Pomoc, która nie nadeszła

Pomoc, która nie nadeszła

W kwietniu minął rok od strajku nauczycieli, w którym udział wzięły także myślenickie szkoły. Dokładnie 12 kwietnia 2019 r. Rada Powiatu w Myślenicach głosami koalicji rządzącej przyjęła uchwałę w sprawie ustalenia kierunków działania zmierzających do pomocy strajkującym nauczycielom i innym pracownikom oświaty.

Paragraf 1 powyższej uchwały stanowi: Rada Powiatu Myślenickiego uchwala kierunki działania dla Zarządu Powiatu Myślenickiego polegające na udzieleniu wszelkiej możliwej i dopuszczalnej prawnie pomocy nauczycielom i innym pracownikom oświaty, biorącym udział w akcji strajkowej.

Inny projekt, inna uchwała

W projekcie tej uchwały niezapowiedzianym wcześniej i przedstawionym Radzie dopiero podczas posiedzenia, jako wniosek do zmiany porządku obrad sesji w tym dniu, czytamy w jej tytule:

„Uchwała (…) w sprawie ustalenia kierunków działania dla Rady Powiatu Myślenickiego zmierzających do pomocy strajkującym nauczycielom i innym pracownikom oświaty”, a w §1: „Rada Powiatu myślenickiego uchwala kierunki działania dla Zarządu Powiatu myślenickiego, polegającego na udzieleniu wszelkiej możliwej i dopuszczanej prawnie pomocy nauczycielom i innym pracownikom oświaty, biorącym udział w akcji strajkowej.” Jako uzasadnienie podano „moralny obowiązek solidaryzowania się ze strajkującymi.”

W wyniku głosowania: 13 głosów „za” koalicji rządzącej, (radni Prawa i Sprawiedliwości nie głosowali) powyższy projekt stał się obowiązującym prawem.

Pewne zdziwienie budzi fakt, że na stronie Starostwa powyższa uchwała ma inne brzmienie. W tytule czytamy:

„Uchwała (…) w sprawie ustalenia kierunków działania dla Zarządu Powiatu Myślenickiego zmierzających do wypłacenia pełnego wynagrodzenia za okres strajku w oświacie wszystkim strajkującym nauczycielom i innym pracownikom szkoły.”

W §1: „Rada Powiatu myślenickiego uchwala kierunki działania dla Zarządu Powiatu myślenickiego, polegającego na udzieleniu wszelkiej możliwej i dopuszczanej prawnie dopuszczalnych działań zmierzających do wypłacenia pełnego wynagrodzenia za okres strajku w oświacie wszystkim strajkującym nauczycielom i innym pracownikom oświaty”. W tej wersji uchwały brak uzasadnienia. Zapytany o przyczynę tych zmian, przez ówczesnego przewodniczącego klubu radnych PiS Pan Przewodniczący Rady Powiatu stwierdził, że są one wynikiem błędów przy przepisywaniu.

Oczywiście takie błędy mogą się zdarzyć każdemu, lecz zachodzi pytanie, który z powyższych dokumentów jest w takim razie obowiązującym prawem?

W uzasadnieniu podjętej na Sesji uchwały czytamy: „Rada Powiatu Myślenickiego uważa, iż mieszkańcy Powiatu Myślenickiego mają moralny obowiązek solidaryzowania się ze strajkującymi, walczącymi o poprawę swoich wynagrodzeń, które obecnie znajdują się na żenująco niskim poziomie, nauczycielami. Uważamy, że wzorem innych miast takich jak Warszawa, Kraków Łódź czy Gdańsk, władze Powiatu Myślenickiego także powinny zrobić wszystko, co jest możliwe i prawnie dopuszczalne, by za prowadzenie akcji strajkowej nauczyciele nie doznali żadnego rodzaju uszczerbku”.

Niestety okazało się, że w minionym roku budżetowym, zarząd nie znalazł możliwości realizacji zapisów powyższej uchwały.

W trakcie dyskusji nad uchwałą, klub Radnych PiS Powiatu Myślenickiego wyraził swój głęboki sceptycyzm do tej inicjatywy nie biorąc udziału w głosowaniu nad powyższą uchwałą. Jak komentuje Jan Bylica: - Radni Klubu PiS uważali, że podejmowanie w tamtym czasie takiej uchwały mogło spowodować niepotrzebne przedłużanie akcji strajkowej. W konsekwencji zaszkodzić przygotowującej się do matur młodzieży, ale także strajkującym nauczycielom, dając im złudzenie możliwości odzyskania utraconych dochodów za czas strajku.

Podczas sesji radni PiS zwracali uwagę na fakt, że nie ma podstaw prawnych do wypłaty wynagrodzenia uczestniczącym w strajku nauczycielom i innym pracownikom szkół – co z resztą zostało później jednoznacznie potwierdzone opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Choć minął rok, powiat nie podjął żadnych działań, których celem byłaby pomoc strajkującym wówczas nauczycielom. Pojawiają się zatem pytania: czy podjęte przez Radę Powiatu Myślenickiego zobowiązanie wobec nauczycieli wyrażone w powyższej uchwale jest aktualne? Czy faktycznie nie można było podjąć działań zmierzających do jakiejś formy zadość uczynienia utraty zarobków nauczycielom za okres strajku?

Starosta nie uporał się z tą sprawą potwierdzając przewidywania radnych PiS, że niema możliwości prawnych wypłaty utraconych wynagrodzeń za okres strajku. Ale czy na pewno?

Jak wskazuje Jan Bylica: - Teoretycznie można było kwoty utraconych dochodów nauczycielskich (około trzysta pięćdziesiąt tysięcy złotych) przynajmniej w budżecie 2020r przeznaczyć np. na podniesienie dodatku wychowawczego. Jest to wszakże kompetencja Rady zgodna z obowiązującym prawem. Owszem, nie jest to rozwiązanie doskonałe, gdyż nie wszyscy odzyskaliby utracone dochody, jednak ma tą zaletę, że łączy częściową rekompensatę utraconych dochodów z docenieniem trudnej pracy wychowawczej nauczycieli. Znalezienie zaś, rozwiązania doskonałego wydaje się bardzo mało prawdopodobne, skoro zarząd powiatu nie uporał się dotychczas z tą sprawą.

Na razie nauczycielom pozostaje mieć nadzieję, że ta lub inna propozycja zostanie kiedyś dostrzeżona i przyjęta przez radnych, którzy przyjmowali powyższa uchwałę, co z pewnością potwierdzi, że nie potraktowali nauczycieli instrumentalnie, do realizacji swoich lub cudzych celów politycznych.

Marta Duszyk