bezrobotnych poziomem uzyskiwanego dochodu jest przedział pomiędzy 500, a 999 złotych, który zgrupował niewiele ponad 30% odpowiedzi. Grupa pracowników poddanych badaniu najliczniej określa swoje indywidualne dochody na poziomie pomiędzy 1000, a 1499 zł. Natomiast przedział pomiędzy 1500, a 1999 zł, oraz 2000, a 2499 zł najczęściej był wybierany przez pracodawców (obydwu tym opcjom przypadło po niecałe 20% wskazań).

W przypadku kosztów utrzymania własnych gospodarstw domowych, rozkłady wyników wszystkich badanych grup są do siebie podobne. Najwięcej pracodawców (30%) i pracowników (29%) deklaruje koszty utrzymania swojego gospodarstwa domowego mieszczące się w przedziale od 1000 do 1499 złotych. W przypadku bezrobotnych, najczęściej podawano przedział od 500 do 999 złotych (33% wskazań).

Pomimo różnic w dochodach indywidualnych, przedstawiciele poszczególnych grup nie różnią się istotnie oceną swojej sytuacji materialnej.

Co dziesiątego bezrobotnego nie stać na podstawowe potrzeby

Większość pracodawców (55%) i pracowników (53%) ocenia swoją sytuację materialną jako dobrą. Warto zauważyć, iż co piąta badana osoba bezrobotna (20%) oceniła swoją sytuację jako złą, ale niemal jedna trzecia (28%) ocenia ją dobrze. Zdecydowana większość respondentów (56% pracodawców, 60% pracowników i 47% bezrobotnych) twierdzi, że żyje średnio zamożnie.

Pośród samych bezrobotnych w co czwartym przypadku (27% odpowiedzi) odnotowano deklaracje, iż żyją oni skromnie i muszą na co dzień bardzo oszczędnie gospodarować. Co dziesiąta osoba bezrobotna zadeklarowała, że żyje bardzo biednie i nie starcza w jej rodzinie funduszy nawet na podstawowe potrzeby.

Badanie oczekiwań co do sytuacji ekonomicznej w przyszłości wskazuje na względny optymizm osób badanych.

Z czego żyje bezrobotny

Wśród osób bezrobotnych prawie jedna piąta przyznaje, iż regularnie podejmuje się pracy lub zajęć dorywczych, które stanowią dla niej dodatkowe źródło utrzymania. Do tego samego, lecz z mniejszą częstotliwością przyznaje się już 42% spośród przebadanych bezrobotnych. Utrzymują się głównie dzięki zgromadzonym oszczędnościom (50%) oraz dochodom płynącym z podejmowanych prac dorywczych (31%). Okres bycia bezrobotnym kojarzony jest przede wszystkim ze stanem braku pieniędzy (tak twierdzi 27% bezrobotnych) i bycia zmuszonym do pozostawania na czyimś utrzymaniu (23%).

47% przebadanym osobom bezrobotnym nie zależy w ogóle na utrzymaniu statusu osoby bezrobotnej, formalnie zarejestrowanej w PUP. To utrata możliwości ubezpieczenia zdrowotnego (36%) decyduje o chęci utrzymania statusu osoby bezrobotnej.

Spośród przebadanej grupy osób, aż 46% nie byłaby skłonna do podjęcia pracy na zasadach wolontariatu. Z opcji nabywania dodatkowych umiejętności praktycznych w drodze odbywania stażu, skorzystałoby 50% bezrobotnych poddanych badaniu.

Oprac. p.jag

W kolejnych numerach prezentować będziemy wycinki raportu